Kiedyś w drodze na śląsk zatrzymałem się z rodzicami na stacji benzynowej, siedziałem z tatą z przodu. Już odjeżdzamy, patrzę a tam znajoma twarz, powiedziałem dzień dobry, tata też i pojechaliśmy. Znajoma twarz uśmiechnęła się i odpowiedziała dzień dobry. Dopiero po drodze zorientowaliśmy się, że ta znajoma twarz to Rysiek z Klanu ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie wiem czemu tak późno się zorientowałem ale bardzo miłe że pan
wojtek9214 - Kiedyś w drodze na śląsk zatrzymałem się z rodzicami na stacji benzynowe...

źródło: comment_Z10rSkut2eDNKRvuNsrb5zMhG5ZjgwVI.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podczas mszy w kościele nauczycielka plastyki mówi, że puściła się z dwójką moich kumpli, co robić? Też tak mam zrobić?
#coolstory #pdk
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 135
Co się o------o to ja nawet nie xD
Byłem wczoraj u kolegi na kawalerskim, poszliśmy na cytadele, no i brat Pana młodego mówi do kumpla : jak wejdziesz do wody to ci dam 5 dych, ten się rozbiera, za nim reszta, a niedaleko siedzi dziewczyna z chłopakiem, wszyscy się przeszli po wodzie i wychodzą, nagle jeden z kumpli podchodzi do gościa i mówi, my już zamoczylismy a ty?
Na to dziewczyna a
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gdansk #takbylo #coolstory

Idę sobie późną sobotnią, a raczej już wczesną niedzielną porą (zaczyna świtać) przejściem podziemnym w Gdańsku Głównym, nagle w moim kierunku podąża Pan Menel. Już mam mu skłamać że grosza przy duszy nie mam, a on... kulturalnie przeprasza i pyta mnie jaki dzisiaj dzień ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem dziś bardzo dziwną sytuację z #rozowypasek. Wchodzę do sklepu Carrefour Express i przechodząc rzuciłem okiem na kasjerkę a ta się tak na mnie dziwnie patrzy.. Idę mimo wszystko robić zakupy, kupuję jogurt, przemieszczam się w stronę coca-coli i ukradkiem znowu zerknąłem w stronę kasjerki. Raz jeszcze dziwnie się na mnie patrzyła.. Zdziwiłem się trochę nie wiedząc co o tym myśleć, pochwyciłem coca-colę i prędkim susem doskakuję do półki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale dzisiaj mi się fartło:


Jak okazało się że mam siedzieć w jakimś wątpliwej jakości hotelu przez weekend z przyczyn niezależnych, postanowiłem pojechać do chaty. Uderzyłem na pociąg ale do odjazdu 3,5h wiec postanowiłem zaryzykować i łapać stopa, a że od czasów liceum nie podróżowałem w ten sposób (czyli już trochę, hehe) to stwierdziłem że musi się udać, (no i ładnie słoneczko świeci oraz wjechało jedno piwko) po 15 min od
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co mnie dziś spotkało...

Wchodzę do sklepu, rozglądam się. Pani ekspedientka pyta, czy coś podać.
A ja, że nie nic, żony szukam.
A ona mi daje numer. ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach