Przymierzam się do zakupu czołówki do chodzenia w #gory . Potrzebuje czegoś pewnego do chodzenia lokalnie jak i wyjazd w Alpy.a Ma ktoś opinie jak Skilhunt H04 lub Sofirn SP40 sprawuje się zimą i ogólnie w górach? Chodzi mi o to czy jedno ogniowo wystarczy na przemarsz na śnieżkę przy -15 -20 stopniach. Czy lepiej szukać czegoś innego droższego ja Armytek.
#latarki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@13gugu13: akurat przy mrozie to nie jest kwestia latarki, tylko samych ogniw. Na mrozie każde ogniwo szybciej padnie. Samego skilhunta polecam całym sercem. Przy - 20 go nie testowałem. Ale zdecydowanie jedno ogniwo nie wystarczy. W góry bym nie szedł bez zapasu conajmniej 3-4 baterii, niezależnie od tego, jakiej latarki bym używał. W armytek też szybciej będzie się rozładowywać. Ale jeśli budżet pozwala, to pewnie lepiej kupić Armyteka, chociaż osobiście
  • Odpowiedz
Wylosowałem następujący zestaw:
a) Wystrugaj coś kształtnego z drewna (figurkę, ulubionego bohatera, zwierzę).
b) Morsuj - i nie zapomnij tego udokumentować
c) Za oknem pewnie ciężko o śnieg, przeczytaj przynajmniej książkę z białą okładką.

Z rękodziełem mi trochę nie po drodze, a morsowanie nie stanowi dla mnie jakiegoś ogromnego wyzwania (bo wiecie, hehe), więc chociaż za oknem śniegu mam całkiem sporo to uznałem, że ta zabawa będzie dobrą okazją do nadrobienia zaległości w lekturach i postanowiłem
Hellvis - Wylosowałem następujący zestaw:
a) Wystrugaj coś kształtnego z drewna (fig...

źródło: comment_1612174964Mrnw81p54ZVob6XITgQPVH.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@modzelem
Popytaj na grupie wspinaczkowej. Lina dynamiczna o małej średnicy + uprząż za friko dostaniesz, jeśli ktoś się nie wspina.
Uprząż przerobisz sobie jak chcesz lub zostawisz ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 19
266 555,56 - 19,52 - 6,00 - 13,70 - 10,00 - 13,30 = 266 493,04

No mocny to już był tydzień, skończyły się żarty. 20/18 tempa we wtorek, dziś BNP. Weszło po 4:25 z groszami ten szybszy fragment - no ale połączenie butów trailowych, długich getrów (nie cierpię!) , mrozu i śliskiego - to cudów nie będzie. Za to wcześniej całkiem spoko, bo miałem lecieć w okolicach 5/km, a całkiem szybko wszedłem w
mucher - 266 555,56 - 19,52 - 6,00 - 13,70 - 10,00 - 13,30 = 266 493,04

No mocny to ...

źródło: comment_1612110562QI3YLjXyOiYvO1aNoBQduk.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, trochę za szybko to poszło i w połowie lutego jadę pochodzić po #tatry na 2/3 dni Problem w tym jest taki, że nigdy nie byłem zimą w górach, więc nie wiem jak się mam do tego przygotować tj. nie mam w ogóle żadnych ciuchów specjalnych.

Od czego miałbym zacząć? Nie będę ukrywał, że nie dam rady finansowo kupić spodni, butów i kurtki i całego ekwipunku z jednej wypłaty przed wyjazdem
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sked: wg. mnie buty to podstawa.

Kurtka zimowa na pierwszy raz spoko. Jeśli będziesz maszerował to i tak na 90% ją zdejmiesz :). Góra oczywiście na cebulkę. Ja mam zazwyczaj bluzka termoaktywna, zwykły t-shirt, coś grubszego i kurtka

Spodnie - polecam jakiś niedrogi softshell i pod spód leginsy.

Zadbaj też o ciepłe skarpety.
  • Odpowiedz
@sked: jeśli zamierzasz się w to wciągnąć, to dobry but jest wydatkiem na 5-6 lat. Natomiast jeśli chcesz jechać i zobaczyć czy Ci się podoba (szlaki typu Moko, Kościeliska, Chochołowska) to wg. nie ma sensu wydawać ogromnego hajsu na buty (wystarczą zwykłe zimówki i raczki pod to). Artykuły na temat "najlepszych butów", "najlepszych kurtek" na pierwszy raz raczej bym odpuścił :D Te buty z Decathlonu i Quechua mają taką zaletę,
  • Odpowiedz
Czołem,
Jak już wspomniałem w pierwszym wpisie odnośnie moich początków w Tatrach, w trzecim sezonie wędrówki, jeszcze głównie po znakowanych szlakach tatrzańskich, wybrałem się na dwudniową wędrówkę z zamiarem biwaku. Podzieliliśmy wówczas z bratem przejście Orlej Perci na dwa etapy z ewentualnym noclegiem.

Jako że czasy przejścia samej Orlej Perci były zbyt krótkie żeby wstrzelić się dobrze w zachód słońca i rozbić namiot tuż przed zmierzchem postanowiliśmy startując z Brzezin około 6 nieco wydłużyć
RAKU - Czołem,
Jak już wspomniałem w pierwszym wpisie odnośnie moich początków w Tat...

źródło: comment_1612038622A48UOLNp01bYPlr7ETjxbK.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RAKU W takich chwilach człowiek czuje, że żyje. Gratulacje tak wspaniałej przygody! Można wiedzieć jaki set stosujesz do takich wypraw, tzn jaki konkretnie namiot, śpiwór oraz matę?
  • Odpowiedz
Dzisiaj na własnej skórze przekonałem się jak niebezpieczne mogą być góry zimą. Wybrałem się z tatą na Pilsko i warunki pokonały mas do tego stopnia, że wycofaliśmy się sprzed szczytu.
Śnieg do pasa, każdy krok to zapadanie się, co krok trzeba się wygrzebywać żeby móc iść dalej. W pewnym momencie szedłem na czworaka.
Silny wiatr który niesie takie kłujące igiełki które wbijają się wszędzie. I najgorsze czyli mgła... W pewnym momencie nic
ThrashMetal - Dzisiaj na własnej skórze przekonałem się jak niebezpieczne mogą być gó...

źródło: comment_1612025118bjLbaUjs44gCbqzfMpenuB.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@smalczyk1 tak, znalazłem, w Poroninie, akurat ten mój typo nie chciał przewplaty w sumie spoko, ale czy będzie pamiętał, że przyjadę albo czy zapisze, a potem parę dni przed się okaże, że nie ma miejsc. No zobaczymy
  • Odpowiedz