Wcale nie #coolstory ani #taxicoolstory ale trochę #heheszki
Kurs 2osoby z **** Hotel do drogiego pubu serwującego drogie jedzenie.
Parka po 40 elegancka i miła, jedziemy gadamy gdy nagle klientka zaczyna się drzeć a raczej gardłowo gulgotać. Odwracam się patrzę a ona z językiem na wierzchu i palcami w ustach ma dosłownie smierć w oczach, szybka decyzja jedziemy do szpitala.
Jak się okazało pani miała w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój kumpel, na przełomie lat dziewięćdziesiątych i pierwszej dekady obecnego wieku na każdym weselu na jakim był, robił ten sam numer. Przez cały wieczór zgłaszał się na ochotnika do robienia zdjęć grupowych aparatami gości, albo przechadzał się po sali i widząc leżący pstrykacz, brał go do ręki i robił zdjęcie właścicielowi pozującemu ze swym partnerem/partnerką. Po kilku godzinach, gdy impreza się rozkręcała, znów pod pozorem robienia zdjęć grupowych czy robienia ich właścicielom
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu napisała do mnie @PatBat na pw. Pisała mi że zajebiście wyglądam i że jestem bardzo inteligentny oraz oczytany. Trochę sobie z nią popisałem, bo nie miałem co robić i w ostatni wtorek napisała mi, że chciałaby się spotkać. Okazało się, iż mieszkamy od siebie jakieś 220km. Napisała mi, że to nie problem i w piątek do mnie przyjedzie się spotkać. Uznałem to za #heheszki, ale
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#facebookcontent #heheszki #truestory #coolstory
Znalezione na fejsiku:

Złapcie się czegoś mocno i poświęćcie pięć minut, bo dziś opowiem Wam prawdziwą historię, która rozegrała się korespondencyjnie w wirtualnej przestrzeni ostatnich miesięcy pomiędzy dwójką zupełnie przypadkowych i nieznajomych ludzi - historię o tym, do czego prowadzą sarkazmy, żarciki i śmieszkowanie, i w jaką wymianę można takowymi wciągnąć obcego człowieka, którego się na oczy nie widziało.

Otóż kupiłem zajebiście dużą
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie w jednym z wpisów przypomniano mi o "Pancake Tuesday" i postanowiłam podzielić się taką małą historyjką z mojego życia.

Kiedy byłam jeszcze małą mirabelką moja mama postanowiła przeprowadzić się do UK zabierając mnie (lvl 11)i mojego młodszego brata (lvl 5)ze sobą. Niemałym szokiem była dla nas ta nagła zmiana. Jedakże to co bardzo dobrze wspominam to moja ówczesna szkoła.
Nie wiem dlaczego i jak to w końcu było ale mama zapisała
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zbigniew_awaria no jak okres miał być szóstego, a segzy były piątego to jest to praktycznie niemożliwe by zaszła w ciążę. Zajść w ciążę można tylko przez ok. tydzień w środku cyklu między dwoma okresami. Weź jej wyślij jakieś broszurki z wdż dla gimnazjalistów i przy okazji sam je poczytaj xD
  • Odpowiedz
Co mi się przypomniało :D
Stoję sobie w korku w samochodzie i patrzę, że obok mnie w innym samochodzie siedzi nawet ładna pani. Nie wpatrując się zbytnio zauważyłem, że dłubie w nosie... stwierdziłem że napiętnuje to okropne zachowanie i zacząłem się na nią patrzyć jak psychol z wypoku.
Ta dłubie dłubie przez kilka - kilkanaście sekund i nagle jeb - koza z nosa prosto do buzi...
Po chwili mnie zauważyła i zacząłem ją przedrzeźniać i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, macie jakieś historie z nietoperzami ciekawe?

Mi kiedyś wleciał jeden do pokoju i latał pod sufitem... Taki stres tym bardziej że wiedziałem o tym że nietoperze przenoszą wściekliznę. Otworzyłem okno i schowałem się pod kołdrę i czekałem aż wyleci. Zajęło to dobrych kilka minut. Na szczęście mnie nie ugryzł ani nic ale i tak jako, że jestem hipochondrykiem brałem przez kilka dni antybiotyk na wszelki wypadek. Mam nadzieję że już nigdy
rybsonk - Mirki, macie jakieś historie z nietoperzami ciekawe?

Mi kiedyś wleciał j...

źródło: comment_EbdQjdlcuIG5sq9bkgCBxZY3iNvA7WnU.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rybsonk: EJ czemu opisujesz moją historię... tylko mi wleciał do szafy i tata mi go pomagał wywalić i dopiero po fakcie mi powiedział o tej wściekliźnie i było już za późno, a że mam taką hipochondrię to myślałam, że umieram, bo miałam objawy XD
  • Odpowiedz
@rybsonk: W środku nocy kot przyniósł mi do mieszkania. Skubaniec złapał go na balkonie na czwartym piętrze. Nietoperza udało się wygonić, ale kot chyba uznał to za fajną zabawę i powtórzył to jeszcze kilka razy...
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 529
@consummatumest: utęskniona kobieta czeka w domu na swojego marynarza, a ten ginie na morzu podczas straszliwego sztormu - nie czujesz tego romantyzmu unoszącego się w powietrzu??? aż się popłakałem na samą myśl jaka ty jesteś nieczuła ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz