Kisnę z tego, że wykopki łykają chińską propagandę. Że niby dzieciaki wymachujące ręką i liczące 5420+4350 po 200 razy na czas to takie rozwojowe zajęcie. xD
J---ć to że tym dzieciakom odbiera się dzieciństwo, w zasadzie tylko po to by następny Jack Ma miał tabuny roboli robiących w systemie 996. Grunt że będą POTĘGĄ xD
Potęgą nieszczęśliwych ludzi których jedynym sensem życia jest stanie na taśmie czy klepanie kodu na nową wersję Aliexpress.
No ale
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kumagoro rodzicielstwo tygrysie przy podatnym dziecku przynosi niesamowite efekty, jednak trzeba adaptacyjne badać konkretny model wychowania do potrzeb i możliwości dziecka. Po części masz rację po części nie
  • Odpowiedz
Trzeba umieć wykorzystać wiedzę i myśleć kreatywnie. A nie tylko klepać numerki.


@Kumagoro: miałem podobne odczucia jak Ty. To tak jak z taśmową produkcją hinduskich programistów. Będą z nich co najwyżej wyrobnicy a reszta zginie marnie. Żaden Musk, Tesla czy Łukasiewicz nie wyszedł z takiej fabryki a raczej na przekór podobnym oddziaływaniom. A to właśnie oni robią wartość dodaną a reszta to wykonawcy do zastąpienia.
  • Odpowiedz
Macie jakiś pomysł jak zająć czymś ciekawym 15 latka? Jakieś poznawanie komputera, ciekawy prosty program do poznawania grafiki, coś, co pozwoli mu zająć czas, kiedy ma przerwę od gier komputerowych. #komputery #hobby #informatyka #edukacja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@domsky: nie organizować mu czasu (ma 15 lat!), na pewno coś go interesuje - pokazać mu możliwości co może z tym zrobić. Zapytać czy coś mu się ostatnio spodobało, czy czegoś chce spróbować, albo po prostu pokazać mu swoje hobby/dać możliwości wzięcia jakiejś zajawki i go w tym wspierać. Niech sam bierze odpowiedzialność za swoje życie i szuka tych programów.
Plot twist: Chyba że to ty jesteś tym piętnastolatkiem?
  • Odpowiedz
ehhhhh trzeba było iść do technikum na jakiegoś elektryka czy mechanika albo chociaż do branżowej policealnej.
Może nie zarabiałbym dużo ale przynajmniej bez problemu wynająłbym mieszkanie i wyprowadził się od rodziców.

Studiuję już 3 rok i nadal nie mam żadnego życia społecznego ani związkowego, a na samą naukę mam coraz mniej ochoty i siły przez rosnącą apatię i depresyjny nastój.

Sam kierunek i związana z nim praca wydaje mi się zresztą za trudna, nie mam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kumagoro: Moja ulubiona rozrywka kiedy miałem 5lat. Przeglądałem jak to działa i wszędzie temat przewodni ze słoniem. Weź jak działa opuszczanie szyby w aucie bo był tam fajny kawałek jak szyba się opuszczała. ()
  • Odpowiedz