Gram sobie wieczorkiem w #gamedevtycoon popijając kawkę i takie małe story:

Spojrzałem na wolne miejsce przy biurku i postanowiłem je kimś obsadzić. Wyznaczyłem minimalna kwotę na znalezienie pracownika i dostałem 3 zgłoszenia. Mirabelka co jest zajebista dizajnerka, Mirabel, spec od technologii i Brajan... jakiś przeciętniak co nic nie umie, świeżo po studiach, który chce jakieś skromne pieniądze - wybór oczywisty. Jako, że na rynku jest małe załamanie teraz przez przepychanki producentów platform
Ostatnio będąc w Empiku szukałem prezentu dla mojego brata a jako że słucha O.S.T.R. to ruszyłem do działu z muzyką gdzie stało 3 gimbusów którzy zawzięcie szukali czegoś. No i wywiązała się między nimi rozmowa :
J- Ja, G1,2,3- gimbus 1,2,3
G1: Ty no szukaj tego musi gdzieś tu być!!!
G2: Nie ma tego... Cholera..
G3: Daj ja znajdę..
G2: #!$%@? no nie ma...
J- Chłopaki ale Gang Albanii jest tam.
Wtedy
Mircy! Jechaliście kiedyś karetką na sygnale? Jako pacjenci? Jeśli tak to w jakich okolicznościach?

Ja za dzieciaka (jakoś lvl17) wydurniałem się z bratem jak matki nie było w domu i chlasnął mi nożem po ręce do kości. Przedramię tak bardzo #!$%@?, krew tak bardzo po ścianach, brat tak bardzo w szoku, ja tak bardzo w szoku i blady jak ta ściana wcześniej. Krew się lała, nie szło zatamować. Brat zadzwonił po pogotowie,
źródło: comment_bp0EJaUdKGCAbGewpzTrWoLyp5JIVT4x.jpg
Mirki co ja #!$%@? to wy nigdy. Ostatnio moj ziomek mial urodziny, wiec razem z nim i kolega doszliśmy do wniosku ze sie przebieramy i lecimy tak w melanz. Ja przebrałem sie za supermana, kolega1 za batmana, a jubilat za beduina. Melanz rozpoczęliśmy od dosc szybkiego picia wodki, co poskutkowało szybkim złapaniem fazy na dalsza zabawę. Stwierdziliśmy ze idziemy do klubu, a ze najbliżej byl klub studencki to tam uderzyliśmy. Na miejscu
Mój stary poparzył sobie rękę. NAPRAWDĘ, #!$%@?, ULTRA POPARZYŁ. Potrzebuje przeszczepu, więc jako jego syn zgodziłem się oddać skórę. Lekarz powiedział, żebym przyszedł na operację, to mi wszczepi ekspander. #!$%@?, nie wiedziałem, co to, ale poszedłem. #!$%@?, ja się obudziłem, to miałem na plecach pod skórą taką, #!$%@?, gumową kulę, a z niej przez dziurę w skórze wystawała gumowa linka, na której końcu jest taka czarna pompka jak w w tym aparacie
Kiedy miałem 7-8 lat stałem długą chwilę na przystanku czekając na kolegę. Po chwili podszedł do mnie elegancko ubrany pan, który zaczął mnie pytać co tam robię i czy daleko jestem od domu. Spytał czy nie chciałbym z nim pojechać do jego studia, bo zajmuje się robieniem zdjęć i mógłby mi porobić, bo jestem fotogeniczny i nawet mógłby mi za to zapłacić. Zawsze bałem się nieznajomych, więc odmawiałem. Po paru prośbach dał
@Marekexp: Podobną historię miałem, tyle, że inną. A było to tak:
Mój przyjaciel Adam Malysz kiedyś mi powiedział, że nie wolno mieć niebieskich butów bo to przynosi nieszczęście. To ja do niego WTF ocb. A on ze skoro nie rozumiem to powinienem poczytać książki, np Zbrodnię i Karę Dostojewskiego. Tam dowiem się co grozi za takie czyny. Jestem mu wdzięczny i teraz wiem że dni są tylko po to by do
Co się odjębało to ja nawet nie.

Robiłem dzisiaj duże zakupy w lidlu i musiałem wziąć wózek bo #lidl koszyków brak. Niestety nie mam żadnej złotówki i idę po ich żeton do wózka bo rozdają przy kasach. Następnie wypakowałem zakupy do bagażnika w aucie i przychodzi starsza Pani czy może odprowadzić mój wózek. Tak pewnie sobie dorabia do emerytury.

Ja zapomniałem, że mam tam żeton i mówię: "Proszę bardzo",
Ona bardzo ucieszona
źródło: comment_XSUu6bvWkpDARPMY1KN4QfOOfqbcocXE.jpg
Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama Karola, okazało się, że chłopak popełnił samobójstwo. Pociął się, zostawił list pożegnalny, w którym napisał, że nie może znieść szykanowania go w internecie. Brawo! Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ten chłopiec przeżywał - nie miał żadnych znajomych, był autystykiem i
Czo to się #!$%@?ło, jaka próba włamania się do baru xD

Nie było mnie akurat, ale wczoraj wieczorem jakichś 3 łebków kręciło się przy barze pytając o której zamykamy. W końcu gdzieś zniknęli, bar zamknięty, obsługa poszła sobie na kajaczki i po powrocie słyszą z toalety jakieś wybuchy. Wychodzą, a tam mnóstwo dymu przy barze i już trochę ludzi się zleciało.

Okazało się że ci imbecyle, nie wiem czy dla beki czy
źródło: comment_0IWdZzehE2hibkmybp7CO8xNTRQn0l70.jpg
Każdy kto jeździ do pracy komunikacją miejską wie, że codziennie rano można spotkać w autobusie/tramwaju mniej więcej te same osoby. Swojej stałej "ekipie" zdążyłem już powymyślać imiona i przydomki :D. Jest wśród nich "Pan Żółw". Nazwałem go tak, bo ma beczkowaty korpus, nieadekwatnie chude rączki i brak szyi, przez co wygląda jak żółw z na wpół schowaną głową (ʘʘ). No i on siada prawie zawsze na swoim stałym
Ostatnio w barze poznałem takiego typka. Kamil sie nazywa. Taki typowy facet po wielu związkach co teraz to już chce tylko znajomości jednonocne. Opowiedział mi historię swojego życia, może nawet historie życia też jednej pary.

Zacznijmy od tego, że Kamil ma w rodzinie Ukraińców. I to tych ze sławetnych stepów akermańskich XD, tacy co z telewizorem zatrzymali się na kolorowym kineskopowym, internet to dla nich magia itd. Do tego, Kamil, jak twierdzi,
Uwielbiam kiedy ludzie wyłapują referencje filmowe. Dzisiaj byłem w warzywniaku i rzuciłem:
- Dwa twarde pomidorki. Dwa twarde ogórki. Pół kilo truskawek... też twardych.
- Pan Kiler? Mam dla Pana zlecenie.
- Ile płacę?
- Pieniądze nie grają roli, ale za to 6,40 zł.
- Pomyślimy...

Wziąłem co trzeba, zapłaciłem i poszedłem w swoją stronę xD


#truestory #coolstory #film #kiler
Poszedłem grzecznie spać przed 24 i zamiast normalnie wstać koło 8 to obudziłem się teraz wpół do czwartej. Super godzina bulwo. Nie wiem czemu. Mogłem być tak zmęczony, że nie mam siły na spanie? XD
Chyba wstanę, bo nie usne. Za oknem chyba ptaki kopulujo bo co chwile cwir cwir cwir takie samo ;(
A ja leżę i piszę na mirko. smutnymarcin.png Jak żyć? Co robić?

#schopenhauer #problemypierwszegoswiata #firstworldproblems #nocnazmiana #feels #
źródło: comment_Kt53KVyFPSyxbsZpF0YOPdd1vvBkCNVf.jpg
2k13

level 16

świeżo po operacji grubego jelita

w skutek operacji miej potężne gazy

dostań zaproszenie od loszki na domówkę

pójdź

grubaImpra.jpg

wypij piwo marki VIP bo nie jesteś #!$%@? podludziem

poziom #!$%@? 75%

wypij kolejne 3 z sebixami

godzina 23:37

impreza się wykrusza

trzeba wracać

twój kierowca z którym miałeś wracać właśnie leży w karetce

#!$%@?.jpg

stanął na szklanym stoliku który się pod nim złamał

raczej #!$%@?ął jak atomówka nad hiroshimą
*ILE ŻYCIA W ŻYCIU [+18]*

Na 100 lat życia, sumując ile lat żyłeś naprawdę?

Większość z Nas chciałaby wydłużyć swoje życie. 100, 150 lat - tak na początek. Wiadomo. Genetyka, medycyna, XXI wiek.
Tyle że....
Większość z Nas spędza co najmniej 5 godzin przed TV lub komputerem. Oglądamy namiętnie filmy, licząc na coś zaskakującego. Namiętnie gramy w gry, licząc na przygody, na władzę i potęgę jaka czeka nas na końcu. Spędzamy życie
Wychodzę kulturalnie na fajkę na balkon. Palę i nagle czuje, ze się budynek trzęsie. Patrzę, a to karyna jakaś biegnie - wesoło powiewajace na wietrze 100kg wagi. Krzyczy coś o czynnościach seksualnych i podbiega sądząc wesołego plaskacza do drugiej dziewczyny. Ta druga na ziemi, ludzie tylko dafuq iz dis?. Karyna poszła, ale za uderzona wstawił się #sebix zwany suchoklatesem. Zaczął iść w strone karyny, ale ona była szybsza i zaczęła go odkładać.
1. Otrzymaj taska dotyczącego dużej ilości błędów zwracanych z WebAPI na produkcji.
2. Męcz się cały tydzień z fixowaniem różnego rodzaju błędów.
Э. Uruchom testy na UAT w piątek wieczorem. 90% błędów zostało rozwiązanych.
4. Zostało 10%...
5. Senior dev mówi ci, że pozostałe 10% od zawsze lecą i są winą Newtonsoft.Json'a
6. Ok. Robota wykonana wszyscy są happy.
7. Wypij dwa piwka w niedzielę wieczór. Siądź przy kompie i zacznij rozwiązywać
@Anderande:

1. Praca w niedziele ... uwazaj z tym bo jak oprzesz swoja produktywnosc na nadgodzinach to potem firma bedzie oczekiwac nadgodzin
2. Senior Devi tez nie sa nieomylni, tutaj akurat duze niedbalstwo i zaniechanie ale co zrobisz ...
3. Napisz maila do wszystkich ze naprawiles cos co nie dzialalo 2 lata ale bron boze nie wytykaj palcami. Pamietaj kiedys tez zrobisz powazny blad i bedziesz chcial wsparcia zespolu nie obwiniana
41 460 - 32 = 41 428

Dzisiaj padł rekord mojego dobowego przelotu. o odpoczęciu z wypadu porannego zrobiłem jeszcze wieczorny wypad na który namówili mnie znajomi. Jeździliśmy w 5 osób i było to świetne.

Myślałem że nie dam rady jednak najgorszym dla mnie problemem był tyłek. Ledwo co siedzę.

https://www.strava.com/activities/344775365

łącznie przejechałem dzisiaj 120 km co jest dla mnie mega osiągnięciem ( ͡ ͜ʖ ͡)

#
#coolstory #truestory #heheszki

W sumie mnie to rozbawiło, więc się z Wami podzielę.

Obecnie dorabiam sobie tymczasowo jako kelner na weselach w dosyć dobrej restauracji. No i wczoraj jestem na weselu, na sali, na której jeszcze nie pracowałem, impreza na 120 osób.
No i jest tam męski kibel, piękny jak Belweder a w nim okno dachowe.
Na tym oknie karteczka z napisem:
„Otwarcie okna powoduje włączenie alarmu”.
Myślę sobie – hehe jasne
Cześć Mirunie

Własnie przyjechałem do pracy, czuje sie jakos dziwnie po rozmowie, jaką miałem z właścicielem:

Poprosiłem by mi opowiedział o tym jak straszy u nas w piekarni, spojrzał na mnie śmiertelnie poważnie i zapytał, czy nakarmiłem lisa... Pytam ale o co chodzi, a on znowu, powiedz mi czy nakarmiłeś lisa... Pot mi #!$%@? po plecach splynął, wiec mowię że tak, a on na to, czy widziałem foxlady ?! WTF ?!

Oto