Generalnie to politycy teraz drą szaty o 70 mln Sasina, a tu jest potrzebna Komisja Do Spraw Kredytu 2%, czyli jak rządowym lewarem wpompowano przez BGK w rynek koło 20 mld, napełniono kabzy deweloperom i wywalono ceny kwadratów w pół roku o 30%, kiedy na zachodzie ceny w tym samym czasie spadły XD
@Watchdog_Polska korzystając z Waszej renomy i rozpoznawalności - proponuję pomyśleć nad wnioskiem o wydanie informacji publicznej ws. relacji między Ministerstwem Rozwoju i Technologii (MRiT) oraz Polskim Związkiem Firm Deweloperskich (PZFD). Można zadać następujące pytania (zachęcam innych do dodawania swoich - proszę przygotujcie to w takiej formie, aby ekipa @Watchdog_Polska mogła zrobić kopiuj wklej do wniosku, ułatwiajmy innym pracę w słusznej sprawie jak możemy; idealnie byłoby, jakby powstała gotowa lista pytań do wniosku
1. Program bk2/bk0 był ponadpartyjny. 2. Oba były wylobbowane i zaplanowane jednocześnie. 3. Robili go ci sami ludzie i tylko słup do firmowania tego swoim ryjem się zmienił (Baldemar, później Firana) 4. Zaplanowano je tak, aby najpierw zeszly kurniki do 60m2 dla gołodupców i singli do 600k, a później, po wyższej cenie dla rodzin i osób z większą ilością żetonów z orzełkiem. 4. Kto wiedział, systematycznie podnosił ceny.
@grzmik Mieszkanie to nie nowy ajfon czy samochód premium, trzeba jakieś mieć i większość ludzi po prostu znalazło się w takiej gównianej sytuacji na rynku gdzie ceny są wywindowane przez spekulantów też którzy wykupowali jeszcze przed wprowadzeniem bk2% mieszkania. Jak zwykły Mirek, młode małżeństwo, rodzina mieli konkurować z czymś takim? Czy nikt ich nie zmuszał do kupowania na górce, mogli poczekać pod mostem? W tym drugim przypadku i tak byś pewnie powiedział
Pół netu robi teraz dochodzenie o co chodziło z tym 250k na parę z bombelkiem dopłaty, przecie miało być 400k.
Otóż pomogę rozwikłać tą zagadkę. Sługocki sam nie ma pojecia co do szczegółów programu. Pewnie ma cały ten program w pompie. Robi to Hetman, który pewnie też ma to w pompie, bo polecenie sypania deweloperom poszło z absolutnej topki partyjnej wierchuszki. Przypominam, że pierwszy program potwierdził 3 stycznia nie Hetman, nie Sługocki,
@mickpl: tak, to małpy bez rozumu i bez sprawczosci. Dobrze, ze wraca stary dobry "nic sie nie da tusku" i trzeba mieć nadzieję, że kolejny raz nie dowiezie
@MorenkaKnight: - renomowane schronisko - z niekastrowanych kotów - ze zdrowych kotów -> linijkę później "pozbądź się schorowanego kocura" - te rysunki kotów
@zametr: w tym wszystkim zabrakło riposty, że faktycznie po pewnym czasie sie rynek wywróci i "wyreguluje", ale do tego czasu wybudujemy tyle deweloperskich abominacji, pato-osiedli, miejsc nie nadających się do życia że aż przykro będzie się patrzyć na taki kraków. Niemal wszystko co w tym mieście powstaje to unity inwestycyjne, a nie coś c ktoś by kupił dla siebie.
@Koronanona Subtelne sprostowanie - w województwie śląskim, nie na (Górnym) Śląsku. Milówka leży w Beskidzie Żywieckim, który pod względem przynależności historyczno-geograficznej jest Małopolską. W wyniku kretyńskiej reformy administracyjnej z 1999 roku znajduje się (podobnie jak inne „nieśląskie” ziemie np. Zagłębie Dąbrowskie, część jury krakowsko-częstochowskiej) w obszarze województwa śląskiego, które ignoranci nazywają potocznie Śląskiem.
Premier Donald Tusk podczas kampanii obiecał obniżenie składki zdrowotnej dla przedsiębiorców i osób samozatrudnionych. Teraz okazało się, że takich zmian nie będzie. Powodem ma być brak pieniędzy w budżecie.
Na etacie wynosi nadal jakieś 300-400 zł, natomiast na JDG jest liczona procentowo na progowym / liniówce albo progi na ryczałcie (ok. 600, 900 zł).
@LaurenceFass: 300zł to płacą może osoby na minimalnej xD. Prawda jest taka że wszyscy są dymani na zdrowotnej i zarówno obecna składka, jak wcześniejsza możliwość odliczenia składki od podatku, były systemowo patologiczne. Też jestem za jedną stawką ale dla wszystkich, a nie tylko samozatrudnionych( ͡°
@onomatopejusz: Dobrze ze jest hajs na dotowanie deweloperów bo to koło zamachowe gospodarki poprzez innowacyjne metody lania betonu w dziurę ( ͡º͜ʖ͡º) Startupy a po co nam to
Z takich zawodów, które wymarły to ciekawy był zawód "operatora windy", tzw. elevator operator. W czasach kiedy ludzie jeszcze nie wiedzieli jak korzystać tej technologicznej nowinki, zatrudniano takich operatorów, których praca polegała wyłącznie na naciskaniu guzika oraz zamykaniu i otwieraniu drzwi. Obecnie zawód już wymarł, a wszyscy dawni operatorzy przekwalifikowali się na pokrewne profesje, najczęściej pośrednika w obrocie nieruchomościami.
Gorący temat ostatnio, to i ja dorzucę swoje dwa grosze xd Po tym, co się #!$%@?ło w Szczecinie na Szymanwoskiego, gdzie deweloper kupił sobie kawałek trawy niedaleko urzędu miasta, żeby postawić tam gównobudynek, to żadnego rod bym nie ruszył w moim mieście, bo deweloperzy to #!$%@? xd
Jeśli popieram silnie progresywny podatek katastralny i jednocześnie likwidację RODów nawet pod częściową zabudowę to jestem na pasku deweloperów czy nie? Bo już się pogubiłem.
Linus obraża programistów kopiujących kod z Internetu, bez zrozumienia go. Swoją drogą, kto nigdy nie czytał (i nie musiał poprawiać) spaghetti kodu pisanego i poprawianego przez 5 różnych juniorów lub midów, kopiujących wszystko ze stacka, ten nie zna jego bólu.
@JamesJoyce: większość "programistów", w tym polskich bo ci nie lepsi to przez całe życie nie nabędzie takiego skilla i rzetelności żeby do kernela kontrybuować - kod na #!$%@?, commit message na #!$%@?, review na #!$%@?
#nieruchomosci #deweloperka #lobbing #codzienneministerstworozwoju #kredyt2procent #polityka