Wiele osób nie może pogodzić się z cierpieniem lub np. śmiercią bliskich. Często w obliczu podobnych tragedii, zarzucają oni Bogu niedoskonałość jego planu lub wręcz niesprawiedliwość. Ale, czy śmierć patrzy na grubość portfela? W przypadku choroby, bywa to mniej jaskrawe - ale również podobne. Takie choroby, jak rak, białaczka, czy czasem (znów losowe) kalectwo, mogą przytrafić się każdemu, bez wyjątku, zgodnie tylko z "bezlitosną" - lecz "sprawiedliwą" statystyką.
#niewiemjaktootagowac #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
mirki
kojarzycie temat "postrzalu w szyje"?
tzn zawieje Was i nie mozecie ruszac glowa i chodzicie jak terminatory..

dzisiaj pierwszy raz poszedlem do fizjoterapeuty zeby mi to rozmasowal.
poznecal sie nade mna 30 min i taaaaka ulga!!!! praktycznie naprawione :)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W swoim nowym tagu #szaryrozmytyrelatywizm zamierzam przytaczać postacie/zjawiska postrzegane zdecydowanie pozytywnie bądź negatywnie, które jednak mogły by być odbierane zgoła przeciwnie.
Na pierwszy ogień poszedł Generał Grievous, kolejna postać to realna osoba, a więc potencjalnie wywołująca większe kontrowersje.

Anjezë Gonxha Bojaxhiu znana światu jako Matka Teresa z Kalkuty, założycielka zgromadzenia Misjonarek Miłości, błogosławiona Kościoła katolickiego, laureatka Nagrody Templetona oraz Pokojowej Nagrody Nobla jest osobą która stała się częścią zbiorowej świadomości.
Jest postrzegana
antros - W swoim nowym tagu #szaryrozmytyrelatywizm zamierzam przytaczać postacie/zja...

źródło: comment_vVeJGpnBIgUZckrLUq7ET6LSEWylMF8C.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

po wpisaniu w googlu

@antros: Nie chcę być złośliwy, ale w takim razie mogłeś po prostu wrzucić wpis "Matka Teresa" i sami byśmy sobie resztę wygooglowali i poczytali książki, tak?. Google to nie źródło.
  • Odpowiedz
@antros: Trzeba spojrzeć na to z innej strony.(zakładając że to co piszesz to prawda)
Po pierwsze lepiej jest jeżeli na miejscu gdzie stały ich domy stały właśnie one a nie sucha ziemia (bo innej możliwości nie było).
Po drugie nie mogło być tak źle skoro ciągnęły tam tłumy chorych jak również duchownych. Nie wydaje mi się aby ludzie chorzy szli do miejsca owianego złą sławą oraz by siostry zakonne wstępowały
  • Odpowiedz
@Stachustachu: Więcej strachu niż bólu. Też miałem rwanie, bo bałem się bólu, a bolało mnie jak jasna cholera. Aż łzy leciały mi i nie mogłem spać. Ale do dentysty nie poszedłem dopóki nie doprowaziłem do podobnego stanu jak u Ciebie.
Teraz mają takie znieczulonka, że nic nie czujesz.
Po wyrwaniu drugiego wróciłem sobie normalnie do pracy jak niby nic :D
Resztę naprawiłem i został mi tylko jeden. Zastanawiam się nad
  • Odpowiedz
@Stachustachu: Więcej strachu niż bólu. Też miałem rwanie, bo bałem się bólu, a bolało mnie jak jasna cholera. Aż łzy leciały mi i nie mogłem spać. Ale do dentysty nie poszedłem dopóki nie doprowaziłem do podobnego stanu jak u Ciebie.

Teraz mają takie znieczulonka, że nic nie czujesz.
Po wyrwaniu drugiego wróciłem sobie normalnie do pracy jak niby nic :D
Resztę naprawiłem i został mi tylko jeden. Zastanawiam się nad
  • Odpowiedz
Mircy, drugi dzien No-lifie w domu z powodu okropnie wypuchnietej mordy od zęba. Dajcie pare plusów czy komentarzy na ocieplenie serca (i żebym widział na prawe oko, budzę sie 20 min temu a tu ledwo co widzę). No nic, jestem skazany na libacje przy komputerze oraz czytaniu mirko i igrzysk śmierci. Cierpienie jest okropne. A właśnie, możecie mi doradzić w jaka gierkę zagrać? Wybór jest miedzy fallout NV, medieval 2 total war,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurcze mircy ratujcie. Od wczoraj boli ząb albo dziąsło przy siekaczu z prawej strony, miałem tam kiedyś ukruszonego zęba do wyrwania, ale nic z tym nie zrobiłem. Od wczoraj mam spuchnięte i bez solpadeine nie moge wytrzymać, a jest dopiero pon. W piątek przyjdzie wywabienie. Wytłumaczyć sie znajomym, ze przywaliłem w cos po prostu? Bo głupio mi sie przyznawać co do zębów. #bol #cierpienie #zeby
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy wziąłem dzis 3 kieliszki orzecha włoskiego ze spirytusem i jeszcze szwedzkie cos, pare łyków piwa wujka, 2 ketonale i jakaś tabletkę, a wszystko by uśmierzyć ból zęba nie do wytrzymania. Teraz znów mnie rypie tak bardzo, ze aż mam ból oka i dziąsła. Brać następny ketonal? Mam 16 (niemal 17) od razu sie przyznaje bo ząb ważniejszy niż kłamanie. W międzyczasie wziąłem trochę tytoniu i wsadziłem w ząb, ale dalej boli
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Stachustachu: Wiem kolego co czujesz. Złamanie ręki to pikuś przy tym a miałem obie złamane. Przychodzi wieczorami i gdy się zimno robi wtedy ząb boli najbardziej.
Pieprz Cayen pomaga podobno na ból. Mnie żaden środek przeciwbólowy nie pomógł tylko dentysta.

Gdy ząb zaczyna boleć ... to boli oko, puchnie oko, ucho środkowe boli, drętwieje szczęka, bolą węzły chłonne, część głowy np. prawa gdy ząb z prawej strony.
  • Odpowiedz
.. to, jak patrzymy na świat, wpływa na nasze doświadczenie, że cierpienie i szczęście nie przychodzą do nas za sprawą innych, ale są rezultatem niewiedzy i skalań naszego własnego umysłu.

~Dalajlama
#buddyzm #szczescie #cierpienie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach