1.) Prawdziwe spotkanie, w którym była prawdziwa rozmowa. Bez etykiet dyplomatycznych i oszukiwania ludzi grzecznościami. Trochę tak, jakby zobaczyć polityczną kuchnię.
2.) Trump zjadł na śniadanie Zełenskiego. Nie wiem po co, nie wiem czy było to korzystne dla Polski ale takie są fakty.
3.) W zasadzie Trump dał możliwość Ukrainie od dziś zacząć nowe













Ale jaka konfederacja? Gietrzwałdzka?
Ci ludzie to nie jest żadna normalność tylko kolejni, którzy łowią naiwniaków a moim zdaniem tak na prawdę ukryta opcja narodowo-katolicka. To co od nich dostaniesz to konserwatyzm obyczajowy.
Zasada jest taka. Im partia bardziej chce się dorwać do koryta tym bardziej zaczyna mówić ludzkim językiem.
Poza tym czego Ty od nich oczekujesz? Niskich podatków? Przykro mi, w starzejącym
Gdyby była pro-polska to by się słuchała tego czego pragną Polacy a nie ich namiestnicy z Watykanu. Dla polskiej kobiety przygotowuje się pokoiki pożegnań, masakryczny owoc konserwatywnego umysłu. Tworzy się rejestr kobiet, które używają spirali. Zmusza się do donoszenia ciąż z wadami śmiertelnymi bo kilku w teorii bezdzietnych kapłanów, którzy nawet nie do końca są związani z
Jeszcze Ci kilka "chrześcijańskich wartości" wymienię:
# Małżeństwo czyli przysięganie wierności, miłości i uczciwości - wg. Biblii nie należy wcale przysięgać - sam Jezus tak stwierdził. Czy da się szczerze przysięgać komuś, że się go będzie kochać?
# Prawdziwy chrześcijanin, jeśli jest bogaty powinien sprzedać swój majątek, oddać biednym i iść za Jezusem. Może jakiś prawny obowiązek by Konfederacja wprowadziła?
# Zmuszanie do udziału w wojnie - pobór. Czemu tutaj nie ma
Retoryka. Mdli mnie