Mireczki, ciekawa jestem waszej opini, zarowno spadkowiczów jak i naganiaczy :)
Siedzę za granicą, #nieruchomosci tutaj są bardzo drogie i nie chce się pakować w tak wysoki kredyt, poza tym gdzieś w głowie i tak tli się myśl o powrocie do PL za parę lat.
Mam jakaś gotówkę na wkład własny, wstępnie się dowiadywałam, że kredyt w PLN dostanę, po spełnieniu kilku warunków. Spłacałabym go zarabiając w obcej walucie, więc spokojnie starczy mi na miniratkę.
Mam 2 pomysły w głowie:
1. kupić 4 pokojowe mieszkanie i wynająć na pokoje, a jeśli kiedykolwiek wrócę do PL to wyremontować pod siebie. Kredyt będzie dość wysoki wiec spłata zajmie mi optymistycznie 5 lat, a może i więcej, więc raczej wrócę do PL zanim go w pełni spłacę.
2. Kupić 2-pokojowe pod wynajem. Spłata zajmie mi około 2 lat i ten okres na pewno będę jeszcze za granicą. Jak wrócę do PL to kupię drugie mieszkanie dla siebie, a ewentualny zysk z wynajmu tego mieszkania przeznaczę na spłatę kredytu na swoje.
Siedzę za granicą, #nieruchomosci tutaj są bardzo drogie i nie chce się pakować w tak wysoki kredyt, poza tym gdzieś w głowie i tak tli się myśl o powrocie do PL za parę lat.
Mam jakaś gotówkę na wkład własny, wstępnie się dowiadywałam, że kredyt w PLN dostanę, po spełnieniu kilku warunków. Spłacałabym go zarabiając w obcej walucie, więc spokojnie starczy mi na miniratkę.
Mam 2 pomysły w głowie:
1. kupić 4 pokojowe mieszkanie i wynająć na pokoje, a jeśli kiedykolwiek wrócę do PL to wyremontować pod siebie. Kredyt będzie dość wysoki wiec spłata zajmie mi optymistycznie 5 lat, a może i więcej, więc raczej wrócę do PL zanim go w pełni spłacę.
2. Kupić 2-pokojowe pod wynajem. Spłata zajmie mi około 2 lat i ten okres na pewno będę jeszcze za granicą. Jak wrócę do PL to kupię drugie mieszkanie dla siebie, a ewentualny zysk z wynajmu tego mieszkania przeznaczę na spłatę kredytu na swoje.





































Chcecie uslyszec historie najwiekszego cucka swiata? Bohaterowie to:
Piotr: Ksiegowy z "dobrego domu" co nigdy niczego nie brakowalo. Wychowany troche pod kloszem. Praca CPA
Maria: Religijna dziewczyna, osierocona przez ojca, wychowala sie sama z matka bo jej starsza siostra i starszy brat wstapili do Kosciola. Studentka jak poznala Piotra ale pozniej zrobila CFA
Piotr zakochal sie w Marii na umor i widzac ze Maria jest dobra, kochana, inteligentna, wspaniala, mocna i religijna postanowil sie oswiadczyc. Piotr wiedzial, pomimo ze nie byl jakos znaczaco religijny, ze musi byc slub koscielny. Oczywiscie przez to ze Maria byla bardzo praktykujaca to ani nie mieszkali wczesniej ze soba ani nie pozyli.
źródło: comment_1667219554yGGsMcbTmStLf5WNMVW2Nv.jpg
PobierzJak miałbym cię pocieszyć to znam kolesia, który jest jeszcze większym cuckiem, niż ty.
Koleś miał żonę, która waliła go po rogach, on się o tym dowiedział i zamiast rozwieść się z nią to powiedział, że zgadza się na jej zdradę, ale żeby była z nim. Cała firma się z niego śmiała, że jest dosłownym, słownikowym cuckiem. Żona jednak postawiła na swoim i rozwiodła się z nim.
Koleś znalazł drugą babę, a ta jest jakimś terrorystą, bo leje typa jak zrobi coś nie po jej myśli, zarabiają razem miesięcznie 30k i wszystkie pieniądze lecą na jej konto. On nawet nie wiedział, że tyle zarabiają razem, bo firmę, którą założyli ona kontroluje. Dopiero jak zrobiłem podliczenia z jego opowieści to wyszło mi tyle. Oboje mają swoje prace na etacie i dodatkowo prowadzą działalność.
Chłop przygotowuje jakieś przemowy dla żony, jak ma mieć wolne w robocie to jest strasznie smutny, bo żona w domu nie pozwoli mu odpoczywać tylko ma zapie#dalać xD