@suqmadiq2ama:

Co Panu w życiu najlepiej wyszło?

Włosy (śmieje się). A tak poważnie, to dzieci mi się niezwykle udały. Mimo że często nie było mnie w domu, to one są jednak niezwykle poukładane. Nigdy nie były specjalnie roszczeniowe.


( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@uczony_intelektualny: takie normikowanie ma sens dopóki nie dopadnie nas jakaś ciężka choroba w życiu. A dopadnie nas na 100% wcześniej lub później. I tak do piachu. Jeden pożyje 98 a inny tylko 48. Życie to taka maszyna do mielenia mięsa. Jednych mieli od razu a innym wydaje się że ich to nie dotyczy.
  • Odpowiedz
Czy nataliści są w stanie spojrzeć na swoje dziecko jak na czującą istotę, równą sobie? Mam co do tego duże wątpliwości. Rodzi się chłopiec z syndromem Treachera Collinsa. Rodzice nie kryją rozczarowania, nie dlatego, że dziecko jest chore i będzie cierpieć bardziej niż zdrowe tylko dlatego, że nie spełnia ich oczekiwań. Ojciec opisuje swojego syna używając słowa "to" xD. ZERO refleksji.
#antynatalizm
1.....9 - Czy nataliści są w stanie spojrzeć na swoje dziecko jak na czującą istotę, ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@efilista ciekaw jestem jak dużo osób jest świadomych tego że biorą udział w tej wielkiej wojnie jako bezwolne zaprogramowane maszyny. Bezsensowność motywu rozprzestrzeniania białek jest tak duża że nie jest dziwne że życie nie jest to spotykane poza ziemią.
  • Odpowiedz
Kurde obejrzałem sobie vloga traktującego o życiu w #wenezuela . I co najbardziej mnie szokuje to ilość dzieci jakie ci ludzie posiadają. Przecież robienie dziecka w takich warunkach to szczyt s-----------a. Powoływać nowe życie, gdy doskonale wiedzą, że nie są w stanie sami sobie zapewnić warunków bytowych jest okropne. Po co robią te dzieci? Najlepiej oddaje to scena z 7:20. Ta kobieta widać, że średnio rozgarnięta, sama nie ma co
Przegrywek123 - Kurde obejrzałem sobie vloga traktującego o życiu w #wenezuela . I co...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@3Jet: Antynatalizm nie potrzebnie jest mieszany z ideą że bez ludzi świat będzie lepszy. Tu chodzi tylko i wyłącznie o to, że nie masz wyboru czy pojawisz się na tym świecie, a rodzice kierując się zwykle egoizmem (kto mi poda szklankę wody na starość?) sprowadzają na ten świat istoty które niekiedy nie chcą się tu znaleźć i właśnie ze względu na ten mały procent niezadowolonych działanie to jest nieuprawnione. Ja
  • Odpowiedz
#antynatalizm #filozofia

W odpowiedzi dla paranoików z ich hasełkiem: life is a gift

Najpierw wilgotna, mroczna głębia i samotny embrion w ciepłym wnętrzu. Jeszcze nie wie, że go zdradzono, że wydano wyrok. W nim już wszystkie jego przyszłe złudzenia i klęski. Teraz jeszcze w ogrodzie, poza świadomością, ale wypędzą go i nie pomoże rozdzierający krzyk. Nikt się tu nad nim nie będzie litował, skoro sam nie zaznał litości.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każde prawo nadane grupie jest skradzione jednostce.

Life is suffering
Love is the desire to see unnecessary suffering ameliorated
Truth is the handmaiden of love
Dialogue is the pathway to truth
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WOXDDD: Bardzo dobrze, to są ważne kroki które przyczyniają się do uczynienia z prokreacji przedmiotu debaty o wymiarze etycznym. Im wiecej takich spraw i im wiecej rozgłosu wokół nich tym lepiej.
  • Odpowiedz
#antynatalizm #medycyna

W Szwecji do roku 1975 obowiązywała przymusowa sterylizacja ludzi chorych psychicznie. Rzecz jest bardzo kontrowersyjna i kojarzy się nam wszystkim z Eugeniką ale czy narażenie dzieci na potencjalne choroby psychiczne i dorastanie w domu z osobami zaburzonymi to lepszy wybór ? W najlepszym wypadku pozostaje odebranie dzieci rodzicom i wychowanie przez państwo na koszt podatnika, jest to kolejna trauma dla dzieci czyli brak tożsamości i trudny
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Depresje tez jest trudno wyleczyć. A choroba psychiczna to pojęcie strasznie szerokiego spektrum. Szczerze mowiac, mam wrażenie, że w tamtym okresie mogło być tak, że osoba decydująca o tym była jedna lub były to jednostki, które miały na celu względy utylitarne i w ich pojęciu dobro społeczne, a nie przesłanki psychologiczne no i jest dużo niewinnych zaburzeń, które ujawniają się w sytuacjach skrajnych, ale dzisiaj żaden psycholog by ich nie określił jako
  • Odpowiedz
@Lady_Bag: No podejrzewam że nie chodziło to o lekkie zaburzenia a o osoby przebywające w zakładach zamkniętych, niezdolne do funkcjonowania w społeczeństwie, często z zaburzeniami autoagresji i stanowiące zagrożenie dla innych. Niemniej jednak sama klasyfikacja jest tutaj problematyczna moralnie, ale podobne dylematy moralne można mieć przy ubezwłasnowolnieniu prawnym jednostek.
  • Odpowiedz