Zakończyliśmy XLVII edycję #wykopoweprzeboje. Zwycięzcą został niespodziewanieZankoku na tenshi no tēze z serialu Neon Genesis Evangelion), który pokonał Dan Dan Kokoro Hikareteku z Dragon Ball GT w finale. Trzecie miejsce zajmuje Again z anime Fullmetal Alchemist Brotherhood. Dziękuję wszystkim za uczestnictwo i wspólną zabawę. Jutro głosowanie na kategorię następnej edycji. Dodatkowo napomknę, że pojutrze zmieniamy system zgłaszania piosenek - zamiast zgłaszać utwory pod wpisem będziemy to robić
Mały niemy devlog mojej gierki nad którą pracuję czasem wieczorami. Projekt odkopany z szuflady i przywrócony do życia. Kolega zaoferował pomoc w zrobieniu modeli, więc kolejny filmik będzie pewnie ciekawiej wyglądał :v Zasoby, system turowy i budowanie ogarnięte, więc można się w końcu brać za mięsko, czyli ładowanie rakietami w planetę przeciwnika :D
Może uda się do końca roku zrobić jakieś demeczko #gamedev #unreal
@T34v2: Ja to się boję, żeby kontentu za mało nie było. 8 typów budynków/jednostek, 4 typy rakiet. Podstawowa fabuła i heja :D A eksterminację pamiętam ogrywałem u kumpla, bo na moim kompie nie szła XDDD
@kamil-tumuletz: nie czarujmy się. Przy zyskach 2mld każdemu pracownikowi Dino mogłoby podwoić pensję i w żadne sposób spółka by nie ucierpiała. Kibicuje pracownikom żeby wywalczyli swoje
@Ketoprofen Wszyscy moi koledzy Sebki z magazynu są po zaręczani z Ukrainkami. Przeciętnej Ukraince sto razy bardziej zaimponuje łysy ciul z obitą mordą niż metroseksualny Oskarek. Wszystkie twoje podane tu tezy są z d--y.
@Megalogin: Pewnie Krzysiu Stanowski załatwił robotę u jednego ze swoich sponsorów. Tak swoją drogą, nieźle to świadczy o pozycji Andrzeja Dudy jako polityka. Zamiast się gdzieś zaciągnąć do jakiegoś think tanku w Brukseli, udzielać wykładow studentom na najlepszych światowych uniwersytetach i starać się o jakiś najwyższy stołek w UE - został wepchnięty przez dziennikarza bez studiów do zarządu jakiejś firmy, o której nikt kilka lat temu nawet nie słyszał. Pisowskie
Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
@Wojciech_Skupien: socjalny aspekt gier MMO to coś absolutnie pięknego, spędziłem niezliczone godziny w Lineage 2 i WoWie wiele lat termu i poznałem mnóstwo wspaniałych osób. Wielka szkoda, że obecne gry są tak na maksa uproszczone i nie kładą nacisku na interakcje miedzy graczami. Obecnie możesz klepać wowa od 1 lvl do max i nie odezwać się do choćby jednej osoby, podobnie jest z innymi grami sieciowymi
#systemkaucyjny to są jakieś jaja, że @MKiS_GOV_PL i my Polacy będziemy zasilać portfele głównie jakichś Duńczyków, którzy są beneficjentami rzeczywistymi spółki Polski System Kaucyjny S.A... Brawo.
@kwmd Uuu kręcimy Panowie to jest gruba afera. Na znalezisko. Czyli za nasze męczarnie przy butelkomatach hajs będzie zbierać 4 starych Duńczyków XD Jak tam nie było łapówki to ja jestem matka Teresa.
Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%. W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%. Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%. Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku . Dziś przeczytałem regulamin
@Nobody32: ja to oglądałem z rodzicami z takich płyt VCD dorzucanych do jakiegoś czasopisma i był polski lektor. Dopiero po latach zrozumiałem „bucket” vs „bouquet”, bo mieli to przetłumaczone jako „bukiet” i „żakiet”
Z okazji dobrych wyników Pepco, jako akcjonariusz, postanowiłem odwiedzić najbliższy sklep. Przeglądnąłem asortyment i pomyślałem „uwielbiam zapach chińskiego plastiku po dobrych wynikach”. Po czym udałem się do kasy i podziękowałem stojacej tam Pani za zaangażowania w osiągnięcie wyników. Powiedziałem, że bardzo cenię jej trud włożony w budowanie ebitda oraz, że sprzedanie poundland było świetną decyzją. Potem zacząłem mówić, że to dopiero początek bo jej firma przechodzi świetną transformację. Zanim doszedłem do omawiania
@YaGo_ to masz ładne wyzwanie po takim czasie xD