@billuscher: Takie koncepcje są stare jak świat. Symulacja to powtórzenie tych prastarych pomysłów, tylko ponieważ teraz wymyśliliśmy komputery, to ubierzmy to w komputerowe nazewnictwo. Głównie ma to sens aby łatwiej sobie wyobrazić w ten sposób pewne rzeczy, ale niektórzy nieco odlatują i biorą to wszystko dosłownie ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Naszło mnie na pewne pytanie. Czy jesteśmy w stanie bezwarunkowo pokochać samych siebie? Jest to częsty frazes w wszelkiej maści poradnikach samorozwoju. Jeśli chcemy być akceptowani przez innych musimy najpierw pokochać siebie.

Niektórzy mówią, że trudniej pokochać siebie niż kogoś. Zgadzam się z tym. Jednak gdy zakochujemy się w kimś zazwyczaj stawiamy szereg warunków. Czy piękna kobieta jest w stanie zakochać się w zwykłym mietku z budowy z brzuchem piwnym? Raczej nie -
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aleksander_II: samoświadomość nie jest warunkiem odczuwania cierpienia. Samoświadomość to tylko podzbiór w rodzajach świadomości lub tego co świadomością się zwyczajowo nazywa. Jest kompletnie rozłączna z odczuwaniem samym w sobie i pełni inną funkcję.
Przesledz proces ewolucji i poczytaj o tym co to jest cierpienie. To jak i inne emocje typu miłość, przywiązanie, potrzeba bezpieczeństwa, socjalizacji, a już tym bardziej ból, odczuwanie temperatury, reakcja na warunki otoczenia to jedne z najbardziej
  • Odpowiedz
"Wszystkie drogi prowadza do Rzymu"

Ten moment gdy Rzymianie uswiadomia sobie ze nie ma wyjscia z Rzymu i jedyne co mozesz zrobic to zapomniec ze istnieje Rzym
#filozofia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#filozofia są tu jacyś hedoniści na pokładzie? Mam pytanko. Skoro uznajecie, że przyjemność się liczy dla was najbardziej, to chyba nie mielibyście nic przeciwko gdyby wasza różowa czy niebieski mieli bolca lub pieroga na boku i wy byście się o tym nigdy nie dowiedzieli? Wydaje się, że tkwienie dalej w związku w niewiedzy przynosi więcej przyjemności niż odkrycie zdrady. #hedonizm
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@placebo_: Jak nie? Utyliataryzm to taki hedonizm, tylko że kolektywny. Nie patrzy się na jednostkę, a kolektyw.

Hedonista nie ma interesu w tym, żeby go dziewczyna zdradzała, bo nic mu to nie daje, wprawdzie nic mu też nie odbiera, więc będzie to odbierał neutralnie.

Utylitarysta ma interes w tym, żeby go dziewczyna zdradzała, bo uznaje wzrost przyjemności kolektywnie, czyli jeśli zdradzanie ma dać przyjemność dziewczynie i jej kochankowi, to wychodzi
  • Odpowiedz
Hej, moja pierwsza książka już jest dostępna!

Ogród na szczycie wulkanu (Sceptyczne rozważania o szczęściu) to książka filozoficzna w popularnym wydaniu, która stanowi przeciwwagę dla przesadnie optymistycznych, naiwnych, coachingowych poradników na temat szczęścia.

W związku z tym, że już od dawna wzbudzały one moją irytację, postanowiłem podejść do sprawy inaczej: postawić pytanie o to, jak możemy być szczęśliwi, zdając sobie sprawę z niedoskonałości świata i egzystencji. Chociaż odnajdziecie w niej sporo gorzkich wniosków, według
przemyslanekadry - Hej, moja pierwsza książka już jest dostępna!

Ogród na szczycie...

źródło: comment_1647879789sjgSMJmyt8ligmfi9E0cWv.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomyłki, jako okno na ludzki umysł. Douglas Hofstadter opowiada o tym, w jaki sposób przejęzyczenia demaskują mechanizmy kryjące się za powstawaniem naszej mowy - Za każdym razem, kiedy próbujesz wymyślić, jakiego słowa użyć, w twojej głowie toczy się niewidzialna walka. (...) Dobór słów jest zawsze bitwą pomiędzy odpowiadającymi im jednostkami leksykalnymi, a silnikiem napędowym procesu jest analogia. Jeżeli wyobrazić sobie pojęcia, jako regiony w ludzkim umyśle (przestrzeni semantycznej), to analogia oznacza nakładanie
K.....r - Pomyłki, jako okno na ludzki umysł. Douglas Hofstadter opowiada o tym, w ja...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Masz na myśli sam proces przetwarzania informacji czy fenomen języka szerzej?

Dziękuję za odpowiedź, chodzi mi o przebieg procesu, dzięki któremu sensowne zdania wynurzają się z neuronowego pandemonium mimo braku "centralnego nadawacza sensu", jak pisał Dennett. Od niewysłowionego przeczucia tego, co chcemy wyrazić (to chyba lemat?) do jego ekspresji ubranej w słowa (leksem).

poprosiłbyś również o przystępne opracowanie procesu powstawania myśli albo mechanizmu wolnej woli?

Jeśli wszystkie myśli i działania (może być
  • Odpowiedz
Jeżeli umiemy wykorzystać swoje nerwice do realizacji jakiegoś zadania, stajemy się nieustępliwi i gotowi do poświęceń. Niczym Eren przemieniając się z człowieka w tytana, zyskujemy ogromną wydajność i systematyczność, która przyczynia się do odnoszenia kolejnych sukcesów. Czy jest to jednak stan, w którym warto dłużej tkwić?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, w tym tygodniu ponownie odwołałem się do serialu 'Atak Tytanów' i kilku cytatów z pism psychoanalityczki Karen Horney.

Odnośnik do wpisu: Nerwica
przemyslane_kadry - Jeżeli umiemy wykorzystać swoje nerwice do realizacji jakiegoś za...

źródło: comment_1647769540jM0xJ4Jeq8KIcv67XdtrV0.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
@KomosaBiala Nataliści zaś zauważają, że większość ludzi jest zadowolona z życia i gdyby miała wybór, wybrałaby życie,

O czym ty piszesz? Nikt nie ma takiego wyboru, rodzimy się bez naszego wyboru.

To że ludzie wybraja życie wynika z tego że zostali urodzeni i ciężko im sobie wyobrazić że mogliby nie zaistnieć bo to rodzi w nich negatywne uczucia
  • Odpowiedz
  • 10
@KomosaBiala zreszta to zadowolenie wynika z tego że zaspokoili swoje potrzeby które zostały im w sposób odgórny narzucone.

To zadowolenie tego typu gdy ktoś głoduje i w końcu udaje mu się zdobyć jedzenie. Czy to że w końcu zaspokoić swoje potrzeby czyni fakt że odczuwał głód dobrym ?

Zreszta ten przykład dobrze pasuje do książki z fotki z posta.
  • Odpowiedz
@Kamkam55: ta gilotyna Hume'a to jest coś co akurat przeczytałeś w necie, mądrze Ci brzmiało i wrzuciłeś losowe pojęcie do wpisu czy potrafisz jakoś wyjaśnić co fact-value gap ma do Tw wpisu?
  • Odpowiedz