Pan Ekonomista Marcin Piątkowski w jednym wywiadzie stwierdził że:
- nie można porównać zadłużenia Państwa do zadłużenia zwykłej rodziny kredytem hipotecznym bo kredyt trzeba spłacić a Państwo zadłużeń nie musi
- zachęca do kupienia obligacji rządowych "bez ryzyka".

Czy ma rację? Dla zwykłego bezpiecznego portfela oszczędnościowego obligi wychodzą najkorzystniej.

#
Toxicator69 - Pan Ekonomista Marcin Piątkowski w jednym wywiadzie stwierdził że:
- ni...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak tam jest obecnie w Polsce? Warto wracać za rządów Donalda Tuska? Coś tam mi cousin mówił, że benzyna po 5.19, Polska juz się ze wszystkimi lubi na arenie międzynarodowej oraz że praworządność wróciła i jest porządek.

To jak? Warto czy nie?

#polska #ekonomia #emigracja
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawda jest taka, że nikt tak naprawdę nie chce rozwiązać problemu mieszkaniowego. Gdyby to zrobiono, nieruchomości straciłyby swoje inwestycyjne znaczenie w formie, w jakiej funkcjonują obecnie.

I nie dotyczy to wyłącznie Polski - w USA problem istnieje od dawna, a tamtejsza gospodarka porusza się od jednej bańki spekulacyjnej do drugiej. Zbyt duże pieniądze są ulokowane w nieruchomościach, aby ktoś pozwolił na ich długotrwały spadek wartości. Bogaci ludzie na to nie przystaną. Prędzej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

KIM SA GNIAZDOWNICY?

Pojęcie gniazdownika jest dosyć proste.

Na potrzeby raportu gniazdownika zdefiniowano jako osobę w wieku 25–34 lata, mieszkającą z rodzicami. Populacja gniazdowników nie obejmuje osób rozwiedzionych oraz wdów i wdowców.

Gniazdownik
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

gniazdownika zdefiniowano jako osobę w wieku 25–34 lata, mieszkającą z rodzicami


@blackghost: No to wystarczy poczekać do 35 roku życia i już się nie jest gniazdownikiem. Proste ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Cieszy mnie niewielka zmiana paradygmatu światopoglądo-ekonomicznego na wykopie. Ładnych parę lat temu można tu było przeczytać kwiatki pokroju:
- Kto nie znalazł roboty w korpo za 4k netto ten jest frajer
- Trzeba było się uczyć to byś nie j---ł za 10zł/h
- Zawsze można pojechać do Norwega i zarobić na klitkę 17m^2 itd. itp.
Dzisiaj jak jakiś 20-letni szczyl napisze wypocinę pokroju, "Jak ktoś w latach 2013-2016 pracował w korpo IT/big4, ten wygrał życie", jest
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KoxKoxu21: bi3dne zetki będą miały jeszcze bardziej przej3bane niż my z wielu powodów, piramida ZUS coraz bardziej dokręca śrubę, kapitalizm z roku na rok coraz bardziej dokręca śrubę, UE też, a do tego kolorowi już czekają na 2k26 i wejście w życie paktu migracyjnego
  • Odpowiedz
  • 0
@LaurenceFass:

2 tyg. zajmowało mi znalezienie pracy na budowie za wyższą stawkę.

Dopóki nie było problemów budowlanki w 2012, to rzeczywiście na budowie można było więcej niż 5zł/h zarobić. Problem, że to praca nie dla wszystkich.

Ale w jakim wieku?

To zależy. Kapitał może być "dziedziczony" na wiele sposobów. Niektórzy kupią kawalerkę dla dzieci na studia inni dostaną pomoc przy wkładzie własnym, a jeszcze inni będą zarabiać w rodzinnej firmie
  • Odpowiedz