• 4
i jak ci z tym?


@nervous_breakdown: nijak. Diagnoza nie wpłynęła na mnie jakoś znacząco. Problem życiowym jest u mnie lęk (fobia społeczna, lęk uogólniony). Gdyby nie to, to jakoś żyłbym sobie z tym spektrum i myślałbym, że jestem taki sam jak normiki.
  • Odpowiedz
@choochoomotherfucker: moim zdaniem to bardziej książka pomagająca zrozumieć siebie, a dla mnie to obecnie najistotniejsze. Jest trochę rzeczy, które do tej pory traktowałem jako wady charakteru wymagające reformowania, a z dużym prawdopodobieństwem wynikają one z ASD. Liczę na to, że dzięki większej świadomości będę mógł sam sobie nieco odpuścić.

Jest trochę porad (nie tylko dla autystycznej osoby, ale również dla neurotypowego partnera, który z taką osobą żyje), ale nie odbieram
  • Odpowiedz
pewnie tak, ale zależy od placówki. W mojej była konieczność (jak nie osobiście to telefonicznie, albo chociaż chcieli dawać test do wypełnienia przez rodzica w domu). Ja taka opcję sama wybrałam, bo chciałam być "przetestowana porządnie", żeby nie mieć poczucia, że diagnozuje się byle jak (no ale przypominam, sama jestem psychologiem wiec skrzywienie zawodowe). W potwierdzaniu takich zaburzeń ważne są informacje z okresu prenatalnego, z pierwszych miesięcy/lat życia, a tego zazwyczaj sami
  • Odpowiedz
Polecacie jakieś książki o tzw. wysokofunkcjonującym autyzmie u dorosłych? Przeczytałem "Wszystko mam bardziej" Jacka Hołuba i w sumie ok, ale przytaczane historie w większości zbyt dosadne, aby móc je jakoś odnosić do własnego funkcjonowania i życiorysu

#autyzm #asperger #ksiazki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nervous_breakdown: tez bym chetnie cos sensownego przeczytal, sa listy w necie (ponizej) ale mam wrazenie, ze wiekszosc pozycji, patrzac po opisach/tytulach, za mocno skupia sie na kobietach (co tez jest w jakis sposob zrozumiale, vide 'niedodiagnozowanie' autyzmu u kobiet/dziewczynek)

https://notanautismmom.com/2022/01/15/books-for-autistic-adults/
https://www.aspect.org.au/blog/top-7-books-about-autism-and-neurodiversity-for-adults
https://www.reddit.com/r/AutismInWomen/comments/145mg7z/master_list_of_book_recommendations_for_autistic/
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown: z jednej strony - na niektórych płaszczyznach to jak supermoc.
Przykładami są Albert Einstein, Isaac Newton, Nikola Tesla etc.
Diagnozy nie mieli ale patrząc na ich historie, to na 99% byli w spektrum.
Einstein późno zaczął mówić i był bardzo skupiony na jednym temacie, dystans społeczny.
Newton miał silne rytuały, obsesje i ekstremalną samotność.
Tesla to samo, silne rytuały, obsesyjna
  • Odpowiedz
na niektórych płaszczyznach to jak supermoc


@PrzegrywZeWsi: kiedyś na jednej prelekcji usłyszałem, że wybitnie uzdolnionych jest max. 5% autystyków (czyli w sumie podobnie, jak wśród osób neurotypowych)

Widzę po sobie, niektóre dźwięki aż bolą.

Przebodźcowanie u mnie wjeżdża dosłownie po chwili przebywania w
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu sobie myślałem, że gdybym dostał diagnozę spektrum autyzmu, to przynajmniej odpuściłbym sobie w pewnych obszarach. Otrzymałem diagnozę i na razie nie tylko sobie nie odpuściłem, ale jeszcze zdaję się traktować to jako kolejny argument, aby sobie d---------ć

#autyzm #asperger #depresja
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nervous_breakdown: Generalnie trzeba mieć świadomość, że autyzm nie znika, ale jeśli się człowiek nauczy właściwie postępować i chronić siebie przed rzeczami, które innym osobom nie szkodzą, to można poprawić swoje życie. Chyba najważniejsze to oswojenie lęków społecznych. Wielu terapeutów lubi zmuszać swoich "pacjentów" to udawania normalnego człowieka. To oczywiście w praktyce nie działa, bo zwykli ludzie od razu wyłapią, że udajesz. Bechawiorówka to niestety tresura i czasami trzeba latami szukać
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown: Zrób sobie jeszcze badanie witaminy B12, te dwa niedobory często występują równocześnie i mają duży wpływ na samopoczucie. Ludzie też łykają tryptofan na poprawę koncentracji (można go przyjmować w diecie bogatej w mięso, jaja i rośliny strączkowe). Plus różnego rodzaju nasiona.
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: Zależy jakie to konkretnie odmienne zainteresowania. Często świadczy o tym, że prawdopodobnie nie ma w ogóle kontaktu z rówieśnikami i czerpie wzorce tylko ze świata doroslych. A tym samym robi się dziecku krzywdę.
Wiem z autopsji, do przedszkola nie chodziłem, ciągle w świecie dorosłych. Np. matka dziennikarka, to bawiłem się całymi dniami w robienie własnych gazet (nawet na czystym papierze gazetowym, jak tata zalatwił). Mając 6-7 lat. Robiłem skocznie
  • Odpowiedz
@omega33: jest jak copy-pasta - tylko teraz niewiadomo czy to może jest to ten pierwszy bot AI jak było swojego czasu badanie na reddicie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@Quashtan: każdy wie, że on głupoty p------i. Jego cała egzystencja na tym portalu polega na mówieniu, że już zaraz, już za chwilę zniknie z internetu na 10 lat jak przyjdzie mu jego dziewczyna AI
  • Odpowiedz
@ililillilililililillililil: już to kiedyś opisałem - wszystko zaczyna się od nieatrakcyjnego fizycznie, który zmienia postrzeganie rzeczywistości na rogi u człowieka wszystko co u ładnego jest wychwalane albo normalne znany szerzej jako efekt rogów/aureoli. Wszystkie inne punkty tutaj są konsekwencjami słabej mordy ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
  • Odpowiedz