Mam pytanie do mireczków robiących doktoraty. Mieliście przed podjęciem studiów doktoranckich (albo macie jeszcze) obawy, że nie jesteście wystarczająco dobrzy? Nie baliście się któregoś dnia się wypalicie, skończą się pomysły i nowe się nie pojawią, staniecie się wyrobnikami? Jak by nie patrzeć, nauka pod pewnym względami przypomina sztukę - trzeba jakiejś iskry, natchnienia. Nawet poświęcenie setek godzin danemu tematowi nie gwarantuje, że będę potrafił go ulepszyć, dołożyć coś swojego.

Inna sprawa to
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dla mnie bardzo ważne jest robienie w życiu czegoś, co się lubi.


@matematyk-teoretyk: Też tak mam i czuję, że kiedyś mnie to zgubi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chociaż na razie udaje się postępować zgodnie z tą maksymą.
  • Odpowiedz
Mieliście przed podjęciem studiów doktoranckich (albo macie jeszcze) obawy, że nie jesteście wystarczająco dobrzy? Nie baliście się któregoś dnia się wypalicie, skończą się pomysły i nowe się nie pojawią, staniecie się wyrobnikami?

@Clermont: Robię swoją robotę i nie zaprzątam sobie głowy obawami. Jak nie wyjdzie, to trudno, zajmę się czymś innym. Mam dużo pomysłów na życie, a część z nich nie jest w ogóle związana z fizyką.
  • Odpowiedz
Mirki krótka piłka, pomóżcie człowiekowi wybrać przyszłość doktorat - tak czy nie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
dodam, że kierunek techniczny i prawdopodobnie nawiąże kontakt firmą, która jest zainteresowana moim ''przyszłym tematem badań''.

podobno kto nie ryzykuje szampana nie pije.
#kiciochpyta #doktorat
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, na czym w zasadzie polega roznica miedzy studimi podypolomowymi, a doktoranckimi? (poza tym, ze podyplomowe mozna robic juz po licencjacie) #studbaza #doktorat
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirkówny!

Jako, że ankieta mojej rodzicielki jest już na ukończeniu proszę was raz jeszcze, tych którzy nie wypełniali o jej wypełnienie. Całej reszcie z poprzedniego wpisu dziękuję ;)

W skrócie:

1.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kochane Mirabelki,
Drodzy Mirkowie,

Po długich latach biernego przeglądania wypoku postanowiłem dołączyć do społeczności i wybrałem mirko #tylkomirko
To pora się przywitać i aby nie przedłużać tego przydługiego wstępu przejdę, do rzeczy.

Aktualnie
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jeden231: do każdego pomysłu i wyniku podchodzę z bardzo dużą ostrożności. Analizuję wnikliwie, wymagam kontroli pozytywnych jak i negatywnych. Przez to w pracy czasami mnie unikają, bo jak ktoś ma fajne wyniki to wie, że jak przyjdę, to zaraz wytknę błędy w eksperymencie.
co w stylu tak jak jest tutaj wytłumaczone
http://www.czn.uj.edu.pl/kompendium/?q=term/print/162
Bardzo przydatna umiejętność w pracy naukowej ale u mnie się rozwinęła aż za bardzo i zawsze podważam nawet
  • Odpowiedz
@jeden231: no można to też nazwać czepianiem się ale ja wyciągam argumenty. Jedna z moich byłych tego nienawidziła, bo ja nigdy nie podchodziłem emocjonalnie do kłótni tylko była wojna na argumenty.

1. Praktyki robiłem w ramach ERASMUSA. Chciałem pomieszkać w Czechach i udało mi się ten pomysł zrealizować. Dostałem chyba 350e na miesiąc i dodatkowo dostałem chyba 400e od pani profesor u której pracowałem na wyjazd do Wiednia :D bo się
  • Odpowiedz
Tak wszyscy o wynikach na maturze i pójściu na studia....

A ja nie wiem czy iść na doktorat.

Dadzą mi zajęcia ze studentami - nawet zapłacą. Ale roboty kupa, a pisanie pism akademickich to nie jest moje ulubione zajęcie mówiąć delikatnie.

Poza
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shido: Wątpię mówiąć szczerze, że to jakikolwiek szpan. ;] W mojej bliskiej rodzinie jest ktoś, kto ledwo maturę zrobił, a zarabia gruby hajs. Z tego wielgachnego hajsu nie będzie, nie wiem czy się pakować.

"Prestiż" doktoratu zostawiam grażynom po 40-tce.
  • Odpowiedz