Ja tam nie mam problemu z porównywaniem zarobków. Mam dzięki temu albo pozycję do negocjacji z januszem obecnym lub następnym albo wiem czy opłaca się robić więcej niż minimim.
No ale wiadomo. Lepiej kisić się w niestrawnym sosie i wiecznie jechać na umowach na czas określony.













![Kobieta z dwójką dzieci wjechała pod pociąg [FILM]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/5532a8bffaec616a36e487e018e3682dda8602fea41553886f17ddce71333329,w220h142.jpg)



1. Jak się coś zesra to nie ganaisz ludzi po peronach.
2. Analfabeci funkcyjni zaczynają się interesować swoją podróżą.
3. Ludzie nie tłoczą się na peronach bez potrzeby dzięki czemu spada ryzyko, że ktoś kogoś wepchnie pod nadjeżdżający pociąg.
4. Zmusiłoby to beton z PLKi by Portalu Pasażera perony były podawane na żywo.