Szczecinianie na temat inflacji w kraju. Jedni nie odczuwają, a wręcz uważają, że żyje im się lepiej, drudzy wręcz przeciwnie - drżą o każdy kolejny dzień.

Postanowiłem dowiedzieć się, co według emerytów wpływa na wzrost cen oraz, czy możemy temu jakoś zaradzić. Odpowiedzi wprawiły mnie w osłupienie.

A Wy jak odpowiedzielibyście na zadane w materiale pytania? Co lub kto odpowiada za inflację? Czy i jak możemy z tym walczyć?

#ulicznepogaduchy
ulicznepogaduchy - Szczecinianie na temat inflacji w kraju. Jedni nie odczuwają, a wr...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DryfWiatrowZachodnich: A co to za różnica. Ważne co było po PRL, a było to, że na ponad 10 mln lokali komunalnych ludzie uwłaszczyli się za psi grosz. Teraz te mieszkania fruwają po rynku od wąsatych januszy, którzy wynajmują je studentom za 3k za sztukę. A stare baby po bazarkach wymieniają między sobą spostrzeżenia, że młodzi tacy nieporadni bo kwadratu nie mają. XD
  • Odpowiedz
@gdyzgasnieswiatlo: Nie mogli sprzedać, bo to nie była ich własność (dopóki się nie uwłaszczyli w III RP). Oddać dziecku mogli, jeśli było dorosłe (na tej samej zasadzie, co oddali tamtym krewnym), wtedy ono musiałoby tam mieszkać. Trzeba cały czas mieć z tyłu głowy, że w PRL-u się "dostawało", a nie dostawało. Oczywiście jak ktoś po prostu mieszkał, za bardzo się to nie różniło.
  • Odpowiedz