Minął kwartał od ostatniego przypomnienia, więc wracam i pytam czy umarliście już z niedopicia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przeciwko nocnej prohibicji protestować może tylko łeb przeżarty alkoholem na wylot.
Bo żeby ta prohibicja w czymkolwiek przeszkadzała to trzeba spełniać wszystkie poniższe warunki:
- Nie mieć pieniędzy na kulturalne spożywanie alkoholu w knajpach / klubach
- Być pierdołą która nie potrafi
Przeciwko nocnej prohibicji protestować może tylko łeb przeżarty alkoholem na wylot.
Bo żeby ta prohibicja w czymkolwiek przeszkadzała to trzeba spełniać wszystkie poniższe warunki:
- Nie mieć pieniędzy na kulturalne spożywanie alkoholu w knajpach / klubach
- Być pierdołą która nie potrafi
































ale upośledzenie umysłowe alkusów mnie zupełnie nie dziwi, ostatnio jeden tu pisał że nie może sobie poradzić, bo on w lato z domu dopiero o 21 wychodzi i do 22 nie zdąży piwka kupić, i cierpi z tego powodu xD