https://www.youtube.com/@dzikiogrodek/live
Skumajcie to, ziomki zrobili na czacie jutuba Tamagotchi, ten system od zajmowania się zwierzakiem swoim
Wpiszcie na czacie !zwierzak NICK to stworzycie swoje zwierzątko
Trzeba go karmić itp a karmi się ziarnami które zdobywa się za pisanie na czacie

Niesamowite czego ludzie nie wymyślą
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kinasato dokładnie. To samo z deszczem.
"j..ana Polska, znów pada 😡"
"deszcz w Tokio? Oj, no przecież wiadomo że tam często pada, częściej niż w Londynie! To tylko nadaje klimatu i wpisuje się w japońskość Japonii. Pospaceruję sobie z parasolką z konbini i będę podziwiać deszczowy krajobraz 🩵
  • Odpowiedz
Przez długie lata byłem osobą, która musiała zmagać się z olbrzymim ładunkiem frustracji, nie ze swojej winy. Bo przecież nie jest moją winą, że się urodziłem :) Ale nie o tym chciałem. Chciałem o czymś, co może komuś faktycznie pomóc. Wyładowywanie frustracji. Trwało u mnie długie lata i było mechanizmem nagminnym, automatycznym, czasem wręcz profilaktycznym. Przez ostatnie miesiące zauważam jedno - to nie tak, że ja tę frustrację wyładowuję, bo inaczej nie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak ktoś będzie w #japonia i nie będzie mógł się zdecydować gdzie jeść i co wybrać, to może sobie ściągnąć Wolt i popatrzeć na restauracje, menu i oceny jakąś sobie upatrzyć i po prostu tam pójść ;d jest też oczywiście Wolt+ (tu jest podział na państwa, więc polska subskrypcja tam nie zadziała), ale stwierdziłem że bez sensu zamawiać coś do hotelu, tym bardziej że nie wiem czy dostawca mógłby wejść
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Autystycznych obserwacji i analiz ciąg dalszy. Pewne info mogą się przydać jak ktoś chce się wybrać do Tokio.

Od pewnego czasu zastanawiałem się skąd i po co jest takie pikanie wysokimi dźwiękami w niektórych punktach na mieście. Ostatnio dokładniej zwróciłem na nie uwagę - a to takie ustrojstwa wbite w trawniczki by odstraszać psy xd

Auta w ruchu często nie mają włączonych świateł, ale często też mają. Będąc przyzwyczajonym do sytuacji w Polsce nieco
tamagotchi - Autystycznych obserwacji i analiz ciąg dalszy. Pewne info mogą się przyd...

źródło: 1000001510

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To się powinno przydać - na samym początku dość chaotycznie poruszałem się po dworcach i peronach.


@tamagotchi: Odnośnie peronów, dworców i ogólnie podróży koleją przypomniała mi się jedna rzecz. Nie wiem czy OP ma JRPass ale komukolwiek kto miałby polecam Jorudan
Można zobaczyć który pociąg jedzie w ramach JRPassa, przydatne zwłaszcza w podróży shinkansenami żeby ominąć pociągi Mizuho i Nozomi za które już trzeba zapłacić normalnie - koszt z zarezerwowanym
  • Odpowiedz
  • 0
Pomyliłem kolejność cyfr, pierwsza to wagon, druga drzwi xd i czoło pociągu też jest na odwrót - im większa liczba tym bliżej czoła.
  • Odpowiedz
To może teraz trochę o środowisku Tokio w kontekście społecznym. Potwierdza się właściwie wszystko to, czego byłem świadom.

Psy. Prawie w ogóle ich nie ma. A jak są, są spokojne. Omijać park Yoyogi, już o tym pisałem

Japonki. Może bardziej - Azjatki. Przeciętna Azjatka jest minimum dwie klasy wyżej niż przeciętna Polka. W większości są drobne. Czasem zdarzają się z nadwagą. Ale otyłość? Jeszcze się nie spotkałem. Jak widzę dupsko jak trzydrzwiowa szafa to
tamagotchi - To może teraz trochę o środowisku Tokio w kontekście społecznym. Potwier...

źródło: IMG_20240129_174335

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tamagotchi: jak byłem z kumplem, to ten znał kilkanaście zwrotów, co nieco umiał przeczytać.

Jak przy zamawianiu lub w kasie błysnął łamanym japońskim, to radość i w ogóle super. I wcale nie cisnęli rozmowy czy coś, bo raczej zdawali sobie sprawę, że niewiele umiemy, ale od razu robiło się miło.

Jak coś tam umiesz, to próbuj nawet proste komunikaty.
W żaden sposób się nie zbłaźnisz, a Japończycy raczej poczują do
  • Odpowiedz
@tamagotchi: standardy piękna w Azji są bardzo mocno wpisane w kulturę, co zmusza kobiety do skupienia się na swoim wyglądzie dużo mocniej niż w naszej kulturze (chyba przodownikiem tutaj jest Korea Południowa). Z jednej strony super tak mieć takie piękne społeczeństwo,z drugiej jednak... Jest to zjawisko mocno negatywnie wpływające na psychikę i niekiedy też zdrowie. Niedawno wybuchła afera w Korei, bo prezenterka wiadomości odważyła się założyć... okulary. W późniejszych wywiadach
  • Odpowiedz
W ostatnich latach nie świętuję urodzin. Wyszedłem z założenia, że nie uważam aby warto było świętować coś, co wolałbym by nigdy nie nastąpiło. W praktyce to wygodny pretekst, by mieć wyprawianie ich w dupie. Siedzę w Japonii i tutaj nigdy nie było ciśnienia na świętowanie dnia narodzin. Na tyle że ludzie zwykle nie pamiętali, że je w ogóle mają danego dnia. Dobre podejście, choć jak kiedyś widziałem je w anime to wydawało
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tamagotchi: Świętowanie urodzin raczej się wzięło z tego, że człowiek świętuje, że udało mu się przeżyć kolejny rok. W urodzinach raczej nigdy nie chodziło o kult rozpłodu. Od tego były inne święta, jakieś bóstwa falliczne i inne tego typu bzdury ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Dawno nic nie pisałem, jest ku temu kilka powodów, ale po kolei.

Hype na Japonię minął mi szybciej niż sądziłem. Jarałem się dosłownie przez pół pierwszego dnia. Później stwierdziłem że to "zwykły" kraj (a raczej państwo w Państwie jakim jest Tokio) i dość szybko się oswoiłem. Jest wiele różnic kulturowych na plus, ale byłem ich świadom od wielu lat.

Jeżeli ktoś myśli że całe Tokio jest obklejone postaciami z anime, a są tacy,
tamagotchi - Dawno nic nie pisałem, jest ku temu kilka powodów, ale po kolei. 

Hype ...

źródło: IMG_20240130_151120

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miało być dziś podsumowanie z dwóch dni, ale się trochę rozpisałem, a u mnie już dochodzi 1:00, więc na tę chwilę opis samej środy.

Wczoraj postanowiłem pierwszy raz pojechać do Shibuyi. I zrobiłem typowy amatorski błąd nie patrząc na godzinę, o której szedłem na pociąg. A jak przybyłem na peron, było zaraz po 8:00... Pociągi pełne w opór, a jeździły dosłownie co 2 minuty (!) - Japończycy mieścili się po wejściu w
tamagotchi - Miało być dziś podsumowanie z dwóch dni, ale się trochę rozpisałem, a u ...

źródło: IMG_20240124_195002

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tamagotchi: Co do ramenów to takie właśnie są, proste i nieprzekombinowane. To co znasz z Polski jak ramen, praktycznie nie istnieje w Japonii xd

To jest to samo co z burgerami, w USA je się Hamburgera / CheeseBurgera lub BaconCheeseBurgera. W Polsce zawsze była walka o jak najwięcej składników i jak najbardziej przekombinowane pozycje xd
  • Odpowiedz
Dziś 7 Eleven, taniej niż wczoraj - 594 jeny, zapłaciłem 16,19 zł. Jakoś ten glon w onigiri (175 jenów) do mnie nie przemawia, ryż w obu przekąskach zbity, wilgotny, niemalże "rozmemłany". Ale tak ma raczej być, to nie ma się rozpadać. Ta kulka (135 jenów) jest najsłabszą pozycją, nadzienie oningiri ok, kawa (160 jenów) bez cukru, poprawna. Wczoraj wziąłem z automatu coś co miało w nazwie "milk & cocoa" - mała puszka
tamagotchi - Dziś 7 Eleven, taniej niż wczoraj - 594 jeny, zapłaciłem 16,19 zł. Jakoś...

źródło: temp_file2461057388526891027

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pora podsumować jakoś pierwszy dzień, więc zbiorę to co pisałem i co się do czegoś nadaję i ewentualnie uzupełnię.

Pełno ludzi w maskach, norma w Japonii od dawna. Miałem wrażenie że więcej w maskach niż bez.

Mnóstwo rowerzystów, tego się spodziewałem. Ale nie aż tylu. No i jeżdżą jak chcą, ale płynnie i nie przeszkadzają. Trzeba jednak ciągle mieć z tyłu głowy że może jakiś z tyłu jechać, nie łazić zygzakiem i często się
tamagotchi - Pora podsumować jakoś pierwszy dzień, więc zbiorę to co pisałem i co się...

źródło: IMG_20240122_174434

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
Ogólnie nie spodziewajcie się zbyt wielu wyczerpujących opinii gastronomicznych


@tamagotchi: kurde, a na to liczyłem najbardziej xD

Co do rowerów: widziałeś może jakieś wypożyczalnie? Bo w sumie to może być fajne doświadczenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jaki plan na podróż - gdzie poza Tokio masz zamiar pojechać?
  • Odpowiedz
  • 1
@kierowcaautobusuofficial ja dałem 2100 za obie strony z przesiadką w Amsterdamie. To jak za darmo. Takich cen już nie ma, ale trafiają się po 2,5k. Norma to 3k, już bezpośrednio. Szukaj na kiwi.com i wpisuj najbliższe duże miasto w Polsce (albo skąd chcesz) jako wylot. Ja leciałem z Gdańska. Prócz kupna biletów nigdy nic tam nie dokupuj u tego kiwi, ja w przypadku linii KLM dostałem kod i go sobie wpisałem
  • Odpowiedz
  • 1
@Nadaje_z_piwnicy na lotnisku i w hotelu po angielsku. A tak poza tym nie miałem za bardzo okazji rozmawiać z nikim. W Maku pokazałem co chciałem xd w conbini tylko mówię "kaado". Najczęściej mówiłem po japońsku tylko "arigatou". Pełnych zdań po japońsku nie mówię, nie chcę się kompromitować.
  • Odpowiedz
Otwieram tag #tamagotchiwjaponii
Nie ma to jak rdzenne japońskie napoje. Ale nawet to jest inne niż w Polsce bo ma 16% soku i to czuć, taki miąższ. Ta kanapka jajkowa mocno overrated. Się hamburgery na insta jarają, a to trochę lepsza pasta jajeczna. Ciastko dobre, ale ciut za słodkie, ale też i najtańsze. Ceny odpowiednio 230, 286 i 178 jenów. Pojemność Monstera 355 ml. Kupione w FamilyMart. Wydałem 18,85 zł.
tamagotchi - Otwieram tag #tamagotchiwjaponii
Nie ma to jak rdzenne japońskie napoje....

źródło: temp_file7153712365307141443

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tamagotchi: Na śniadanie w japonii to się wcina onigiri, codziennie inne nadzienie możesz próbować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dodatkowo przy kasie te ich takie buły na parze i w środku są różne nadzienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale ogólnie zazdro, muszę tam wrócić bo jedzonko to tam top, nawet takie żabkowe jest ciekawe i można próbować i próbować xD Poszukaj w żabkach
aukolb - @tamagotchi: Na śniadanie w japonii to się wcina onigiri, codziennie inne na...

źródło: IMG_0820

Pobierz
  • Odpowiedz