O ile można się zgodzić z tezą, że niekażdy musi zdawać maturę to akurat nie sądzę by rozróżnianie dwóch kompozytorów było kluczowym elementem wiedzy i kwalifikowało na zmywak. Najśmieszniejsze jest to, że mówi to absolwent historii i politologii. Polscy profesorowie nauk humanistycznych mają za duże ego. #edukacja #polska #matura
J.....L - O ile można się zgodzić z tezą, że niekażdy musi zdawać maturę to akurat ni...

źródło: comment_15972178901hRkawCrsRDJFcEWPaZDuC.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej miruny pomyslałem że zrobie sobie inżyniera informatyki ostatnio i chciałem sie zapisać na jakieś studia ale... nie mam czasu jeździć na uczelnie jakieś (blisko nie mam) i zależy mi na studiach online. Widziałem kilka stron (jakiś PUW itp.) i pytanko takie, co wybrać? Oczywiście nie liczę tutaj na jakieś wygibasy, ale chce zrobić i jak wydawać kase to wydać jak najlepiej xD
#pytanie #studia #studbaza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przez 4 lata technikum mocno wbijając się w naukę "głównie tematów informatycznych ponieważ to mnie interesuje/interesowało" nie nauczyłem się tyle co przez 3 tygodnie robiąc w warsztacie samochodowym. Od to ile edukacja zawodu jest warta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#technikum #edukacja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już od najmłodszych powinno się nauczać w szkołach:

- podstaw ekonomii w tym m.in. co to jest i jak działa inflacja, jak oszczędzać, jak rozliczyć pit itd.
- znaków drogowych i przepisów ruchu drogowego
- podstaw prawa
- podstaw gotowania m.in. jak przygotować np. polędwicę, jakie są i czym się różnią stopnie wysmażenia steka, jak przygotować rybę itd.
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@takiego: ekonomia, wnioskowanie, nowe technologie rozumiem, historia już jest ale przepisów (drogowych i kulinarnych) to się dzieciak nauczy na kursie a astronomia w gimbazie to nie wiem po co komu, chyba że chcesz zorganizować pierwsze zimowe wejście na księżyc za 20 lat xd
  • Odpowiedz
@takiego: większość ludzie nie wie, że może sprawdzić, czy pan z telewizora mówi prawdę. Dlatego w ludziach trzeba pielęgnować chęć zdobywania wiedzy i weryfikowania informacji, a nie podawanie wszystkiego na tacy, bo być może nie będzie w przyszłości wiedział jak wygooglować przepis w internecie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Uważam, że największym zarzutem wobec historii w szkole jest to, że nie naucza się historii nowoczesnej.

Patrząc na to, co się dzisiaj dzieje, widzę mnóstwo zbieżności z pewnymi wydarzeniami z dosyć niedawnej historii. Mianowicie, z ruchem praw obywatelskim USA.
Jest to jeden z bardziej definiujących historię Ameryki. A mimo to, w szkole - albo o nim nie usłyszysz - albo zostanie wspomniany w ramach jednej linijki, wspominając postać Rosy Parks
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niochland Xd dwa miesiące na starożytność? Jakby tak to sensownie podsumować to by wyszło, że zajmujesz się tym okresem ponad rok. Myślę, że spokojnie na każdym etapie kształcenia (podstawówka, gimnazjum, średnia) było to po 3-4 miesiące wałkowania, czym się różni styl dorycki od jońskiego i pełnej chronologii wszystkich wojen punickich...
  • Odpowiedz
Przeprowadzanie rekrutacji do korpo w Polsce to jest masakra. Nowy oddział w Polsce, potrzeba zatrudnić ok. 120 osób (różne pozycje, od świeżaków do specjalistów). Wymagania na najniższe stanowiska były żadne: minimum bycie na trzecim roku na kierunku ekonomicznym lub pokrewnym, anielski na B2 lub wyżej, nie wymagane żadne doświadczenie. Na start 5k brutto.

Przyszło 217 CV. Ludzie mieli powpisywane przeróżne certyfikaty językowe lub znajomość języka na poziomie biegłym. Zadzwoniono do każdego na
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach