Cześć świry trójmiejskie! Piszę do was z konkretnym pytaniem. Wczoraj (18.04.), będąc w gdańskim Brzeźnie robiłem zdjęcia w kierunku gdyńskiego Orłowa i uchwyciłem coś takiego (zdjęcie). Zastanawia mnie, co to za budynek, statek, konstrukcja? Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki! Płacę plusami!( ͡º ͜ʖ͡º)
#gdynia #trojmiasto #gdansk #sopot #pytaniedoeksperta #fotografia #kiciochpyta
Lubdg - Cześć świry trójmiejskie! Piszę do was z konkretnym pytaniem. Wczoraj (18.04....

źródło: DSC_9081k

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki i Mirabelki,

#chwalesie bo jeszcze parę miesięcy temu myślałem, że jestem skazany na korpo, a właśnie kończymy przeprowadzkę naszej firmy zajmującej się kompleksowym importem aut z USA i Kanady do nowej siedziby. Ponadto, jutro z samego rana odpalamy naszą aplikację, która znacznie ułatwi ten proces. Świętujcie ze mną - z tej okazji ogłaszam #rozdajo vouchera o wartości 100 zł do wykorzystania na #allegro.

Losowanie już w
pjoterhandlarzimporter - Mireczki i Mirabelki,

#chwalesie bo jeszcze parę miesięcy t...

źródło: rush_rozdaje

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wziąłem udział w wiosennych porządkach na 120-lecie Cmentarza Brętowskiego.

Dziękuję za organizację niezawodnemu Wojtkowi Chmielewskiemu oraz za udział przedstawicielom Rady Dzielnicy Wrzeszcz Górny oraz 87 Gdańskiej Drużynu Harcerzy ;)

P.S.
Wróciły wspomnienia bo do 87 GDH należałem w 2 połowie lat 90
MikSob1985 - Wziąłem udział w wiosennych porządkach na 120-lecie Cmentarza Brętowskie...

źródło: 1000130852

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dokładnie 31 lat temu, 17 kwietnia 1995 roku, Poniedziałek Wielkanocny. Ludzie śpią, korzystając z dodatkowego dnia wolnego. Jedni lokatorzy wstają wcześniej, inni nieco później. Niestety, część w związku ze świętami jest pod wpływem alkoholu. Ci nieliczni, którzy wstali wcześniej, poczuli w swoich mieszkaniach bardzo intensywną woń gazu. Jeden z mieszkańców przyznał w filmie dokumentalnym “Czarny serial” (prod. TVP S. A. w likwidacji), że zdziwiło go to, że woń gazu była silniejsza na
thorgoth - Dokładnie 31 lat temu, 17 kwietnia 1995 roku, Poniedziałek Wielkanocny. Lu...

źródło: Gdansk-wojska-polskiego-39-05

Pobierz
  • 153
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thorgoth: Dzieckiem byłem tam mieszkając. Na parterze mieszkała moja koleżanka z klasy wraz z Rodzicami (w niedzielę wyjechali do Rodziny). Na drugim piętrze mieszkała Pani Grażyna do której chodziłem na lekcje gry na pianinie. Niestety wraz z Mężem zginęła w wybuchu ale ich Córka cudem ocalała.
  • Odpowiedz
O poranku w 31. rocznicę tragicznego wybuchu gazu w wieżowcu przy alei Wojska Polskiego 39 w Gdańsku zapaliłem znicz pod tablicą upamiętniającą ofiary tego wydarzenia.

Wróciły wspomnienia gdyż mieszkałem w tym wieżowcu od przełomu 1989/1990 do 8 kwietnia 1995....

🖤

#gdansk
MikSob1985 - O poranku w 31. rocznicę tragicznego wybuchu gazu w wieżowcu przy alei W...

źródło: 1000130712

Pobierz
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 35
@mj24: Nikogo nie było przed 6.00; a czy w ciągu dnia ktoś się pojawi to nie mam wiedzy. W zeszłym roku był wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski wraz z Radnymi Miasta Andrzejem Kowalczysem i Marcinem Mickunem.
  • Odpowiedz
Hej mirki, piszę, bo utknąłem i nie wiem, jakie mam jeszcze opcje. Może ktoś z Was miał podobną sytuację albo pracuje na lotnisku / w lotnictwie.

Chronologia:
- 08.04.2026 o 12:20 leciałem Ryanairem z Gdańska do Milan Bergamo. Podczas wysiadania zostawiłem na pokładzie czytnik ebooków.
- 14.04.2026, podczas lotu powrotnego do Gdańska, dwóch pracowników Ryanair, którzy lecieli też tym wcześniejszym lotem, potwierdziło mi, że czytnik został odnaleziony na pokładzie i przekazany 'dispatcherowi' na lotnisku w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@realityq: Moim zdaniem jeżeli nie ma go w lost&found to go nie znajdziesz. Albo pracownicy powiedzieli ci że się znalazł byś się odwalił i nie zawracał im głowy, nawet jeżeli faktycznie tak nie było, albo rzeczywiście się znalazł i ktoś przez kogo ręce przechodził go sobie przywłaszczył. Policja też wątpię by przyjęła takie zgłoszenie biorąc pod uwagę że nie masz żadnego dowodu że faktycznie został znaleziony.
  • Odpowiedz