Pije sobie energolca i tak rozmyślam... co z tymi ruskimi zrobić. W każdym kraju w Europie niby wojsko jest nie? Pochłania to dużo keszu, zasób itp. To nie lepiej wykorzystać to ze Ukraina jest teraz linia frontu i tam to rozegrać wysyłając ludzi? Chłopcy by nabrali doswiadczenia, firmy przetestowaly w prawdziwych warunkach swoje zabawki i największe zagrożenie dla Europy ukrócić potem w Moskwie jakis rząd pro europejski ustawić. W Rosji tez jest
FatBoySlim2












