Cześć, mam wujka starego alkusa który mieszka z swoją matką na #!$%@? dolnego Śląska. Kojarzycie może jakieś organizacje, które mogłyby wysłać na ich adres broszury/ulotki informacyjne o tej chorobie? Nie wiem jak inaczej mogę im pomóc z drugiego końca Polski...
#alkoholizm
27 urodziny dziś. Świętuję z rodziną mojej dziewczyny, na której mogę zawsze polegać. Mamy dziecko w drodze, stabilną pracę, dom itd itesre.

Zadzwonił do mnie ojciec, z którym praktycznie nie mam od zawsze kontaktu, na którym nigdy nie mogłem polegać, i którego jedyną zasługą jest to, że dzięki niemu jestem na tym świecie. Wielokrotnie chciałem mu razem z bratem pomóc w walce z alkoholizmem, ale nie daliśmy rady, woli zawsze kłamać, nic
#anonimowemirkowyznania
Niszczy mnie samotność a przecież jestem do niej przyzwyczajony. Nie jestem aspołeczny - lubię zagadywać ludzi gdy jest okazja, kasjerki w sklepie i przecież udaje mi się wyjść z kimś z pracy, z dawnych studiów ale to jest raz na kilka miesięcy. Chodzę sam do sklepów, do galerii, po parku, do muzeum, wszędzie byleby nie zwariować od siedzenia w domu. Nawet jeżdżę sam na wakacje. Nikt przecież nie będzie ze mną
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Niszczy mnie samotność a przecież j...

źródło: comment_1636813949JWDxXpDKo0K8fUHFRm5aTi.jpg

Pobierz
@chillipickle: teoretycznie można osobę pijącą ubezwłasnowolnić i sądownie skierować na terapię. to dość skomplikowane ale możliwe do zrobienia
btw wyślij najpierw babcie na terapię dla współuzależnionych, albo do poradni, tam jej mądrzy ludzie powiedzą co robić ;)
  • Odpowiedz
Kiedyś zauważyłem że ludzie lubią śmieszków więc postanowiłem być największym śmieszkiem poza kontrolo. Szkoda tylko że po gimnazjum się to zmienia i ludzie poważniejąk, stają się dorośli przestają się śmiać z Twoich żartów Ty też pokorniejesz i tracisz jedyną rzecz przez którą wszyscy Cię znali i szanowali. Pozostaje alkoholizm i śmieszkowanie z żulami pod sklepem oni jedyni teraz rozumieją Twoje poczucie humoru gdy im postawisz jakiś trunek i poczęstujesz szlugiem...
#przegryw #
@lukasus: ja narazie lvl26 i nie mam zamiaru odpuścić smieszkowanie. Wydaje mi sie, ze i ja i wszyscy znajomi bedziemy tak samo wyluzowani jak teraz. Jakby dzieci, praca lub kredyty miały cos zmienic to juz by to zrobiły.
  • Odpowiedz