Treningi z tygodnia. W nadchodzącym tygodniu będę pejsmejkerował na biegu, więc aby nie wyszło, że nie dam rady, to zrobiłem papaton (dawno nie robiłem). Liczę, że moce papieskie pomogą mi w przebrnięciu przez bieg.
Bieg Urodzinowy Gdyni i to jaki! 100 lecie pięknego miasta wyrwanego morzu, działa ambicji i uporu! Tak też było dziś na trasie! Podjąłem się stresującego celu i byłem zającem dla mojego przyjaciela w Jego pierwszym biegu ulicznym! Cel sub60, wyrwane zębami na ostatniej prostej! 59:57! Trochę darcia ryja na trasie gdy ciężko było biec obok siebie! Niesamowita radość, że można pomóc komuś stawiać pierwsze
@scorp02: a jak! Regał który miał być regałem balkonowym przechowuje dumnie kolekcję :) ale już trzeszczy, także trzeba porządniejszy domek dla gierek znaleźć w końcu.
W tym tygodniu już trochę pobiegane, nawet raz na zewnątrz. Krótko: bywało lepiej. Dalej czuję dyskomfort gdzieś w samym środku stopy który po biegu promieniuje gdzieś na zewnątrz achillesa. Ale spokojnie dam radę biegać, a mocniejsze treningi robię na orbitreku + rowerek easy co by nie biegać dzień po dniu.
Podbiegi, przebieżki 100m/p.1' trucht, 25x 45"/45" @3:40-3:45 (dawno mi się tak dobrze nie biegło, czasami przesadzałem i kilka wpadło w ~3:20), no i tradycyjne
Sobotnie bieganko - parkrun 218 + krótkie 4x200 m w okolicach 4:00.
Po czwartkowej siatkówce monstrualne zakwasy w całym ciele, ale na szczęście w trakcie biegu nie doskwierały. Trzeba czasem wprowadzać urozmaicenia (⌐͡■͜
I ja też tam biegłem, przez ośnieżony bulwar się zmęczyłem ( ͡°͜ʖ͡°) Ja nie taki wariat jak @scorp02 czy @wit_kacyk (gratki wyników! (⌒(oo)⌒)), ale pomimo przeciwności losu i niezbyt dobrej dyspozycji jednak siadł nowy PB i sub 45 ᕦ(òóˇ)ᕤ Na 3-4 km nogi zrobiły się trochę cięższe,
Dzisiejszy long run z akcentem w postaci startu w Biegu Urodzinowym Gdyni. Trasa fajnie przygotowana, poza bulwarem nadmorskim - myślałem że przez ostatnie 2 km nadrobię trochę czasowo ale okazało się że bulwar nieodśnieżony xd bieg jak po piasku. Tak czy siak spoko bieganko.
Niezmiernie miło było mi także poznać i zbić pionę z @wit_kacyk :D Gratulacje z wyniku i do zobaczenia!!!
Styczniowe zaległości, jeszcze trochę minie zanim się wróci do 12-15km co drugi dzień, z półmaratonu warszawskiego też trzeba zrezygnować przez achillesa. Ehhh, jakiś taki średni ten 2026 jak na razie... ( ͡°ʖ̯͡°)
Coś tam pobiegane, mimo że aura nie sprzyja ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Środa o tyle sprawiła mi kłopot, że w trakcie treningu po raz pierwszy w mojej biegowej "karierze" nabawiłem się POTĘŻNEGO pęcherza na prawej stopie (╥﹏╥) Ból nie do zniesienia, a dziwne, bo w tych butach trochę kilometrów już nastukałem
i cyk pobiegane
#sztafeta #biegajzchlopem
Skrypt | Statystyki
źródło: image
Pobierzbardzo ładnie
tak trzymać