Warszawa


Ot kolejny wypad #drozdzowkarze, tym razem na dystansie #600km, w siną dal na wieś zwaną #warszawa, z której to mamy trochę pociągów do domu, więc jest naturalnym celem podróży. Choć PKP robi wszystko, aby wyrobić ludziom miłość do Pendolino za miliony monet, ponieważ IC/TLK jest jak na lekarstwo.

Startujemy o 6 rano z Rynku w Krk z @Cymerek @wspodnicynamtb @ToroToro @
metaxy - > Warszawa

Ot kolejny wypad #drozdzowkarze, tym razem na dystansie #600km...

źródło: comment_1594290742bcpmlUVIVI5Sftg5OAhwUx.jpg

Pobierz
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obiecuje nigdy nie ufać nikomu kto nie jeździ szosą w sprawach trasy. Znalazłem parę opisów że ktoś śmigał nad morze z Warszawy zieloną7 i trasa nadaje się pod szosę. Prostuje: nie nadaje się nawet trochę. Około 200km to dziury, duże dziury, małe dziury i jeszcze raz dziury. Prędkość 15km/h aby nie uszkodzić roweru i wibracje od popękanego asfaltu. Chwilami pojawiał się fajny asfalt dający nadzieje na fajną jazdę jednak szybko pojawiały się
mmichal - Obiecuje nigdy nie ufać nikomu kto nie jeździ szosą w sprawach trasy. Znala...

źródło: comment_1593968679EJKopxkiZOWyFXOIjSzs3n.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

476 938 + 539 = 477 477 (co za przypadek ;d)

TL; DR: A więc dojechałem nad morze z Wrocławia :D #chwalesie

O ile poprzedni weekend pogodowo był beznadziejny, o tyle prognozy na ten dawały nadzieję na zmieszczenie dłuższego dystansu. Toteż wraz z @cherrycoke2l ustaliliśmy, że jedziemy do Bydgoszczy, a jak będzie miejsce na więcej, to będziemy myśleć. Tym sposobem o 4:30 startuję z domu, by chwilę przed 5
Dewastators - 476 938 + 539 = 477 477 (co za przypadek ;d)

TL; DR: A więc dojechał...

źródło: comment_1593378961K9nasJRntV5QpO4yfT0b0S.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zelazko_MPM: owszem, przez Solec Kujawski lub przez park przemysłowy (bardziej od wschodu trzeba najechać niż od południa). Droga śmierci to to, samochodem się tam boję jeździć :) a od strony Inowrocławia lub Poznania trzeba znać patenty :)

Tu wariant od Inowrocławia (DK25), z ominięciem S10 (są dwie drogi po obu stronach równoległe, przez płot) i z ominięciem dwupasmowej części DK25 przy lotnisku, na której jest zakaz rowerowy. S5 też można
cultofluna - @Zelazko_MPM: owszem, przez Solec Kujawski lub przez park przemysłowy (b...

źródło: comment_1593379498HnBHi6zRCqB3cXOUKNY1Az.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
478 468+211+1+3=478 683
tl:dr: Pierwsze #200km w życiu i najdłuższy dystans jaki przejechałam na rowerze z Łodzi do Wrocławia, myślałam, że będzie gorzej.
Przejazd z @sargento, pierwsze #100km dość mocne i średnia wyszła 27km/h, żadnych problemów, jechało się bardzo dobrze, kilka krótkich postoi i nie wiadomo kiedy znaleźliśmy się w pięknym dolnośląskim. Równe piękne asfalty a ruch umiarkowany, zaczęły się jednak podjazdy i zmęczenie dało o
solimoes - 478 468+211+1+3=478 683
tl:dr: Pierwsze #200km w życiu i najdłuższy dysta...

źródło: comment_15919944864NxTUEeUv1AS38XyW1iJYI.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@solimoes: Gratulacje dystansu :) I tak jak pisze @sim_co - rolowanie + rozciąganie czworogłowych przed i po rowerze to super sprawa. W grudniu po każdej jeździe miałem tydzień przerwy przez bolące kolano, a na USG czysto, pan ortopeda był zdziwiony, że cokolwiek mnie boli. Rozciąganie i rolowanie załatwiły sprawę. Gorąco polecam.
  • Odpowiedz
Do mamy na obiad


Dobrze rozpoczął się dzień, bo na 17km potrącił mnie samochód. Wyprzedzał mnie na skrzyżowaniu i zdążył to zrobić tylko o pół samochodu, a skręcał w prawo. Spuchła kostka i nadgarstek, a w rowerku pogięta tylna przerzutka. Pan do bankomatu i po pół godziny dalej w trasę. Dużo gruzów, dużo też takich na stromych podjazdach i zjazdach co bardziej nawet drażniło, bo cała energia szła w hamulce.

W domu obiad, pogaduchy
metaxy - > Do mamy na obiad

Dobrze rozpoczął się dzień, bo na 17km potrącił mnie s...

źródło: comment_15916912330ccF0TKU4d4eBaNHR3i7El.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

407 612 + 32 + 40 + 39 + 300 + 4 = 408027

Jazdy z ostatniego tygodnia.

32 – kręcenie się po okolicy na MTB. Najpierw z wiatrem i przy LG w Biskupicach wykręciłem swój najlepszy wynik, mimo że jeżdżę tam też szosą. Powrót pod wiatr, ale przejechałem się w końcu drogą rowerową z Domasława do Bielan. Przy okazji przetestowałem sobie nawigację z Garminem ( ͡ ͜
cherrycoke2l - 407 612 + 32 + 40 + 39 + 300 + 4 = 408027

Jazdy z ostatniego tygodn...

źródło: comment_15915145890jWCbc1HXVHbd6MaV4fqEq.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

399 306 + 105 + 208 = 399 619

Intensywny weekend. Wczorajsze #200km na odmulenie, dzisiejsze #100km w wariackim tempie, bo ktoś musiał udowodnić że jest koniem :D grupa się rozjechała po ~60 i każdy wrócił własnym tempem.

#rowerowyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach