Zaczynałem mając 500zł i wiele długów. Dzisiaj, po ledwie 3 latach mam 14 milionów. Ciężka praca, wiele nauki, wyrzeczenia, inwestowanie w dobrych coachów sprawiły, że po 2 latach miałem tylko trochę mniej, ale to miało dopiero zaprocentować. Oszczędzanie na wszystkim, wkładanie każdego grosza w spółki i siebie. Stawałem się kimś, pomimo, że naprawdę bywało czerwono. Dwa miesiące temu tata przepisał na mnie firmę wartą 15 milionów i kontynuuję przygodę bogaty o doświadczenia
kutasoglu















