Generalnie to spory kawałek czasu byłem, na przekór wcześniejszym czasom, nieskory do filozofowania. Od kilku miesięcy jednak mam wrażenie, że chyba półkule wzięły rozwód i pracują oddzielnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Stąd też chyba urobki w postaci pytań w dziedzinie. Wiadomo, że nie uniwersalne, a nacechowane osobistymi kognitywiami. Przykłady;

1. Nie wszystko zło jest zło? Co z tymi co chcieliby być dobrzy ale im nje wychodzi? Są źli czy dobrzy? „Niedość, że
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A twierdzenia filozoficzne ...to już sam wiesz


ale że co?
pytania to może element twierdzeń, ale ja bym wolał jakieś rozkminy, z których coś wynika z czegoś, a nie rzucone jakieś pytania jakich tysiące się przez wykop przetacza, gdy akurat ktoś przed snem ma rozkminowy nastrój. A jak nie rozkminy, to chociaż jakieś ciekawe myśli, spostrzeżenia bym chętnie poczytał.
  • Odpowiedz
mam taką rozkmine czy za kilka tysięcy lat gdy biliardy ludzi będzie żyło w utopi kontrolującej układy słoneczne i posiadające sfery dysona,zniewolona przez monitoring i social media w każdym ludzkość odnajdzie wykop i co pomyśli? ( ͡° ͜ʖ ͡°) wiem że to zdanie nie ma sensu le jestem zrobiony jak szmata
#kiciochpyta #filozofia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@morgiel: różnie może być. pomyśl, że ludzie żyjący w czasach Jezusa mieli dalszą odległość czasową do piramid w Egipcie (powstały 2500 lat przed naszą erą), niż my dzisiaj do Jezusa. więc z tym czasem to nigdy niewiadomo
  • Odpowiedz
Przetłumaczyłem tekst Raya Monka z Prospect Magazine. Tekst dość leciwy, bo z 1999 roku, lecz chyba wciąż aktualny. Przede wszystkim jednak stanowi chyba najlepsze wprowadzenie do Wittgensteina w kategorii krótkich tekstów. Sam Monk jest autorem znakomitej biografii Wittgensteina Powinność geniusza, która jest wprowadzeniem lepszym, choć oczywiście obszerniejszym. Mój komentarz do tekstu znajduje się w, nomen omen, komentarzu pod wpisem.

PS. Wszystkie cytaty z tekstu tłumaczyłem na bieżąco, więc np. fragment o
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tekst uważam za bardzo dobry (inaczej bym go nie wrzucał i nie tłumaczył), jednak z racji formatu dość powierzchowny. Wittgenstein nie tylko był antyscjentystyczny, ale i w pewnym sensie antynaukowy. Oczywiście gdy używam takiego określenia, zaraz budzą się skojarzenia z szurami pokroju Zięby, Cejrowskiego etc. W przypadku Wittgensteina, jak ze wszystkim, sprawa była znacznie bardziej skomplikowana. Oto bowiem z jednej strony nie są mi znane przypadki, aby Wittgenstein negował czy podważał jakąkolwiek
  • Odpowiedz
W tej niewielkiej rozprawce wybitny filozof niemiecki Artur Schopenhauer ujawnia skuteczny chwyt, jaki stosują w sporze osoby, które za wszelką cenę - nie zważając na prawdę i logikę swojej argumentacji - chcą narzucić innym własne poglądy, zmusić do przyjęcia ich racji. Warto wiedzieć że chodzi o tekst „nie zesraj się”.

#ciekawostki #filozofia #gruparatowaniapoziomu
popik3 - W tej niewielkiej rozprawce wybitny filozof niemiecki Artur Schopenhauer uja...

źródło: comment_15951401027tOtxk7uxROeCxcpsQTUUy.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co jeżeli - jak wielokrotnie piszę zakładając fizyczny podjejście nielokalne, deterministyczne, realistyczne i przyczynowe (mechanika kwatnowa, jedna z opcji wyjaśnienie z m.in. względnością) i wówczas jakby to powiedzieć "przestrzeń po śmierci" jest odzielona od tej obecnej tylko w jedną stronę bez powrotu w tej postaci (co jest nawet logiczne)

to jaki byłyby tego filozoficzny sens?

takiego "zaworu jednokierunkowego, zwrotnego"?

czyli
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Druga sprawa - cuda, o których mówi kościół katolicki. Do tego niewyjaśnione uzdrowienia. Teorie mówią, że ludzie, którzy zostali cudownie uzdrowieni... Po prostu w to mocno wierzyli.


@AnonimoweMirkoWyznania: to jet głupie myślenie, bo jak coś złego się dzieje to już nikt nie mówi, ze jezusek spowodował. Dzieciom białaczkę też rozdawał? Jak ktoś nagle losowo p--------e na tętniaka mózgu to traktować to tak samo jak cud remisji raka? Podobne prawdopodobieństwa, a w
  • Odpowiedz
#film #ankieta #filozofia #pytanie #ciekawostkifilmowe #przemyslenia #kultura #zycie #zainteresowania #rozowepaski #niebieskiepaski #wykop

Jakie filmy wolicie? Możecie w komentarzach uzasadnić odpowiedź. To tak dla badań własnych ( ͡° ͜ʖ ͡

Który typ filmu wolisz?

  • ŹYCIOWE 36.1% (30)
  • ODERWANE OD RZECZYWISTOŚCI 32.5% (27)
  • OBA 22.9% (19)
  • ŻADNE 8.4% (7)

Oddanych głosów: 83

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Każdy inaczej doświadcza. Widziałam jak umierała moja babcia, jak choroba krok po kroku wyłączała jej narządy.
Była zbyt słaba żeby rozmawiać, ale wiem, że była świadoma. Przynajmniej wtedy kiedy nie spała.
Jak się weźmie leki które ogłupiają, człowiek traci świadomość. Odcina się. Kiedyś byłam w szpitalu i słyszałam z innej sali dziwne dźwięki. Takie nieartykuowane wycie, od innych pacjentek dowiedział się, że leży tam dziewczyna w ciężkim stanie. Kiedyś
  • Odpowiedz
ZakochanaPani: Miałem wcześniej komentarz, ale nie dodałem. Jak śmierć nadchodzi w sposób taki, kiedy wiemy, to oczywiście jest inaczej, ja bardziej miałem na myśli nagle, ale oczywiście jest wiele prawdy w tym co piszesz. Miałem praktyki w szpitalu, więc widziałem trochę osób. Po wypadku na budowie, konających, przed śmiercią, inne już po utracie przytomności, w pogotowiu robiłem RKO = zgon. Najgorzej to chyba intensywna terapia z moich doświadczeń, tym bardziej, że
  • Odpowiedz
Jakoś nie mogę tego zrozumieć, w sensie czuję, że przed czymś musiało coś być. Przed wielkim wybuchem także coś musiało być i do tego doprowadzić. Ale serce mi mówi, że może to tylko złudzenie i to, my, wszystko było od zawsze i nie miało początku?

Bo jakoś nie mogę uwierzyć, że nagle z niczego pojawiły się miliardy różnorodnych ciał niebieskich. Co? Z jednego wybuchu nagle mamy całą tablicę Mendelejewa? Przecież te planety
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@izkYT: wyobraź sobie, że tak mogło być nagle w makroskali pojawiło się coś, co do tej pory było w normalne w mikroskali - samoczynne pojawienie się cząstek i antycząstek - bilionów trylionów... ogromnej ich liczby szansa na to jest niemal zerowa, ale w nieskończoności - pewna.
Większość uległa anihilacji ale pewna część nie zdążyła - rozszerzająca się z ogromną prędkością czasoprzestrzeń (znacznie większa, niż prędkość światła) skutecznie rozerwała więzi między
  • Odpowiedz