Jakiś biolog lub inny przyrodnik niech wyjaśni mi jedną rzecz - u wielu gatunków w okresie godowym samce walczą o zapłodnienie samic, bo "hurr durr tylko najlepsze geny mordo". No dobra, ale przecież geny są dziedziczone po matce też. Dlaczego samice nie walczą między sobą i nie robi się też przesiewu wśród samic? Przecież to bez sensu, samiec ma się wykazać siłą i sprytem, a samice nie muszą nic, a potem przecież
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach