675710 - 303 = 675407

Nie wiem, co ten jutup nie chce filmu ze Zdjęć wczytać... Niech będzie tak, a do wpisu siepnę jakąś mozaikę https://photos.app.goo.gl/dfysjkzU6ncF30MI3

Od jakiegoś czasu chodziła mi myśl, żeby coś takiego zrobić. Choć to była początkowo abstrakcja, to utrzymywałem jako-taką formę i co jakiś czas dystanse > 100 km. Czerwcowe i lipcowe dnie są długie, więc też sprzyjały wyzwaniu. Pozostała kwestia pogody. W piątek padało, w niedzielę miało padać (faktycznie
brachistochrona - 675710 - 303 = 675407

Nie wiem, co ten jutup nie chce filmu ze Zdj...

źródło: comment_7bG1Hy4OLwYhRz8FUQpBNWZiVRwAmI15.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

678591 - 303 - 37 - 30 = 678221

Zaległe sprzed tygodnia gdzieś.
303 km w czasie 13h czyli średnia ok. 23 km/h. Dla mnie całkiem ok., a było w tym troszkę zwiedzania i wolnej jazdy po centrum miasta.

W tym tygodniu to już 370km!
#rowerowyrownik #100km #200km #300km
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

690711 - 430 = 690281

Wyjazd wczoraj o 3 rano. Do Dębicy jechał ze mną Kona i nowy kolega Marcin. Dostawa paczki do Krakowa to tylko pretekst do jazdy... i pojechałem. Taka trasa to cenne doświadczenie, przyda się na przyszły rok.
Trasę planowałem specjalnie po płaskim, bo przeczuwałem, co może się dziać na takim dystansie. Pogoda była na prawdę super. Z zapowiadanych upałów po 35 stopni było trochę mniej, może poniżej 30
zukikiziu - 690711 - 430 = 690281

Wyjazd wczoraj o 3 rano. Do Dębicy jechał ze mną...

źródło: comment_wD0PhfXhMwgOnLFw2ARw7cIzuQ6QxyT0.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

696217 - 79 - 50 - 20 - 306 = 695762

czwartek - 79km - GK z wykopkami ( @masash, @ingvarr_zaag, @oskar1100 i ktoś jeszcze ale nie pamiętam :D), modliłem się żeby nie spaść z rowerka
piątek - 50km - miała być delikatna jazda z @rdza, ale przyjechał @masash i @Mikkeler i plany się poszły ...
sobota - 20km - jakiś tam rozjazd
niedizela - 306 km
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

701567 - 46 - 13 - 325 - 6 = 701177

Drobnica plus życiówka z piątku - w sumie 338,5 km - razem z dojazdem na pociąg do Modlina.

Już od jakiegoś czasu planowałem szarpnąć się na dystans 300+ km. Jako że lubię tereny północnej Polski, to pomyślałem o trasie do Gdańska. Na początku tygodnia przyszła mi torba Apidury i mogłem urzeczywistniać plany.

Zacząłem
dissident - 701567 - 46 - 13 - 325 - 6 = 701177

Drobnica plus życiówka z piątku - w ...

źródło: comment_PRyq1Q6qbimWlDJUzGWJoUdYE3QoPNbn.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

702421 - 406 = 702015

Tour de Silesia 377km

Sobota, punkt 5 autem razem z @Arczi-S wyruszamy na maraton, po drodze spotykamy się jeszcze z znajomymi z stravy- Vitem i Adrianem. Na miejscu jesteśmy chwilę po 6, czyli mamy prawie 1h30min czasu na przygotowanie się, o 7 (nauczony już thriatlonowym doświadczeniem) dociera Mieszko - ostatni z planowanej ekipy. Startujemy chwilę przed ósmą, do pierwszego punktu nie jedziemy może jakimś zabójczym tempem, ale mijamy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

715064 - 405 = 714659
Maraton rowerowy „Tour de Silesia 2017” organizowany przez „Gustava” z Rybnika.
Start i meta maratonu była w Świerklanach. Ruszaliśmy w 12 osobowych grupach, które i tak od razu się podzieliły według preferencji stylu jazdy.
My startowaliśmy około 8. Od początku jechaliśmy w sześcioosobowej grupie z @Limon2g oraz znajomymi z Stravy i kolegą z Krakowa, który był z nami w grupie. Jedziemy dwójkami na zmiany. Pogoda super,
Arczi-S - 715064 - 405 = 714659
Maraton rowerowy „Tour de Silesia 2017” organizowany...

źródło: comment_XeKHoGMYpYFdX1KKjNVtU2VD79PRGQJP.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeszcze raz gratuluję pierwszej czterysetki. Brawo!

A skoro już przymierzasz się do zakupu większej torby pod siodło, to kolejne to tylko formalność ;-)


@Mortal84: Dzięki. Do Ciebie to mi jeszcze trochę brakuje ale.... spodobało mi się to i to wciąga :)
  • Odpowiedz
@byczys: fajnie sie bylo znow spotkac w trasie:-) Pisalem wczesniej do organizatorow, zeby dodali nas z @Mortal84 do jednej grupy startowej, wiec chyba dzieki Twojej slawie trafilismy do najmocniejszej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
720 140 - 304 = 719 836

Zwiedzanie gmin z @metaxy w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku.

W czasie trzeciego kółka dookoła Polski, @metaxy niepostrzeżenie zbliżał się do Wrocławia. Wobec sporej ilości wolnego czasu oraz braku innych zmartwień, zdecydowałem się dołączyć do kolegi na trasie i przejechać z nim jego jedną 'dniówkę'. Z samego rana wsiadłem do pociągu i podjechałem do Rawicza. Stamtąd z wiatrem pojechałem do Gostynia, mijając trzykrotnie suszących policmajstrów.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

724187 - 653 = 723534

Maraton Tour de Silesia, dystans 540 km.

Zapisując się na maraton wiedziałem, że będzie szansa poprawić swoją ubiegłoroczną życiówkę. Ale co to za poprawa o ledwo 10 km. To się nie opłaca jechać. Postanowiłem więc na miejsce startu dojechać rowerem i tak samo wrócić później do domu.

Wyjeżdżam
Mortal84 - 724187 - 653 = 723534

Maraton Tour de Silesia, dystans 540 km.

Zapis...

źródło: comment_vzBTfIDRHz5EfmI2YZDOije9DSItIQ3R.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

byliście z wykopu, na rowerach w zajeździe i ja o tym nie wiedziałem?


@staskowsky: Miałeś prawo nie wiedzieć. Był środek nocy ;)

Miałem trochę wyrzutów sumienia, że pojechaliśmy bez Ciebie. Myślałem, że pewnie liczyleś na wspólną
  • Odpowiedz
btw gdy w nogach już 450km, a z nad gór pierwsze promienie słońca podświetlają zalegające w dolinach mgły, to jest dopiero #kolarstworomantyczne! i garmin z cyferkami na kierownicy w tym nie przeszkadza ()
  • Odpowiedz
@bynon: Cieszę się, że dobrze się bawiłeś ;-) Brawo.
Nie żałuję, że odłączyłem się po 100km, bo przynajmniej ominęła mnie ulewa i mogłem lepiej rozłożyć siły na resztę dystansu.
  • Odpowiedz
733226 - 254 - 130 - 121 - 189 - 43 - 58 - 304 = 732127

Bike challenge 1000km in week by mosci_K
Urlop się zaczął to trzeba zaszaleć :)
1099/1000km
254km - (poniedziałek) dzień się zapowiadał pozytywnie, szybkie śniadanko, obczajenie trasy i o 10 wypad na rower. Wiatr z początku raczej nie przeszkadzał, po 100km nawet trochę pomagał. W Namysłowie obiadek i kierunek Kalisz, zaliczyłem kilka gmin i o tak oto dotarłem do Kalisza
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W osobtę wystartowałem w Pierścieniu Tysiąca Jezior, 610km na rowerze non-stop(zrobiłem 622 bo po 5cu kilometrach musiałem wrócić na start). Udało się ukończyć w mniej niż 30h co przy warunkach jakie panowały na trasie uważam za nienajgorszy wynik. Było zimno (nawet 10 stopni), mokro (deszcz padał przez jakieś 19h i te cholerne mazurski drogi. Łata na łacie. Jeszcze przez kilka dni pewnie będę miał zaniki czucia w dłoniach. Pagórki też zrobiły swoje
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oko_strusia: Pogodę mieliście tragiczną. Mijałem z 30 osób na trasie Lidzbark-Bisztynek-Reszel, tak więc na ostatnich 150km, wyglądali po tej nocce jak duchy, jazda prosto z ostatkiem świadomości ( ͡° ͜ʖ ͡°) Część już chyba nawet bez niej jak np 21 który zapomniał skręcić i nadrobił sobie 30km do Bartoszyc
  • Odpowiedz
759388 - 309 - 81 = 758998

Wypad do rodziny na Kujawy, czyli już klasyczna trasa do zaliczenia co roku. I pomyśleć, że gdy pierwszy raz tam jechałem 4 lata temu, to zajęło mi to 3 dni. Pierwszego dnia zrobiłem wtedy swoją życiówkę i przejechałem ponad 160 km, po czym spałem pierwszy raz w życiu samemu w namiocie na dziko,a każdy szelest trawy budził mój niepokój. Aż się łezka w oku kręci ;)

Tym
byczys - 759388 - 309 - 81 = 758998

Wypad do rodziny na Kujawy, czyli już klasyczna ...

źródło: comment_p9U3HgdLOrW72QO77aYxxMwQjXlF16Oa.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

779601 - 338 = 779263

Wyprawa, dzień II (25.06.2017)

Pobudka kwadrans po 5.00, @rdza zrobiła nam śniadanie, trochę jeszcze pogadaliśmy i z półgodzinym opóźnieniem wyruszamy. Na Moście Siekierkowskim spotykamy się z @Cymerek i @mikkeler. Wschodnią stroną Wisły jedziemy na południe. Po drodze dołącza do nas @44zw - pół Krakus, pół Hiszpan. Przez jakiś czas jedziemy też z nami @gato, ale na crossie nadążyć za szosami łatwo nie
Mortal84 - 779601 - 338 = 779263

Wyprawa, dzień II (25.06.2017)

Pobudka kwadran...

źródło: comment_bOOJrScsbOUtmry1bEyABpexd5lNcbll.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
kolega dopiero po roku przyznał się, że jak tam nocowaliśmy, to wcale się nie wyprysznicował... tylko posiedział trochę w łazience, żeby uśpić naszą czujność


@faramka WAT (ʘʘ)
  • Odpowiedz