W filmie poniżej, impactor bardzo fajnie (między innymi) wyjaśnia, jak wg niego powinna wyglądać kategoryzacja osób wierzących i niewierzących. Gdzieś tam na jego blogu można znaleźć metaforę, która pomaga to zrozumieć. Metafora: Na scenę wychodzi mężczyzna. Kładzie cylinder na stole i mówi, że są w nim różnokolorowe kulki. Po czym wkłada rękę do cylindra i mówi, że trzyma w ręku jedną z tych kulek. Na widowni siedzi 5 ludzi, którzy mówią: 1. wierzę i wiem, że
O, widzę że kolega ma zapędy apologetyczne. To cudownie.
Chciałeś się pochwalić, że przez lata pisania głupot po necie nie chciało Ci się nawet sięgnąć po żadną literaturę źródłową dot. dyskutowanych przez Cb argumentów czy co? Przykładowo próbujeszobalać argument kalām na podstawie wpisu jakiegoś randoma w necie, bez sięgnięcia do Craiga
Metafora:
Na scenę wychodzi mężczyzna. Kładzie cylinder na stole i mówi, że są w nim różnokolorowe kulki. Po czym wkłada rękę do cylindra i mówi, że trzyma w ręku jedną z tych kulek.
Na widowni siedzi 5 ludzi, którzy mówią:
1. wierzę i wiem, że
Miałeś rację – to jest proste. Śpieszę z wyjaśnieniem.
@ArtWrt147
@jak_zwyklak:
O, widzę że kolega ma zapędy apologetyczne. To cudownie.