@efilista:

A jednak zło, prawdziwe zło, jest za nami, nie zaś przed nami. Nie uświadomił sobie tego Chrystus, pojął zaś to Budda, mówiąc: „Gdyby, o mnisi, nie istniały na świecie te trzy rzeczy, Doskonały nie pojawiłby się na świecie...” I narodzinom przyznał miejsce przed starością i śmiercią, są one bowiem źródłem wszelkich niedomagań i klęsk.

Autor: Emil Cioran, De l’inconvénient d’etre né, 1973
  • Odpowiedz
Czy są jakieś portale randkowe na których przy wyszukiwaniu potencjalnych partnerów można dodać filtr w stylu "nie chce mieć dzieci"? Nigdy z żadnych nie korzystałem, bo zawsze miałem bardzo dużo znajomych. Teraz znajomych jest mało, w dodatku wydaje mi się, że to jedno wymaganie odsiewa ponad 95% kobiet.
#antynatalizm #randki #tinder
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na sympatii o ile dobrze pamiętam można filtrować m.in. pod kątem tego, czy ktoś chce mieć dzieci. Widzisz, ja np. jestem w tych 5% kobiet, które nie chcą mieć dzieci, ale to mężczyźni zazwyczaj ich chcą, więc też mam żadne pole do manewru.¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
#antynatalizm z dedykacją dla @ruszka

Zawsze moralnie wskazane będzie niestworzenie dziecka. W związku z tym poprzez wszelkie działania indywidualne, instytucjonalną aktywność związaną z edukacją, środki masowego przekazu, a także ekonomię i prawo, ludzie powinni być zniechęcani do decydowania się na dzieci. Jeśli będzie zdawało to egzamin, liczba ludzi na Ziemi zacznie się zmniejszać, a jeśli potrwa wystarczająco długo, ludzkość zniknie z powierzchni planety. To jednak nie byłoby, biorąc wszystko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

Wszelka fecondité (płodność) jest tylko obrzydliwością i nikt z ludzi, jeśli się szczerze nad tym zastanawia, nie poczuwa się do obowiązku starania się o ciągłość i trwałość istnienia gatunku ludzkiego. To zaś, czego się nie czuje jako swego obowiązku, nie jest obowiązkiem. Przeciwnie: jest rzeczą niemoralną czynić istotę ludzką skutkiem pewnej przyczyny, rodzić ją jako uwarunkowaną, co wynika ze stanu rodzicielskiego; w rzeczy samej człowiek jest dlatego tylko niewolny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@patrzpan: bardziej mi chodzi o językową poprawność tego zdania, jeśli chodzi w nim o życie to powinno być "je" nie "go", chyba, że chodzi o kogoś
  • Odpowiedz
@patrzpan: To pesymizm, który dla racjonalnego, niezaślepionego sztucznymi ideami człowieka jest realizmem. Jaki to pesymizm patrzeć na świat i opisywać nie koloryzując i nie upiększając go. Rozmowa w samochodzie była dla mnie wstrząsem, bo zdałam sobie sprawę, że mimo braku tak przygniatających przeżyć, utożsamiam się z tym pokrzywdzonym przez los detektywem i przemyślenia jego są mi tak bliskie, niejednokrotnie mnie nachodziły w różnych chwilach, więc gdy usłyszałam własne myśli w
  • Odpowiedz
@Variv: Oświecenia niestety nie można suplementować, ono cię albo nawiedza znienacka albo nie. Ten proszek dotyczy oswobodzenia , niekoniecznie jednak ofiarowałby prawdę (gdyby oczywiście istniał).
  • Odpowiedz
#antynatalizm

„Życie jest piękne. Kocham życie. Co z tego, że ma swoje złe strony? Naucz się żyć pełnią życia i nie skupiaj się na nich. Najlepsze rzeczy w życiu rekompensują jego negatywne skutki.” Pozwolę sobie nakreślić paralelę. „Palenie papierosów jest fajne. Kocham palenie. Co z tego, że ma swoje złe strony? Coś się zyskuje, coś się traci. Przyjemność z palenia rekompensuje jego negatywne skutki.” Choć każdy ma oczywiście prawo do
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Werdandi: poza tym czerpać z życia można tylko w pewnym okresie. To jest dzieciństwo. Później przychodzi okres dojrzewania burza hormonów i często problemy mentalne, gdy już młody człowiek dostrzega że to co było w dzieciństwie już nie wróci.
Potem dorosłość. A na koniec starość a więc ból choroby cierpienie czekanie na raka, udar, zawał, czekanie na śmierć, wydawanie większości swoich pieniędzy na leki, często niedołężniałość i niesamodzielność. A jak niesamodzielność
  • Odpowiedz
Jeżeli po śmierci okazałoby się, że miałbyś przeżyć życie każdej świadomej istoty, jaka kiedykolwiek istniała/będzie istnieć na tej planecie i byś był bardziej przerażony, niż zadowolony oznacza, że życie nie jest warte manifestacji.

Moim zdaniem żadne dobre doświadczenie w jakiejkolwiek ilości nie jest wart bycia jedzonym żywcem jak tutaj UWAGA: gazela jedzona żywcem.

Jednak większość tej 'elity intelektualnej' w żałosny sposób gloryfikuje życie(robi mi się niedobrze) jak np:
Robert Sapolsky 0:10 - 'good
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JurgenKaczowka: Nawet jeżeli jako 'premise' weźmiemy, że stan w którym teraz jesteśmy pojawił się nieskończenie razy i pojawi się nieskończenie razy (całe życie na ziemi) i drugi czyli, że istnieje w tym momencie życie na innych planetach czy nawet coś gorszego... to jeżeli istnieje możliwość w tym momencie zrobienia 'graceful exit' i tak lepiej dokonać tego exit... a póki go nie ma to minimalizowanie zła, które możemy wygenerować czy też
  • Odpowiedz
@przemek89x: 17 milionów turystów rocznie. A bilety do katedry wcale nie były tanie. Trochę grosza przez lata zarobiła na siebie. Ludziom, którzy tą kasą gospodarowali na pewno była potrzebna.
Aż dziwne, że nie miała odpowiedniego zabezpieczenia p.poż.
A może była wysoko ubezpieczona. ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
  • Odpowiedz
@przemek89x: po rewolucji bolszewickiej (tej wcześniejszej) obiekty sakralne zostały ukradzione przez państwo, więc winą za zły stan i bezpieczeństwo nie należy obwiniać KK
  • Odpowiedz
Zawsze zastanawiał mnie fenomen płaczu nad tym, ze stało się coś co nie ma jakiegokolwiek wpływu na wasze marne życie. Większość z was nie zobaczyłaby nawet tej katedry na oczy. Płacz i dorabianie ideologii do tego, że spalił się jakiś budynek 2000 km od waszego domu, nie zmieni tego, ze nadal będziecie jutro z---------ć 8 godzin za jałmużnę i wolny weekend, a za 40 lat zdechniecie i po wszystkim.
#francja
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach