• 1
@Kasahara Ja płatki zwykłe zalewam jak wejdę do kuchni i 3min nie minie a wszytko wchłoną i się robi papcia z nich, kasza pewnie jeszcze mocniej wchłania ale nie próbowałem nigdy
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@Kasahara: nie wiesz jakie procesy? Jedzonko trafia do żołądka, tam szereg pracowników oddziela kawałki białka według listy ile % wyciąć bo nie zgadza się z podobieństwem do jajka, pakują to w paczki, naklejają tabliczki "uwaga, nie do przetwarzania, do srania" i puszczają dalej.

To nie skyr bo nie mogą używać tej nazwy więc wyrzuć do kosza, dałeś się oszukać. Jak ma inną nazwę to inaczej się przyswaja. Możesz mi wierzyć.
  • Odpowiedz
@Kasahara: masz zamiar znow robic taka mase ala @IntruderXXL i potem zrzucac to pol roku?
Szczerze, to jak sie tyle namordowales zeby osiagnac taki BF jak masz to juz nie wchodzilbym powyzej 10 no gora 12% BF i dal szanse organizmowi na adaptacje do takiego BF. Bo IMO takie zwroty jak robisz, ze 0,5 roku swiniomasy, 0,5 roku redu to sobie wieksza krzywde robisz, niz gdybys jak czlowiek przybil
  • Odpowiedz
@Szimu: heh u mnie to tak jest, ze ja ogólnie daje proste żarcia, dopiero jak mam feedback, ze ktoś chce coś kombinować lub po prostu widział coś w sklepie i ma na to ochotę to wymyślam coś kreatywnego z produktem w wersji fit, u mnie w takowej wesji to nawet najwieksze "śmieciowe" żarcie było. Lepsze takie coś iż ktoś ma pójść w tango i owalić 5000 kcal w mcdolandzie
  • Odpowiedz
@Kasahara: Ale bym owalil takie cos. Ale doszedlem do wniosku, ze surowy ryz, surowy kurczak i surowe warzywa zalane woda, przyprawione i zostawione na 20 minut pod przykryciem to najwyzsza forma jedzenia - minimalna ilosc czasu potrzeba, zeby je przygotowac, makrosy ma doskonale.
  • Odpowiedz
@Dutch: jasne, dlaczego ma być złe? Dobra pizza też jest dobra czy burger. Kwestia tylko, ze nażarłem się rok temu pewnie z 25 g soli takimi rzeczami, gdzie wcześniej miałem ją bardzo nisko i poszło takie sprzężenie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@Kasahara: tak jak pisałem, wpc z Mlekovity to praktycznie najlepsze co można dostać na rynku i to jeszcze jaka cena... A ludzie dalej wszędzie polecają tylko KFD budżetowo albo Olimp za miliony monet. A te białko niczym im nie odstaje i dodatkowo już dawno wyprzedzili standardami to co się dzieje w firmach "przesypywaczy". Dla mnie to jest wybór numer jeden jeśli ktoś chce kupić białko. Cena stacjonarnie u mnie 30zł/700g.
  • Odpowiedz
@DywanTv: nie mam pojęcia, ale to tak tanie, że dla mnie po kij kombinować, pewnie na wierzchu by tłuszcz siedział lub co chwile sie zatykało. Bo chyba KFD kosztuje 35 PLN za 400 ml, które mi starcza na pół roku. A jeśli już to bym brał ręcznik papierowy lub wacik i przecierał po prostu tłuszczem
  • Odpowiedz