#anime #randomanimeshit i trochę #yuri W mojej ocenie jedna z najbardziej uroczych yuri-scen. Licealistka prosi lisową koleżankę o zgodę na pogłaskanie jej po uszach. W ramach wzajemności udostępnia potem własne małżowiny. Lisodziewczynka jest zachwycona tym jak się czerwienią pod wpływem dotyku, tym że są całkiem pozbawione futra i wreszcie samą możlwiościa przykrycia ich włosami. [Autor: Nio Nakatani]
Czarny_muflon - #anime #randomanimeshit i trochę #yuri W mojej ocenie jedna z najbard...

źródło: yuri_furi

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@MalinowyGarncarz: Jestem w połowie gry, ale myślę, że mogę polecić. Sporo par, każdy znajdzie jakąś postać, którą polubi. Naprawdę fajnie budowane relacje. Jeśli nie masz nic przeciwko spokojniejszym visual novel, które powoli budują klimat to może ci się spodobać.
  • Odpowiedz