Sprawa dotyczy jutrzejszej dotacji na kapitał obrotowy.
Teściowa prosiła mnie (a więc nie ma żartów), żebym dowiedział się dziś od swojej księgowej, czy będzie mogła z tego opłacić ostatnie kilka miesięcy leasingu czyli po prostu wykupić auto.. a ja zapomniałem o tym kompletnie :/ musze zadzwonić rano z konkretną informacją.
Wg tego co jest napisane oficjalnie - "Dotację na kapitał obrotowy firma może przeznaczyć na pokrycie swoich kosztów funkcjonowania

























Mam kilka pytań:
1. Jak rozkręcales/las firmę? Nadal pracując gdzieś na etat zapewniając sobie przychód i LTD na „boku”? Czy od razu hop siup firma i tyle?
2. Ile wynosi utrzymanie takiej firmy realnie? Chodzi o księgowość itd.
3. Jak wyszliście na koronawirusie?
1. Odłożona kasa na start i parę miesięcy działania więc zrezygnowałem z etatu na rzecz firmy.
2. Dużo zależy od rodzaju firmy, jeśli będzie to mikro/mały biznes to księgowość możesz na dobrą sprawę prowadzić sama, osobiście dawałem radę z wszystkim a faktur miesięcznie było około setki.
3. Firmy już nie ma, koronka mnie rozjechała