Postawiłem sobie nowy cel: w przyszłym roku lecieć do Japan. Ktoś wie ile potrzebuje by dwa tygodnie moc sobie tam przebywać i niczego nie odmawiać? Potrzebuje coś wiedzieć przed wylotem, jakieś wizy czy coś? Pamiętam że jeden wykopek tam mieszka schizu czy jakoś tak ale nie mogę znaleźć #japonia #podroze
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hole_to_another_universe: ja wydałem 11k i to tylko dlatego, że dużo wydałem na słodycze, które przywiozłem do domu. Byłem dwa tygodnie w marcu, spałem głównie po hotelach, dwie noce spałem w ryokanie i jedną w hotelu robotniczym xD Ogólnie Japonia jest wręcz absurdalnie tania, jedyne co jest drogie to lot i shinkanseny
  • Odpowiedz
Siedze sobie z salarymanami przy ladzie i wcinam grillowaną makrelę i naszła mnie taka rozkmina. Taki zestaw obiadowy to 33,80 zł. W małej knajpce jest może z 4 mikro stoliczki i lada na 8 osób, po drugiej stronie też z 7 pracowników i biznes się spina, a u nas w knajpie dałbym za to samo 60 zł, gdzie jest dwójka kucharzy i jedna zblazowana kelernka na minimalnej i interes się nie spina
loczyn - Siedze sobie z salarymanami przy ladzie i wcinam grillowaną makrelę i naszła...

źródło: 4490

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@loczyn: W Japonii chyba część lokalnych produktów jest subsydiowana. No i parząc na to jak tam się często prowadzi interesy, to knajpiany biznes się spina jak jest na hajs dla pracowników, utrzymanie biznesu i utrzymanie się szefa i jego rodziny.

U nas biznes się spina jak jest na nowe Porsche i kolejny kredyt na kawalerkę inwestycyjną.
  • Odpowiedz
@loczyn: tam będzie niższy sku w gastro i większa rotacja klientów. Mu gotujemy sami, więc automatycznie klientów “codziennych” jest mniej. U nas tak działają bary mleczne i naleśnikarnie. W normalnej knajpie musisz mieć marmury i architekta wnętrz za 80k, bo inaczej Julki marudzą, że to nie food experience tylko zwykła jadłodajnia dla plebsu.
  • Odpowiedz
  • 4
@xyz_xyz: a po co się idzie jest na miasto jak możesz zjeść w domu?

Bo k---a mogę, bo lubię mieć papiery i pudełko. Przy sprzedaży będzie miała większość wartość kolekcjonerska
  • Odpowiedz