"Jednym z najważniejszych działów fizyki jest teoria kwantów, najmniejszych porcji energii, rozpatrywanej na poziomie cząstek elementarnych. Światło, o którym zazwyczaj myślimy jako o promieniowaniu elektromagnetycznym, można także przedstawić jako strumień maleńkich cząstek zwanych fotonami, ale w pewnych warunkach eksperymentalnych ujawnia się ich charakter falowy. Ten dualizm falowo-korpuskularny stanowi podstawę fizyki kwantowej.

Niezwykły charakter teorii kwantów ujawnia się wtedy, gdy próbujemy zrozumieć, co to jest elektron. Nie jest on cząstką materii, która zajmuje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#buddyzm #zen

Philip Kapleau - Trzy filary Zen
Napisana przez człowieka zachodu dla człowieka zachodu. Amerykanin wyjechał do Japonii i praktykował zen, sam zostając mistrzem. Jemu przypisuje się przeniesienie buddyzmu zen na zachód, a w Polsce bywa jego uczennica Rosi Sunya Kjolhede.
Chciałabym polecić wszystkim którzy szukają czegoś na początek, a buddyzm tybetański (jednak mocno obrzędowy - rytualny, z masą "dziwnych" nazw i metafizyki) trochę przeraża:) na mnie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@erse Wiesz, to nie jest buddyzm- buddyzm. To coś w rodzaju sekciarstwa. Synkretyczne pseudoreligijne twory zawierające pewne elementy buddyzmu, ezoteryki, new age, onironautyki, pewnie tarota, i trochę innych domieszek. @unknown_stranger ma rację żeby nie wiązać tego z buddyzmem jako takim, bo to bardzo prawilna religia.
  • Odpowiedz
ciekawostka - Uniwersytet Gdański naucza o #buddyzm ( kierunek #religioznastwo )

Religia to również rozwój nad sobą, który jest niezwykle ważny w wielu religiach świata. Dlatego studenci poznają zasady funkcjonowania buddyzmu. - Buddyzm jest czymś jakby nowym na Zachodzie. Nie jest to religia w tym sensie, w jakim jesteśmy przyzwyczajeni używać tego terminu na Zachodzie. Buddyzm jest nauką o umyśle - o tym, jak ten umysł funkcjonuje i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ratuszu duchowny spotka się z radnymi rady miejskiej, władzami samorządu, przedstawicielami uczelni, artystów. Spotkanie będzie można oglądać w internecie - transmisja na żywo prowadzona będzie na stronie www.wroclaw.pl.

Organizatorzy zaplanowali również spotkanie z młodzieżą w centrum historii Zajezdnia przy ul. Grabiszyńskiej. Tematem przewodnim rozmowy będzie hasło: "Nasze marzenia o wolności". Tybetański przywódca uczestniczyć również będzie w międzyreligijnym spotkaniu w świdnickim Kościele Pokoju. Dalajlama opuści Wrocław w środę.

- Ze względu na
  • Odpowiedz
Dodają jednak też, że na pewno w gdzieś duchowego przywódcę Tybetańczyków będzie można zobaczyć.

- Z pewnością będzie spacerował w jakimś punkcie miasta czy przemieszczał się z jednego miejsca w drugie. Będzie otoczony ochroniarzami, ale z pewnej odległości będzie można go zobaczyć i na przykład zrobić mu zdjęcie - wyjaśnia Małgorzata Krzeszowska z biura prasowego magistratu.

Gdzie i kiedy pojawi się taka możliwość mamy się dowiedzieć za kilka dni.

Wiadomo również, że
  • Odpowiedz
#buddyzm

Chciałbym sie dowiedzieć jak organizmy mnichow buddyjskich mogą dawać radę jedząc tylko jeden posiłek dziennie. Ile kalorii ma taki posiłek? Myśle, ze nie więcej niz 500. Z biologicznego punktu widzenia to trudna sprawa, może ktos to badał?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#chrzesijanstwo vs. #buddyzm wg. #fronda

1. Buddyzm mówi, że nic nie jest trwałe. Chrześcijaństwo głosi, że Słowo Boże trwa na wieki (Iz 40:8), Boże prawa są niezmienne (Mt 5:18), a Jezus Chrystus jest Pierwszym i Ostatnim (Obj. 2:8).

2. W centrum chrześcijaństwa stoi Bóg. Buddyzm naucza, że Bóg nie istnieje.

3.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontrowersje według mnie różnice dzielące te dwa podejścia do duchowości są dla dwóch całkowicie odmiennych typów ludzi. Buddysci których znam a katolicy to dwa zupełnie inne światy. Przy czym jeden z nich uważa się za ten jedyny i nieomylny a drugi jest bardziej otwarty na rozważania. Pozostawie w domyśle który jest który
  • Odpowiedz
Fragment książki „Śmierć na Diamentowej Górze. Amerykańska droga do oświecenia”.

Większość z tego, co wiemy o życiu Buddy, istniała najpierw w postaci ustnej tradycji przekazywanej uczniom przez mistrzów. Dopiero czterysta lat po jego śmierci, w I wieku przed naszą erą, mnisi na Sri Lance po raz pierwszy spisali zebrane nauki Buddy na liściach palmowych.

Ten wczesny kanon zapisany w niemal zapomnianym obecnie języku palijskim jest ezoteryczny, ale to najlepszy obraz życia Buddy i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontrowersje: Moim zdaniem pisał to ktoś, kto sam przenosi chrześcijański punkt widzenia na buddyzm i przede wszystkim nie zdaje sobie sprawy z jednej bardzo ważnej rzeczy: że w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, judaizmu, islamu i chyba wszelkich innych religii swiata zachodniego, buddyzm NIE jest tzw. "religią księgi". Autentyczność takich czy innych pism, to kto je spisał, nie ma w buddyzmie ŻADNEGO znaczenia. Buddyzm nie opiera się na pismach, lecz na bezposrednim
  • Odpowiedz
@spere: Wśród nauczycieli raczej nie, w każdym razie nie słyszałem.
Ale opisuje w swoich książkach jak to go np. na jakichś niby buddyjskich portalach za "nieprawomyślność" atakowali ;)
  • Odpowiedz