Jesienią odwiedziliśmy wyspę wiecznej wiosny wyspy czyli Maderę, a dziś chcę podzielić się szerszym opisem stolicy wyspy czyli Funchal. Wiele osób przekonywało nas, że to miasto na jeden dzień, że nie ma co robić, ale gdy zaczęliśmy po nim chodzić okazało się ciekawe nie tylko do zwykłego poszwendania się, ale sporo tu dobrych knajpek, wśród których wyróżniłbym O Tapasol.
Oprócz katedry wyjątkowo piękny jest kościół św. Jana Ewangelisty, w którym wnętrza wręcz
























#podroze #podrozujzwykopem #portugalia
Zrobiliśmy Portugalię od północy do południa w ten sposób:
Porto (3 noce) -> Braga (2 noce) -> Lizbona (+Sintra) (4 noce) -> Albufeira (5 nocy) -> Porto (3 noce).
Zwiedzanie raczej wg. przewodników (najważniejsze atrakcje), jeździliśmy wynajętym samochodem. Generalnie chyba nic bym nie zmienił (poza tym, że złapałem Covida czy inne gunwo będąc na południu gdzie miałem odpoczywać i się wygrzewać :p). Ta ostatnia podróż z południa do Porto troszkę zajęła,