Dlaczego w polskich szkołach nie oferuje się nauki języków romańskich, a zawsze (poza angielskim) musi to być niemiecki? :/
Chodzi mi o to, że uczeń powinien mieć możliwość wyboru nauki języka z tych europejskich. Nie każdy chce się uczyć języka naszych zachodnich sąsiadów przecież, a, że jesteśmy w Unii to chyba można przeznaczyć pieniądze na naukę np. trzech języków (angielski i inne).
Samemu mnie nie ciągnie do niemieckojęzycznych krajów a musiałem w liceum
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xing77: Dziwne pytanie. Ja miałam francuski od podstawówki aż po liceum. Wielu moich znajomych miało hiszpański.
To, że u Ciebie w szkole nie było to jeszcze nie znaczy, że w Polsce się nie uczy tych języków
  • Odpowiedz
@Xing77: Oczywiście, że się oferuje. Ja aktualnie uczę się francuskiego w liceum. Ale faktem jest, że językiem dominującym jest niemiecki, a trafienie na inny język w klasie niebędącej humanem/językową graniczy z cudem. Germanistów jest najwięcej w naszym kraju, więc i klas niemieckojęzycznych tworzy się sporo, do tego bliskość Niemiec, więc teoretycznie przydatne.

Zmarnowałem 3 lata w gimnazjum na naukę niemieckiego, który mi kompletnie nie leżał i z którego poza pojedyńczymi
  • Odpowiedz
Czy u was w budzie też na maturę, która zaczyna się o 9:00, każą przyjść na 7:45? Co to w ogóle ma być?! Jeden z najważniejszych egzaminów w życiu, a nawet wyspać się nie pozwolą. Najlepsze jest to, że nie każdy ma przyjść na 7:45, niektóre klasy mają późniejsze godziny, więc to nie jest tak że każdy będzie miał równe szanse na wyspanie się, więc i co za tym idzie na dobry
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@letoster: no ta xD W całym kraju zdjęty obowiązek noszenia maseczek, na weselach mogą być tłumy po 100 osób, ale na maturze to już koniecznie każdy w maseczce, 1.5 metra odstępu, dezynfekowanie rąk, zakaz pożyczania długopisów, każdy wchodzi do szkoły innym wejściem no komedia xD
  • Odpowiedz
Zastanawiam się nad zrobieniem kursu przygotowującego do egzaminu CAPM przez #udemy i mam pytanko do ludzi zdobywających wiedzę w ten sposób - czy rzeczywiście kursy tam są na tyle rzetelnie przygotowane, żeby się z nich czegoś nauczyć? E-learning kojarzy mi się póki co tylko z durnymi kursami do przeklepania w korpo albo nieudolnością polskich uczelni w tym temacie, dlatego mam mieszane uczucia...
Jakieś rady, jak się do tego zabrać, żeby
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szybonit: najlepsza odpowiedź to: "to zależy". Udemy to platforma (tak jak Youtube), gdzie różni autorzy sprzedają swoje kursy. Jedne są wartościowe, a na inne zwyczajnie szkoda czasu, nawet jeśli są za darmo. Generalnie musisz polegać na recenzjach. Jeśli mogę coś poradzić to:
- pamiętaj, że masz 30 dni na zwrot kasy, jeśli uznasz, że dany kurs nie spełnia Twoich oczekiwań
- nie daj się nabrać na promocje Udemy, które tak
  • Odpowiedz
Ktoś kiedyś wrzucał stronę z podręcznika liceum, gdzie w formie komiksu było "przedstawione" (oczywiście mocno propagandowo) jak działają zdaje się podatki (albo emerytury?). Ma to ktoś może i podeśle pls? :D #edukacja #licbaza #podatki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szumny: Nie uogólniaj. Ja miałem super WF-istkę, która widząc moje świetne wyniki w skoku wzwyż (podstawówka), załatwiła mi personalne treningi na AWF (które olałem przez własną głupotę).
A swego czasu byłem z kobietą która pracuje jako nauczyciel WF, a po godzinach jest instruktorką fitness i bardzo się jarała swoją pracą.
  • Odpowiedz