Stoję sobie w kolejce w markecie. Kupowałem wodę,filet z kurczaka, płatki owsiane, ryż, jakieś owoce(na ryneczek nie zdążyłem, bo z marketu unikam) i jogurt naturalny. To moja lista zakupów. A co ludzie przede mną?

Zupki chińskie, smalec, słodkie napoje, kiełbasa, sos z paczki, boczek itd

Każdy je to na co ma ochotę i nie każdy musi jakoś przestrzegać tego co je, skoro nie ma na to jakiegoś parcia. Wiadomo, ja też sobie czasem zjem
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polasz: coś w tym rodzaju:

Fizyk, biolog i matematyk obserwują pewien dom. W pewnym momencie do domu wchodzą 2 osoby. Po jakimś czasie wychodzą 3
Biolog: Rozmnożyli się!
Fizyk: Nie, to błąd pomiaru.
Matematyk: Jeśli wejdzie tam jeszcze jedna osoba to dom będzie pusty.
  • Odpowiedz
@Student_AWAS: coś w rodzaju:

Einstein, Newton i Pascal bawią się w chowanego. Einstein liczy pierwszy, Pascal schował się za jakąś chmurką, a Newton narysował kwadrat metr na metr i staną w nim.
Einstein kończy liczyć "98, 99, 100" i się odwraca i widzi Newtona
- Widzę Cię Newton
  • Odpowiedz