Wszyscy jesteśmy wariatami i żyjemy w jednym wielkim wariatkowie.

Kto tu rządzi? Tak naprawdę nikt. Niektórzy mają ogromne iluzje, że rządzą czymś co jakiś martwy koleś wymyślił sobie dawno temu ; ) To tylko taka gierka.

Możesz robić co chcesz. Co zamierzasz zrobić z resztą swojego życia? I tak to wszystko kiedyś się skończy. Stracisz wszystkie swoje rzeczy.

#filozofia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ciało chce żyć za wszelką cene.

Jesteśmy tylko ciałem. Niema umysłu. Są tylko słowa/myśli/język.

Wszyscy myślą, a nikt nie wie jak?!?!

Mimo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli cię trapi coś zewnętrznego, to nie to ci dolega, ale twój własny sąd o tym. A ten zmienić- już jest w
twej mocy. Jeżeli ci zaś przykrość sprawia jeden ze stanów twego własnego usposobienia, to któż ci wzbrania
myśl twoją sprostować? Podobnie, gdybyś się czuł strapionym, że nie możesz okazać swej działalności w
sposób, który ci się zdaje rozumny, to czemuż się trapisz, a nie zabierzesz do pracy?- Ale silniejsza nade mnie
przeszkoda uniemożliwia mi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@welsu101: Pozwolę sobie zacytować Szczepana Twardocha.

Nie mylić miłości z zakochaniem. Zakochanie to jest reakcja fizjologiczna, jak erekcja. To się po prostu zdarza, czasem samo z siebie. Jak ktoś nie chce, żeby się zdarzyło, to ucieknie na czas, jasne. A miłość to nie jest uczucie, to postawa względem drugiego człowieka i seria decyzji, jakie się podejmuje. Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje. Kocham swoją żonę, bo kiedyś tak
  • Odpowiedz
@welsu101: Określiłeś temat jako "uczucia", żeby zaraz spytać o to, czym jest miłość, choć odpowiedzi już udzieliłeś, kategoryzując ją w ten sposób. Pewnie chodzi o pytanie, jakim uczuciem jest miłość albo jakie są elementy konstytutywne, które warunkują, że dane uczucie określimy mianem miłości. Rozum jednak gubi się i grzęźnie, kiedy wstępuje w te rejony. Pierwszym warunkiem jest bez wątpienia dostrzeżenie i uszanowanie podmiotowości drugiego człowieka. Bez tego nie ma co
  • Odpowiedz
@Aspirrack: Owszem. Warto zwrócić uwagę na możliwe uproszczenie czy sprowadzenie społeczności do zbioru jednostek, ale i - co wydaje się bardziej niebezpieczne - redukowanie indywidum do bycia trybikiem machiny zwanej społeczeństwem albo narodem (mocny komunitaryzm).
  • Odpowiedz
Znalazłem na onecie, rzekomo wybór najgłupszej osoby ma zdradzać cechy naszego charakteru, ale opis był tak bezsensu że nawet go nie cytuje. Mimo wszystko zabawa bardzo ciekawa i zmusza do pewnych intelektualnych przemyśleń, swoją interpretację daje w komentarzu i zachęcam do własnej oceny ( ͡° ͜ʖ ͡°) #glupiewykopowezabawy #filozofia #moralnosc #etyka
zafrasowany - Znalazłem na onecie, rzekomo wybór najgłupszej osoby ma zdradzać cechy ...

źródło: comment_WrXMLBRuIR8NAVFE813mBKRZqs51AVBK.jpg

Pobierz
  • 72
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JanuszKek: Dobre pytanie, chociaż nawet jeżeli są jakieś badania, to ewentualna korelacja raczej nie wyrażałaby związku przyczynowo-skutkowego w mej opinii, a korelację przypadkową.

W mej opinii inne czynniki by tu zagrały, no ale materiał do badań ciekawy.
  • Odpowiedz
Trzeci wykopowy wiersz w tym miesiącu

Myślę o myśli
jak wpada do głowy
czy przerabiana chce być na słowy?

Gdy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@multikonto334: Grafoman – ktoś, kto nie ma dokładnie nic do powiedzenia i stara się to dokładnie opisać. - Aleksander Kumor (jak podaje wikipedia).

Myślę, że pasuje do mnie to określenie trochę ;)
  • Odpowiedz
@jathek: Ostatnio przeczytałem Amy Cuddy - "Wstań! Skuteczny sposób, by zyskać pewność siebie i stawić czoło wyzwaniom". Polska nazwa książki brzmi beznadziejnie, ale autorka jest doktorem psychologii społecznej i przytacza badania na poparcie swoich tez.
  • Odpowiedz