@SnakeCase: Deisa to z dawnych czasów nazwa obecnego hrabstwa Waterford. Kerry to kolei hrabstwo oddalone o jakieś 150km na wschód.

Irlandczycy potrafią rozpoznać pochodzenie rozmówcy po akcencie, który jest różny dla różnych regionów kraju. Często jest tak, że w większym miasteczku mówią innym akcentem niz 15km dalej pośród farm ziemniaków.
  • Odpowiedz
@kaef: w jakim hrabstwie jesteś i dlaczego nie lubią tam gości z waterford i kerry? i serio mówisz z akcentem z kerry, czy ich akcent brzmi jakby byli z polski? :D

shite

szajt ʕʔ
  • Odpowiedz
Wiecie za co kocham naszą Cebulandie, za to że nie idzie z "duchem czasu" w każdym aspekcie życia.

Wyobraźcie sobie taką sytuację, w naszym ukochanym kraju.

Siedzisz sobie gdzieś tam w restauracji. Dostajesz smsa. Okazuje się, że cumpel potrzebuje na zeszły tydzień arcyważnego maila z kotełem którego tylko ty masz na swoim telefonie. Więc Co robisz!? Włączasz wifi (co najwyżej musisz się zgodzić na warunki użytkowania neta w przeglądarce) i tyle! Wysyłasz,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę sobie w pokoju w słonecznej #toskania (trochę #chwalesie przy okazji wpisu) i wchodzi do pokoju matka i zadaje mi pytanie, cytując:


??????????????????????

Minęło jakieś 15 sekund kompletnej, grobowej ciszy z mojej strony bo nie wiem, czy mam się zaśmiać, czy co odpowiedzieć na takie pytanie. Po czym ona z lekkim poirytowaniem, jakby to była najbardziej oczywista rzecz na świecie, dodaje:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No nie wierzę. :)
Mój syn po wyjściu ze szpitala ważył 3410 gramów. Ważyliśmy go wczoraj – jest 3480 gramów. Rośnie, jest OK. Przyjeżdża do nas położna z wizytą patronażową, podajemy jej wszystkie dane. Młody ma już 7 dób i położna chce policzyć ile codziennie przybiera na wadze.
Wbija liczby do kalkulatora (serio?) i zastyga. Trwa to kilka sekund i mówi tak niepewnie „no słabo, słabo…”.
Z ciekawości zerkam jej przez ramię
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pod sąsiada płotem jakiś facet odcedzał kartofelki, gdy go przyczaiłam z okna chrząknęłam. Spojrzał w moją stronę, podskoczył i schował interes i dziarskim krokiem uciekł w przeciwnym kierunku ... #coolstory #heheszki #heheheszki

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gorzkiezale #pytanie #kicioch #wynajem #smutnazaba #pomocy #coolstory
Tak, wiem, nowe konto, pewnie troll, kto nie wierzy, jego sprawa.
Sprawa wygląda tak, że jako dorosły człowiek, z pracą, nadal mieszkałem z rodzicami, miałem ich dość, odp...la im, kłócą się ciągle. Postanowiłem poszukać mieszkania i wyprowadzić się, w prawdzie ma to ogromny minus bo nagle sporo pieniędzy idzie na wynajem,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki kurde :)
Tak sobie czasami siedzę i myślę: Ale jestem szczęściarzem ^^
Od zawsze chciałam mieć młodszą siostrę :) kiedy miałam 6 lat to urodził się mój młodszy brat. Pożegnałam się z marzeniami o siostrze, ale 22 marca 2016r. Przyszedł na świat kolejny bobas :) i tym razem siostra :D mam dwójkę braci i siostrę, cieszę się jak dziecko, bo dzidziuś to taka żywa lala do zabawy, co tam, że mam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co widzicie to drzewo, które posadziłem jak miałem 7 lat, czyli już ćwierć wieku temu:)
Potem długi czas podlewałem. Niesamowite było uczucie, gdy nasionka zaczęły kiełkować xD
Do tej pory cieciowa, która uratowała je od wycinki 5 lat temu, za każdym razem mi przypomina o "moim" drzewku
#chwalesie #takbylo #coolstory #posadzdrzewo #legnica
NapoleonV - To co widzicie to drzewo, które posadziłem jak miałem 7 lat, czyli już ćw...

źródło: comment_umcTPcSG0UmlHAQkdjupKDUuCT9ljcx2.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki rozwodzę się. Dlaczego ja się rozwodzę? Cóż, w zeszłym tygodniu były moje urodziny. Moja żona nie życzyła mi wszystkiego najlepszego. Moi rodzice zapomnieli, tak jak i moje dzieci. Poszedłem do pracy, a nawet moi koledzy nie życzyli mi wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Jak wszedłem do biura, sekretarka powiedziała, " wszystkiego najlepszego, szefie!" Czułem się taki wyjątkowy. Zaprosiła mnie na obiad. Po obiedzie, zaprosiła mnie do swojego mieszkania. Byliśmy tam i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co wczoraj zgniłem.

Podszedł do mnie jakiś chłopak i nawiązuje dialog.
Anon - cześć, nazywam się Anon. Mam do ciebie pytanie.
Ja - cześć, pytaj.
Anon - chciałbym się dowiedzieć czy kręcisz z Karyną.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja pamiętam taki urywek, jak stoję w łóżeczku dziecięcym, tym z kratami i chce wyjść, tzn bardziej pamiętam, że to pamiętałem, bo szczegóły zapomniałem dawno temu( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°) z tego, co udało mi się wieki temu ustalić, to miałem wtedy jakieś 2 lata, może z 3.
  • Odpowiedz
nocna jazda samochodem obdarowała mnie i niebieskiego nowymi friends4life - jakiś Seba ze swoją Karynką wyrzucili przez szybę swojego auta śmieci na ulicę, więc na światłach niebieski powiedział im, że trochę słaba akcja, a oni szczerze skruszeni przeprosili, potem spotkaliśmy się na stacji i Karynka się do mnie uśmiechnęła, a teraz się mijamy co jakiś czas i nam przyjaźnie migają światłami. co za urocze istoty (
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach