Halo, #ubezpieczenia, pomóżcie
Mamy w tyrce w warsztacie kilka spraw z #compensa, gdzie z likwidatorami kontakt jest, hm... łagodnie mówiąc utrudniony, a w kolejnej, zagranicznej - praktycznie niemożliwy. xD O ile w tych pierwszych trzech, coś tam się udało ogarnąć już, to w tej ostatniej dostałem potwierdzenie odpowiedzialności, ale nic dalej, wysłałem dawno temu swój kosztorys, Compensa swój, ale nie zweryfikowała poprzedniego, po czym wysłałem
Mamy w tyrce w warsztacie kilka spraw z #compensa, gdzie z likwidatorami kontakt jest, hm... łagodnie mówiąc utrudniony, a w kolejnej, zagranicznej - praktycznie niemożliwy. xD O ile w tych pierwszych trzech, coś tam się udało ogarnąć już, to w tej ostatniej dostałem potwierdzenie odpowiedzialności, ale nic dalej, wysłałem dawno temu swój kosztorys, Compensa swój, ale nie zweryfikowała poprzedniego, po czym wysłałem































@Wyso52: wolałbym patrzeć jak trawa rośnie za oknem niż marnować czas na oglądanie tirowców :D
Co do reszty prychłem srogo. Szczególnie na to, że ty pomyślałeś o rozyebanym kręgosłupie od targania złomu, a nie od siedzenia w fotelu ciężarówki po 8-10h dziennie, które robi mu gorzej niż ciężary.