#anonimowemirkowyznania Mój chłopak (a właściwie już narzeczony) niedawno mi się oświadczył po trzech latach związku, a ja nie jestem pewna tego związku. I nie chodzi tutaj o uczucia, bo w tym jesteśmy zgodni, nie ma między nami napięć czy sprzeczek, świetnie się dogadujemy i super nam się spędza razem czas (no właśnie, ale najlepiej kiedy nic nie robimy tylko jesteśmy obok siebie). Problem jest zgoła innej natury - chodzi o
#anonimowemirkowyznania Powiedzcie mi co mam zrobić bo już sam nie wiem, jest mi cholernie głupio, źle się z tym czuję... ale od początku. Mam dobrego kolegę, jednak jest to typ imprezowicza, gościa który jak by to powiedzieć jednym słowem, żyje chwilą, ma on dziewczynę, z którą ciągle się kłuci bo ona by chciała aby się ogarnął, dorósł i przestał zachowywać się jak dzieciak (mamy 25lvl). Jakiś czas temu zrobiłem imprezkę
Powiesiłem na ścianie w swojej kawalerce taką ramkę ze zdjęciami. Coś wyglądającego jak witraż bardziej. Dobrze wpasowujące się w wystrój. Kupiłem to w antykwariacie, mega mi się spodobało, kupując nie miałem pomysłu co do tego włożyć. A że lubiłem zawsze zdjęcia wywoływać to znalazłem ich trochę. Problem jest taki, że wśród nastu zdjęć są fotki moich 3 byłych. Parę zdjęć z nimi, jakieś wspólne nawet
@AnonimoweMikroWyznania widać że żona chce coś naprawic i wydaje się że jej zależy ale czuje ze juz jej nie kochasz co zresztą przyznajesz w poscie. Mówisz że nie o niczym nie rozmawiacie a Ty wychodzisz z jakąś inicjatywa rozmowy? Kiedy ostatnio powiedziałeś jej że jest piękna? Że jej pragniesz? A nie czekaj, przecież Ty wcale tak nie myślisz o niej! Ona to czuje. Jeżeli jej nie kochasz nie oszukuj jej już
Czy odblokowanie szmaty która mnie zdradzała i wysłanie do nowego boya jak jest wierna jego "partnerka" to dziecinada?Szkoda mi czasu zmarnowanego na tą osobę i chcę się w jakiś sposób zemścić. Tu nie chodzi o to że po tej informacji im r---------e związek.W takiej sytuacji po prostu partner robi się bardziej nieufny, w przypadku niektórych rzeczy może ją podejrzewać o różne rzeczy i ich związek zmieni się w toksyczny #zwiazki
#anonimowemirkowyznania #zwiazki #logikaniebieskichpaskow Parę lat temu byłem w związku, gdzie zostałem kopnięty w dupę najpierw będąc oszukiwany przez laskę długie tygodnie, która szykowała sobie inną gałąź do przeskoczenia. Trochę minęło zanim to odchorowałem, udało się ją wymazać z pamięci, ale została mi z tego jedna rzecz - strach, że to się powtórzy. Jak poznam jakąś laskę, z którą chciałbym stworzyć jakaś relację niekoleżeńską no to mam problem
#anonimowemirkowyznania Czy powinienem przyznać się narzeczonej, że w poprzednim związku zostałem zdradzony i potem pozwalałem swojej poprzedniej partnerce uprawiać s--s z innymi? Ostatnio poruszaliśmy temat naszych poprzednich związków i wypytywała mnie o wiele rzeczy, ale do tego się nie przyznałem.
Szczerze, to chciałbym się przyznać, ale boję się jak zareaguje. Trochę się czuję jakbym ją oszukiwał nie przyznając się. Jakby miała się kiedyś dowiedzieć to chyba lepiej, że przed ślubem niż jakby miała
#anonimowemirkowyznania Mireczki, bardzo jest mi ciężko na duchu. Piszę to ze łzami w oczach i podłamaniem. Na szybko: 2 miesiące temu wróciłam do chłopaka, który mnie zostawił (wina obopólna, jednak on po prostu nie chciał zawalczyć mimo wielu błędów). Ja? Ja bym w życiu tego nie zrobiła. Po 3,5 roku związku byłam nadal zakochana w nim nad życie, więc pakowałam dużo emocji i czasu na ten związek (niebieski miał trochę różnych
Mój chłopak (a właściwie już narzeczony) niedawno mi się oświadczył po trzech latach związku, a ja nie jestem pewna tego związku. I nie chodzi tutaj o uczucia, bo w tym jesteśmy zgodni, nie ma między nami napięć czy sprzeczek, świetnie się dogadujemy i super nam się spędza razem czas (no właśnie, ale najlepiej kiedy nic nie robimy tylko jesteśmy obok siebie).
Problem jest zgoła innej natury - chodzi o
źródło: comment_1611091746QSkqMZaN4bM8o7TQPTMNYU.jpg
Pobierz