Wszyscy mówią tylko o nauczycielach, ale czy ktoś zastanawiał się co będzie ze sprzątaczkami, szatniarkami, pracownikami sklepików szkolnych, woźnymi? Co będzie z dyrektorami, którzy zostaną zdegradowani? Ze szkołami, które do tej pory były przystosowane dla nastolatków, a nagle muszą wydawać forsę na świetlice dla dzieciaków, nowe toalety itd.? Jeśli ktoś popiera reformę edukacji, to najwyraźniej nie usiadł i nie pomyślał nad nią dłużej niż 30 sekund.
#edukacja #reforma
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Praemislia: Będzie to co kiedyś, cały personel przekierują po prostu do klas 7-8 oraz do liceów. Dawniej przecież nie zatrudniano nowych nauczycieli oraz personelu do gimnazjów tylko wzięto tych z istniejących szkół.
  • Odpowiedz
@Praemislia: Uświadomię Cię - celem systemu oświaty jest kształcenie, a nie zapewnianie pracy sprzątaczkom, szatniarkom, pracownikom sklepików szkolnych, woźnym, a tym bardziej kadrom dyrektorskim.
  • Odpowiedz
Bardzo mnie martwi reforma edukacji postawowej. Jest to praktycznie jedyna reforma AWS która naprawdę się sprawdziła, i wszelkie testy miedzynarodowe to potwierdzają - na tle bloku wschodniego EU radzimy sobie naprawdę dobrze. Jednak po przeanalizowaniu projektu ustaw, wydaje sie, że gminy mogą podeść do reformy w sposób minimalizujący szkody - gdyż w zasadzie, jest to reforma administracyjna a nie 'logistyczna'. Gminy, które chcą zachować w miarę aktualny system, mogą pogrupować podstawówki i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@quebec4: pis wprowadzając zmianę systemu edukacji mówi o "naprawianiu szkolnictwa polskiego". Problem jest taki, że jak pokazują rankingi po reformie przez Ciebie wspomnianej wszystko funkcjonuje ok. Mówi się o patologii w gimnazjach, ale to nie jest spowodowane systemem edukacji. Poprzez tą zmianę dla mnie dużo ważniejsze jest to, że zmienia się podstawa programowa, toteż nauczać będą "jedynej, słusznej historii i biologii". Martwi marginalizacja nauk ścisłych, ale z debila łatwiej zrobić
  • Odpowiedz
@JPRW: fajnie jest obserwować panie uczycielki przez osiem lat, najpierw młode pełne zapału, potem gdzieś tam bolec, ciąża pierwsza nadwaga i to wszystko obserwujesz Ty będąc w szkole podstawowej. Takie plusy.
  • Odpowiedz
@groszek71: fajnie jest obserwować dzieciaki przez osiem lat, najpierw maluszki pałętające się gdzieś w okolicach lędźwi, zakręcone, zwariowane, istny granat w mrowisko, potem poważniejące piątoklasistki, za którymi harcują niewyrośli jeszcze z transformersów chłopcy, pierwsze zauroczenia w szóstych klasach, zadzieranie głowy do góry, gdy przerastają cię z każdym rokiem bardziej, mutacje, wreszcie żegnasz ósmą klasę, taką dojrzałą, poważną, szukającą już własnej kotwicy moralnej i odrzucającą autorytet, bo pora wybrać własny, nienarzucony
  • Odpowiedz