Hej ludziska spod sztandaru #gruparatowaniapoziomu #liganauki i może #biologia
Trafiłem w wykopalisku na to znalezisko, gdzie #ladnapani całkiem mądrze mówi o żywności GMO, Glifosacie i tego typu rzeczach. Niestety jest trochę kiepsko otagowane i ma mało wykopnięć ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
A moim zdaniem szkoda, żeby przepadło w odmętach wykopaliska.
MandarynWspanialy - Hej ludziska spod sztandaru #gruparatowaniapoziomu #liganauki i m...

źródło: comment_4LKIVLslrCcXIQTAlhq6BY8YJB8EGmp7.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Janusz_Rekina: Mogę zrobić ew. morfologie na SORze. 2 godziny poczekam ale mam full wyniki.


Zjedzie się takich jak ty pięciu, każdemu trzeba założyć kartę, wypełnić papiery, a obok będzie siedział taki z nogą co umrze. Jak chcesz sobie zrobić morfologię to idź do prywatnego labu, morfo kosztuje >20 zł, a jak chcesz mieć szybko wyniki to możesz dopłacić z 5 zł.

SOR nie służy do tego!!
  • Odpowiedz
Tutaj nie chodzi o to żeby komuś ubliżać czy w jakikolwiek sposób go obrażać. Ja po prostu nie mogę tego zrozumieć jak można twierdzić, że ugryzienie komunikantu może być uznawane za grzech lub bezczeszczenie, natomiast połknięcie go jest już jak najbardziej spoko. Hostia jest dla księdza, a komunikanty dla wiernych, a nazywane jest to wszystko razem eucharystią. Piszę to dla tych niewtajemniczonych. Szukałem odpowiedzi w internecie ale gdy wszedłem na fora wiernych to spotkałem się z tyloma tonami absurdu, jakichś bredni czy wypaczonego sposobu pojmowania rzeczywistości, że nawet nie miałem ochoty dalej tego czytać. Eucharystia podlega takim samym procesom trawiennym jak wszystko inne co trafia do żołądka. Wytłumaczcie mi to bo jakoś nie mogę w to uwierzyć, że ludzie potrafią myśleć w ten sposób. Jak w ogóle można twierdzić, że ugryzienie czegoś jest jego zbezczeszczeniem skoro zostaje włożone do ust w celach konsumpcyjnych właśnie. Nie będę już pisał o defekacji, bo to wydaje mi się już całkowicie irracjonalne jak można nie odczuwać tu jakiegoś skrępowania wierząc, że ma się do czynienia z ciałem Chrystusa. Niby procesy trawienne nie są świadome ale przecież jednak przed połknięciem komunikantu wiadome jest co będzie się z nim dalej działo i z tej prostej przyczyny uważam, że nie można w tym miejscu mówić o jakiejś niecelowości (nieświadome, to nie grzech i się nie liczy). To podobnie tak jakby strzelać na oślep z karabinu do grupy stojących sobie ludzi i chcieć odpowiadać za nieumyślne spowodowanie śmierci, bo nie wiedziało się przecież w kogo się trafi (prosty wniosek - nie wiedziałem w kogo trafię więc nie chciałem nikogo zabić), chociaż możliwe konsekwencje tego co będzie się działo były znane jeszcze przed naciśnięciem spustu. Jak więc można twierdzić, że gryzienie jest bezczeszczeniem, a trawienie już nie, skoro obie te czynności podlegają tym samym świadomym procesom myślowym? Wybaczcie mi proszę ale mój mały umysł jakoś nie potrafi tego rozgraniczyć. Czy zatem wrzucenie "świętego" obrazu w ogień jest jego zbezczeszczeniem/zniszczeniem czy nie, bo mniej więcej to samo dzieje się z ciastem opłatkowym w żołądku każdego katolika?

Jeżeli jest jak w przypadku obrazu. Rozkład uniemożliwia rozpoznanie więc obraz przestaje być obrazem, a Eucharystia przestaje być Eucharystią to połknięcie komunikantu jest jego celową profanacją i powinno być karane ekskomuniką.

Profanacja Eucharystii jest w nauczaniu tego Kościoła ciężkim przestępstwem kanonicznym, za które grozi katolikowi kara ekskomuniki.
tojestmultikonto - Tutaj nie chodzi o to żeby komuś ubliżać czy w jakikolwiek sposób ...

źródło: comment_gOsEv2jb7WKqK8xf9M2mllZbExmrz8Ct.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tojestmultikonto: ja bym obstawiala, ze tu chodzi o kwestie trsnssubstancjacji.

Eucharystia to nie jest sam oplatek, lecz przeistoczone ciało Chrystusa. I jakby ma dwie składowe - duchową i fizyczną. Profanacji ulega przede wszystkim duchowa, trawieniu - materialna.

Może @meres będzie w stanie coś dokładniej odpisac?
  • Odpowiedz
@tojestmultikonto: Współczuje ci, bo widzę, że połowa mojego mózgu jest sprawniejsza niż twój cały.
Sam pisałeś o obrazach
Napisałeś tak:

chociaż może się okazać, że się nie znam i relikwie są mniej ważne od
  • Odpowiedz
Czy zwierzęta mają duszę i czy po śmierci będziemy się mogli cieszyć towarzystwem naszych ukochanych czworonogów?
Papież-Polak podobno twierdził, że tak, Papież-Niemiec, że nie, Papież-Argentyńczyk przywrócił werdykt Papieża-Polaka. Spory o to, kto duszę ma (i kto jej nie ma), mają długą teologiczną tradycję. Pewne wątki tych sporów zostały zarchiwizowane i dziś Kościół niechętnie wspomina debaty o tym, w którym dniu po poczęciu płód chłopca otrzymuje duszę, a w którym płód dziewczynki. Teologowie przestali się również spierać o to, czy czarni mają duszę. Twierdzenie, że dusza wdziera się do jajeczka razem z plemnikiem, wygląda raczej jak nowa moda „intelektualna” niż jak objawienie, ale mogę być źle poinformowany, sami arcypasterze twierdzą, że to czysta nauka. (Nie wiemy również czy bliźniaki jednojajowe otrzymują na wejściu jedną duszę, która się dzieli po zorientowaniu się, że jest dwóch klientów, czy też dwie identyczne, których nawet doświadczony ksiądz by od siebie nie odróżnił).


Tymczasem mamy domowy teologiczny dylemat związany z twierdzeniem wiernej, że ksiądz z parafii na warszawskim Kamionku miał orzec, że „dzieci z in vitro nie mają duszy”. Ksiądz się wypiera, a my nie wiemy, czy mamy dawać wiarę wiernej, która twierdzi, że słyszała to na własne uszy, czy proboszczowi, który twierdzi, iż mówił, że zapłodnienie in vitro jest niemoralne, ale o duszy nic nie wspominał. Podejrzenie, że ksiądz proboszcz mataczy ma wysokie prawdopodobieństwo, co związane jest z samą naturą kapłaństwa.

Proboszcz wyjaśnia, że wyjaśniał tylko, iż „animacja nie dokonuje się w atmosferze miłości i nie odpowiada logice daru”. Logiczne. Ciekawe tylko skąd się wiernej na obwiązkowym spotkaniu przed pierwszą komunią pociech wzięła ta dusza? Zdarza się jednak, że się człowiek przesłyszy, a szczególnie kobieta może się przesłyszeć i przekręcić słowa
robert5502 - Czy zwierzęta mają duszę i czy po śmierci będziemy się mogli cieszyć tow...

źródło: comment_GJqIH2k8VJvDYQIoU8UvdRwJlrYtDCAe.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robert5502:

dawniej idea duszy miała jakiś tam sens, był to taki zapychacz niwelujący skutki niewiedzy (jak większość elementów religii). Nawet dobrze kombinowano: poza "samym mięsem" musiało być coś, co odróżnia "martwe mięso" od "żywego".

Obecnie nauka pokazała, że "ja" zaprogramowane jest w mózgu, a wciskanie "duszy" jest bezcelowe: nic nie dodaje, nic nie wyjaśnia, do niczego nie jest potrzebne, nie ma żadnego uzasadnienia, nie ma żadnych podstaw. Ale i tak
Racjonalnie - @robert5502: 

dawniej idea duszy miała jakiś tam sens, był to taki z...

źródło: comment_QJmF5eTDL3KVYvTBN86krHdnpYruKySW.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
niestety jeden z bordo wykopków wrzucił od razu po opublikowaniu filmu, ale nie pokusił się o lepszy opis i tagi


@nietosamo: No tak, odwieczny pęd na oślep aby być szybszym od innych. Wrzucać hurtem wszystko, byle jak ale za to szybko. Szkoda tylko, że w takim zalewie bylejakości przepadają naprawdę fajne treści.

  • Odpowiedz