Poszukuję krótkiego (bardzo) opowiadania, które kiedyś czytałem.
Bohater umiera i spotyka śmierć, stara się dowiedzieć od niej co jest dalej, a ona cały czas go pospiesza. Kiedy w końcu udaje mu się z niej coś wyciągnąć dowiaduje się, że żyje po kolei jako każda istota, która urodziła się na Ziemi i jest to jego proces dorastania, żeby stać się jakąś istotą wyższą.
Ktoś, coś?
#filozofia #kiciochpyta #literatura
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak myślicie czy rzeczywistość istnieje na prawdę ? Moim zdaniem nie. Konstruktorowi nie chciało się go tworzyć. Wszystkie poprzednie rzeczywistości powybuchały. I nagle tworzy super wszechświat (chyba mu 2 wybuchły a 2 oddał do muzeum wszechświatów) który istnieje. Skoro w ileś tam lat temu mógł tworzyć rzeczywistości to czemu nagle przestał to robić?
#dyskusja #filozofia #pytanie @Lutniczek
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cimero476: Niby metafizyka rozważa to, jaka jest rzeczywistość, ontologia zaś to, czy coś istnieje lub nie.

A tak na prawdę różnica jest taka, jaką utworzy dany filozof ma potrzeby danych rozważań. Nie kłopotałbym się tym.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Brzytwa_Ockhama: @Cimero476: Wyedytowałem

@Cimero476:
Ontologia oddalała się do Epistemologii przynajmniej od czasów Kantowskich a nawet dalej Kartezjańskich.

Kant wykazał, że skoro Naoczność - to co nam się jawi - jest rzeczywistym światem przez nas widziamym, dotykanym, wąchanym, słyszanym to sama Tajemnica Bytu musi się kryć w naszym νους - umyśle i w kategoriach jakich postrzegamy ową rzeczywistość która Sama w Sobie (Ding An Sich) jest
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Za tydzień lecę w dzicz, za koło podbiegunowe, rower, namiot i tak przez dwa tygodnie. Dziś poczułem pewną obawę. I nie chodzi sprawy techniczne, będę dobrze przygotowany. Uświadomiłem sobie, że już dawno wyrobiłem w sobie nawyk zajmowania czymś swojej uwagi. Komputer, internet, tv, muzyka i wiele innych. Wygląda na to, że czeka mnie spotkanie z rzeczywistością, kontakt z samym sobą... Boję się. I chyba dlatego tym bardziej powinienem jechać. #podroze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cimero476: Ja. Walnij sobie od razu G.Reale - Podręcznik i przeczytaj całą część od starożytności. Czyta się to całkiem dobrze. Do tego przyda się porządne opracowanie idealizmu niemieckiego - Hegel jak ten duch jest zawsze jest gdzieś tam na Olimpiadzie.

A oprócz tego uważaj i bądź czujny - może się pojawić dualizm empiryzm-racjonalizm vel pozytywizm-romantyzm i tak dalej.

Do tego zawsze warto obczaić tytanów myśli chrześcijańskiej - Augustyna, Św. Tomasza
  • Odpowiedz
A podręczniki i opracowania Tatarkiewicza warte uwagi pod kątem tejże olimpiady ?


@Cimero476: Warte, ale chropawe ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie będę tu wrzucał Russella bo mnie triggeruje jak podszedł do idalizmu niemieckiego i Nietzschego, ale no nie wiem np. polecam tę książkę French Philosophy in the Twentieth Century ( ͡° ͜ʖ ͡°)

i jedną stronę wyśle Ci na pw żebyś mógł
  • Odpowiedz
DOŚWIADCZENIE
Sławomir Mrożek

Kiedyś lubiłem siedzieć na balkonie i przypatrywać się życiu. Życie mnie ciekawiło.
Aż raz zobaczyłem przechodnia, co utykał na jedną nogę. Zdarza się.
Po godzinie zobaczyłem go znowu, kiedy wracał. Utykał w dalszym ciągu, ale tym razem na lewą, choć przedtem utykał na prawą. To zdarza się rzadziej.
panidoktorod_arszeniku - DOŚWIADCZENIE
Sławomir Mrożek

Kiedyś lubiłem siedzieć na...

źródło: comment_7D7i7NqEjoE57zVAf3GOZ9WkfToxbKFt.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze jak sobie wyobrażam świat, to mam nieodparte wrażenie, że jest czymś w rodzaju kawałka cząstki kurzu, który zalega na biurku
W końcu taki kurz w powiększeniu ma miliony różnych "organizmów", więc dlaczego nasz świat nie miałby być takim "kurzem"
#rozkminy #filozofia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bitcoholic:
"Księżniczki nie defekują" ....tak mi kiedyś powiedziała moja #rozowypasek, a tymczasem czytam "Życie pszczół" 1901 rok, Maurycy Maeterlinck a tam:
XVII
(...)
"Ona[Królowa pszczół] to otrzymuje najczystszy miód, specjalnie przysposobiony i niemal w zupełności dający się asymilować przez organizm bez
  • Odpowiedz