@Precypitat: zgoda. Jaka jest oferta grantowa dla doktorantów? Preludium. Porażająca suma 50 tys. na rok, 35% pośrednich, w tym materiały i aparatura. W najlepszym przypadku doktorant uciuła z Preludium te 600-700 zł miesięcznie, a musi zrobic grant - czyli prowadzić badania, czyli coś jak rezydent z kolejnymi etatami czy dyżurami. :)
  • Odpowiedz
@aikonek: Dla pełnego obrazu sytuacji nie podałeś jeszcze ilości godzin koniecznych do wypracowania na doktoracie. Nie znam się i nie chce wywalac dowodów anegdotycznych mimo że mam przyjaciółkę na doktoracie, pracującą w trakcie doktoratu w archiwum.

Więc ktoś może da doktorantom podwyżki a nawet nie musieli się prosić, podczas gdy lekarze od 10 lat nie dostali ani grosza a jedynym sposobem dostania podwyżek w Ochronie Zdrowia jest strajk.
  • Odpowiedz
Mirki, mam problem co dalej robić po moich studiach magisterskich ... pracy wciąż szukam, ale ostatnio (jeszcze jestem studentem do końca miesiąca), jeden z moich profesorów zaproponował mi doktorat na całkiem dobrej uczelni (Warwick Uni) w dziedzinie Elektronika (Power Electronics). Szczerze powiedziawszy, zupełnie się tego nie spodziewałem ... finansowo jak wszędzie jak na doktoratach w UK - około 14.5k GBP rocznie, czyli na życie studenckie wystarcza. Doktorat 3-letni, ta sama uczelnia co
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie wiem czy to odpowiednie miejsce na takie pytania, niemniej jednak, chciałbym posłuchać konstruktywnych opinii ludzi, którzy może nawet byli w podobnej sytuacji. Otóż, rok temu ukończyłem studia magisterskie z dziedziny geodezji w dużym mieście. Kto miał przyjemność (bądź nieprzyjemność) pracować w tej dziedzinie to wie, że to ciężki kawałek chleba. W międzyczasie - kiedy jeszcze studiowałem, rozpocząłem studia inżynierskie w swoim rodzinnym mieście na kierunku informatyka. Po obronie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Według mnie powinieneś wybrać albo jedno albo drugie. Łączenie doktoratu z geodezji z programowaniem jest według mnie bez sensu, powinieneś skupić się na jednej dziedzinie
  • Odpowiedz
Z ciekawości - może ktoś będzie wiedział....
Czy jeśli moja żona ma możliwość wyjazdu z racji klepania doktoratu na rok (grant czy jak to się tam nazywa opłacamy przez hamerykański uniwerek) do #usa to mnie również przysługuje jakaś tam wiza i mogę z nią jechać, czy wal się i nawet o tym nie myśl? Oczywiście musiałbym rzucić pracę ...

#doktorat #wiza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vertoo: raczej nic nie "przysługuje", ale to zależy na jakiej wizie by tam miała jechać. Jeśli robi doktorat i jedzie na staż i coś tam będzie zarabiać, to pewnie na J-1? Więc jako małżonek osoby pracującej na J-1 możesz się starać o J-2. Poczytaj na https://travel.state.gov/
Ewentualnie możesz normalnie na turystycznej B-2, tylko wtedy maksymalnie możesz być pół roku w USA, no i żeby bez problemu dostać wizę, musisz raczej
  • Odpowiedz
@vertoo: napisz jaki rodzaj wizy. Ale jeśli to jest rok to zapewne nie warto w żadnym wypadku. Jeśli to jest wiza J-1, to możesz dostać wizę J-2 i nawet pozwolenie o pracę - ale wszystko będzie ważne do daty ważności żoninej J-1. I teraz trick jest taki - nie możesz o pozwolenie o pracę aplikować z Polski, a tylko na miejscu. Stąd jak pojedziecie razem, zaaplikujesz, po pół roku dostaniesz
  • Odpowiedz
Dobry wieczór Mirki i Mirabelki! Zwracam się do Was z wielką prośbą. Mój różowy paskek robi doktorat i potrzebuje do swojego badania pomocy niebieskich pasków z wypoku. Badanie dotyczy reakcji emocjonalnych na muzykę i jest bardzo przyjemne ;) Wszyscy chętni są bardzo cenni, ale mężczyźni w szczególności (bo akutualnie ma ich jeszcze za mało).

Bardzo Was proszę o wsparcie: słuchawki na uszach i jakieś 10 minut wolnego czasu :)
Gdyby pojawił się na początku
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przemyslenia mam takie, #doktorat dzisiaj to jak kiedyś #magisterka tyle, że mam wrażenie, że to wyścig szczurów.
Wciąż się zastanawiam, czy iść na doktorat u siebie, bo jeśli będę chciała to w rekrutacji jest dla mnie miejsce (na moim kierunku jest mało osób).
Tak się złożyło, że dostałam kilka miesięcy temu świetną pracę i zasmakowałam "normalnego" życia a nie życia na stypendium rektorskim.
Co robić, jak
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@appo_bjornstatd: Jeśli mówisz, że Ci się to podoba to spróbuj zamiast później żałować, że nie spróbowałaś. Nie wiem jakie masz doświadczenie po za uczelnią, ale po styczności z rzeczywistością może być ciężko tam wrócić. Nie chce się po prostu.

Mówisz, że habilitacja to presja uczelni? Habilitacja to cykl artykułów związanych tematycznie, czyli ukierunkowane badania. Na tym polega Twoja praca. Na habilitację narzekają zwykle ci, którzy na uczelni są bo jest
  • Odpowiedz
#doktorat
Czy jest może ktoś kto robi/zrobił doktorat z dziedzin technicznych? Myślę czy się za to nie zabrać, chciałbym zapytać jak to wygląda, ile potrzeba publikacji i ogólnie jaki to jest nakład pracy w stosunku do 2 stopnia studiów.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@solo_ta eksperymenty praktycznie skończone. Do maja mam plan napisania pracy, w międzyczasie przygotowac publikacje. Finansowanie do września więc wizją jest:)
  • Odpowiedz