#anime #randomanimeshit i trochę #yuri W mojej ocenie jedna z najbardziej uroczych yuri-scen. Licealistka prosi lisową koleżankę o zgodę na pogłaskanie jej po uszach. W ramach wzajemności udostępnia potem własne małżowiny. Lisodziewczynka jest zachwycona tym jak się czerwienią pod wpływem dotyku, tym że są całkiem pozbawione futra i wreszcie samą możlwiościa przykrycia ich włosami. [Autor: Nio Nakatani]
Czarny_muflon - #anime #randomanimeshit i trochę #yuri W mojej ocenie jedna z najbard...

źródło: yuri_furi

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach