152716 - 367 - 44 = 152305

A wybrałem się z kolegą do Gdańska/Sobotu robiąc przy okazji swoją życiówkę :)

Trochę przygód było po drodzę,najpierw kolega zgubił lampkę i było trzeba ją później kleić taśmą haha a na ok 80 km wyskoczyła nam sarna,zdążyłem tylko krzyknąć "sarna,hamuję!" i jebs..kolega we mnie wjechał i skrzywił mi się hak przerzutki oraz sama przerzutka :/ Biegi wchodziły jak chciały,czasem co 2-3 ale przecież nie będę się wracał
i.....a - 152716 - 367 - 44 = 152305

A wybrałem się z kolegą do Gdańska/Sobotu rob...

źródło: comment_6uUjirwNmQoSvnfVZgsJZm2gb74PzZoV.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

178716 - 34 - 84 - 51 - 333 - 11 - 5 - 10 - 15 - 10 = 178163

333 - z siostrą dojechaliśmy na Mazury, trochę po nich pojeździliśmy pośród jezior i wróciliśmy

I raczej koniec w tym roku dłuższych wypraw, bo opony 28mm przejmuje Kinga, a ja przerzucam się na przełajowe 32/33 mm

k.....a - 178716 - 34 - 84 - 51 - 333 - 11 - 5 - 10 - 15 - 10 = 178163

333 - z sio...

źródło: comment_DXjmZX1EokpWeEoHtrhvL2CK29tXVCEP.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vault-Tec: jakieś 7 lat jeżdżę na 40-50'tkach po 60-120km na wypad, gdybym wiedział wcześniej to bym tak nie ryzykował, nic tylko dziękować Bogu że jeszcze żyje ( ͡° ͜ʖ ͡°) , @kocurkolandia coś strasznie ciężki ten rower na ważeniu wyszedł, może zmień koła na lżejsze czy coś ;)
  • Odpowiedz
180680 - 403 = 180277

400! Gniezno - Licheń Stary - Radziejów - Toruń - Grudziądz - Kwidzyn - Tczew - Gdańsk - Gdynia
https://www.strava.com/activities/699464193

Wyjazd o godz. 2:04 z Gniezna, powrót do Gdyni o 23:21. Początek w nocy, cisza, spokój, gwiazdozbiory na niebie i jelonki buszujące na polach. Około 6 już w jasnym, zimnym i wilgotnym Licheniu, w sam raz na jutrznię. Potem sporo kilometrów po płaskim jak stół i elegancko uasfaltowionym woj. wielkopolskim,
MarBorFUL - 180680 - 403 = 180277

400! Gniezno - Licheń Stary - Radziejów - Toruń ...

źródło: comment_K38ZojJ8L9DRKkLN1gD1egLxUM8M8pbC.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzięki, nie ukrywam że twoje wyczyny dodatkowo mnie motywowały do podjęcia takich dystansów


@MarBor_FUL: Bardzo miło mi słyszeć, że ktoś przez te moje pedałowania rusza tyłek.
  • Odpowiedz
210081 - 312 = 209769

Jak to zwykle bywa w niedzielę, ustawiliśmy się ekipą na konkretną jazdę. Spotkalismy się w #chrzanow i postanowiliśmy polecieć na Czechy, do Ostrawy. Pogoda dopisywała, nogi w sumie podawały, nic tylko kręcić. Jakoś szybko dotarliśmy do Ostrawy, tam uzupełniliśmy wodę, zrobiliśmy fotę i powrót. Najbardziej cieszy mnie fakt, że wreszcie udało mi się spełnić wszystkie postanowienia noworoczne ;) Jednym z nich to przekroczenie bariery 300km w
Saynox - 210081 - 312 = 209769

Jak to zwykle bywa w niedzielę, ustawiliśmy się eki...

źródło: comment_5WSyTJWRjdFMDyJV4Emku6QXltjBIQAa.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najbardziej cieszy mnie fakt, że wreszcie udało mi się spełnić wszystkie postanowienia noworoczne ;) Jednym z nich to przekroczenie bariery 300km w siodle ;)


@Saynox: Witamy w coraz większym gronie ludzi z #300km na rozkładzie.
  • Odpowiedz
228 949 - 1025 = 227 924

Poprzedni wpis był na szybko wrzucony nad ranem, jeszcze przed śniadankiem i pójściem spać. Ludziki pytały co i jak, co i kiedy bolało, itd. No to relacja po kolei. Będzie długo, ale sami się prosiliście...

Dla pokolenia TL;DR linki do Stravy i Endomondo i bloga, gdzie jest kilka fotek więcej i w nieco lepszej rozdzielczości. W Endomondo nie działa mapa, bo nie przewidzieli, że można zrobić
metaxy - 228 949 - 1025 = 227 924

Poprzedni wpis był na szybko wrzucony nad ranem,...

źródło: comment_UPYMJsS9MpB18xwgG7r2YefQAl65Wv6F.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3052
Ups I did it... #drozdzowkarze znów atakują... 1025km bez spania, bez przerw innych niż żarcie, fizjologiczne, sklepy itd. Również bez jazdy na kole. Z #krakow nad #morze. 39h netto, trochę ponad 26km/h średnia. 5164m w górę, żeby nie było za łatwo. Pierwszy dzień bajka, drugi pogodowa tragedia. Ale się udało. Dzięki za kibicowanie.

https://www.strava.com/activities/670815950

Wielkie dzięki dla @Mortal84 za towarzyszenie mi przez niemal połowę dystansu.
metaxy - Ups I did it... #drozdzowkarze znów atakują... 1025km bez spania, bez przerw...

źródło: comment_qkZSM17sFPZ788gjf12gZx5va4FykZBv.jpg

Pobierz
  • 215
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masash: Tak myślałem, że pewnie jakieś przygotowania poczyniła i przykro mi się zrobiło, że jednak nie dam rady :(
Bigos do zamrażarki i jadę jeszcze raz ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Mirki, mój trud skończony. Cel osiągnięty. Miała być Warszawa i jest, a że kilometrów wyszło trochę więcej... ;-)
Trzymajcie kciuki za @metaxy, bo przed nim druga, czyli ta trudniejsza połowa dystansu. A kto może, niech go łapie na endo i pokręci z nim chociaż parę km.


#rower #szosa #wykoptribanclub #100km #200km #300km #400km #500km
Mortal84 - Mirki, mój trud skończony. Cel osiągnięty. Miała być Warszawa i jest, a że...

źródło: comment_16UIxY8NJ2w5WLOkocaVNZsfXLDGHcjj.jpg

Pobierz
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

360640 - 327 = 360313

TdW 300 (plus dojazd).
Przejazd nieoficjalny, bo impreza odwołana, ale ważne, że zrobione.
I życiówka też.

Dzięki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach