Jedna z rzeczy jaka najbardziej mnie dziwi w USA to zaufanie ludzi do siebie. Czlowiek po 21 latach mieszkania w Polsce jest po prostu do tego nie przyzwyczajony. Mieszkam sobie w studenckim apartamentowcu i kurierzy nie bawia sie w awizo ani nic w tym stylu tylko pukaja do drzwi i Ci daja paczke, albo czasem po prostu ida i zostawiaja i tylko krzykna "UPS", "DHL", "FedEx" w zaleznosci od kuriera, a jak
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A tak właśnie wygląda jazda musclecarem po czteropasmówce w Californi. Tym szczęśliwcem był nikt inny jak JA we własnej osobie. Przy tak taniej benzynie nawet V8 nie odstrasza i zalewa się do pełna z przyjemnością. W przyszłym roku może uda się dorwać "starego" challengera. To moje marzenie, choć moze być cieżko z wynajmem takiego bo w wypożyczalniach typu Enterprise i podobnych, jedynie młode roczniki. Ps. Mowię Wam, cieżko o lepsze uczucie niż
NoMercyMan - A tak właśnie wygląda jazda musclecarem po czteropasmówce w Californi. T...

źródło: comment_XleyeAGh7aW5H7XVnwKyzg6XVBXj4QLb.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Amerykańska ekipa kosmonautów poleciała na Marsa, bo tam mieli poznać przedstawicieli nieznanej cywilizacji. Ledwo wylądowali, do ich rakiety doskoczyły ufoludki i zaczęły zaspawywać im wszystkie wyjścia. Jeden z Amerykanów mówi:

- Przybyliśmy tu w celach pokojowych! Mamy dla was prezenty,

Ufoludki nie chciały jednak dyskutować. Zaspawały wszystkie wyjścia z rakiety i poszły. Amerykanie siedzą uwięzieni jeden dzień, drugi, trzeci... Po tygodniu patrzą: idzie jeden ufoludek, Amerykanie proszą:

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach