#narty #slowacja #czechy
Szukam polecanych miejscówek w Czechach albo na Słowacji. Ewentualnie jakis blog narciarski z przeglądem regionów/tras. Poratuje ktoś informacją?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sHh1337: na Słowacji byłem raz na Chopoku. W porównaniu z paroma polskimi miejscami, które widziałem jest ok, ale koło Włoch czy Austrii to nawet nie stało.
W Czechach widziałem Janskie Laznie, czy jak tam to się nazywa. Też chyba najlepsza miejscówka w okolicy, ale d--y nie urywa. No i trzeba tam jeździć w tygodniu, bo w weekendy nawet na parking się nie dało w sezonie dostać.
  • Odpowiedz
Wczoraj moje dzieciaki wpadły na pomysł, by jechać do kpop shop w Pradze. No dobra, co mi tam, daleko nie jest, one ferie, ja urlop. Jedziemy. Pogoda z rana zacna, trochę śniegu po polskiej stronie, po czeskiej jeszcze mniej a w samej Pradze, 4 stopnie. Sklep w samym centrum, więc parking podziemny i można kupować. Powrót wieczorem, śnieg wali ostro, pół biedy, gdy na autostradę, ale z tej kiedyś trzeba zjechać no
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TWezmyr No ale Evzen pisał o PRZYNOSZENIU to mówię że u nas też przynoszą. Widać co kraj to obyczaj, w USA w macu dostaniesz w ryj, a u pepików odniosą ci tacę
  • Odpowiedz
Wczoraj wracając z pracy zatankowalem sobie na stacji w #czechy bo benzyna i diesel kosztują tu teraz 6,12zl (na najdrozszym Shell 6,47). I babka przy kasie mnie wysmiala: 'co? Teraz wy będziecie jeździć do nas? Teraz u nas taniej'. I to z taką satysfakcja rzuciła.
I se myślę polskie #neuropki pewnie i tak szczęśliwe bo w końcu #orlen nas nie okrada.
#bekazlewactwa
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Vampurr: @AltCtrlSpace Mnie się wydaje że OK, bo niektóre z tych produktów są importowane zza granicy i dość ciężko je dostać, nie ma ich w żadnych supermarketach. Te zielone zupki chińskie i waniliowa coca-cola były po 8-10 zł za sztukę.
  • Odpowiedz
Aloha, za dwa dni śmigam automobilem (napęd na przód) do Jańskich Łaźni w #czechy. Granicę będę przekraczał najpewniej w Lubawce (czasem gugiel prowadzi też przez Okraj) i mam w związku z tym do Szanownego Mirostwa dwa pytania, na które proszę odpowiedzieć własnymi słowami:
- jak wygląda od granicy sytuacja z warunkami drogowymi ze szczególnym uwzględnieniem ilości śniegu,
- jakie łańcuchy na koła polecacie? Nie chcę żadnego syfu, ale ponieważ
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach