Kto dostaje palpitacji na samą myśl, że zbliża się czas snu, podczas gdy nie spało się jednorazowo dłużej niż godzinę od #!$%@? wie kiedy?
Wczoraj było ciekawie, bo w tej typowo bezsennościowej mgiełce pomiędzy jawą a snem, gdzie nie ma żadnych obrazów, gdzie czuje się ciało, ale nie można samodzielnie myśleć, nagle przed oczy wypełzła mi krzycząca, demoniczna, udręczona twarz. Jedyny obraz przez 8 godzin przewracania się z boku na bok.
#
@lazer: oj, byłem u lekarza i przerobiłem estazolam, zolpic, relanium - to legalnie, na recepte. Z neta zamawiałem etizolam, klonazolam, flubromazolam. Wszystkie te specyfiki działają pięknie, doskonale. Problem w tym, że kiedy przestaje się je brać, problem z bezsennością powraca, a co gorsza pojawiają się objawy abstynencyjne, które uniemożliwiają normalne fukcjonowanie w ciągu dnia. Kilka domowych detoksów polegających na tygodniowym zmniejszaniu dawek leków nasennych już zaliczyłem, tylko po to, żeby znów
Wszyscy się żrą o tych uchodźców - przyjmować, nie przyjmować. Bardziej konserwatywne państwa mają w tym wypadku rację, co chyba widać po ostatnich wydarzeniach. Osobiście jestem za nieprzyjmowaniem, ale.. Wojna to wojna, nie ważne w czyich interesach, śmierć to śmierć i nigdy nie jest niczym usprawiedliwiona. Wg. mnie najlepszym możliwym wyjściem w obecnej sytuacji tak by wilk i owca była cała, a przy tym nie cierpiały i tak już nadszarpnięte stosunki pomiędzy
@Luther: jakoś Ukrainiec sobie potrafi przyjechać i coś znaleźć. i to pewnie pracę, którą sobie ty rączek nie będziesz brudził.
@fredzio12: to ZMUŚ ludzi do zrezygnowania z wygodnego dla nich życia teraz, na rzecz wygodnego życia kiedyś ich i społeczeństwa. jak sobie wyobrażasz zmuszanie kobiet na JUŻ i to nie tylko do jednego dziecka, ale do kilku. nie mówię, że imigranci to droga dla Polski. imigracje do Niemiec pracowników zza